Akurat przywoływane obecne modele tilliga, niestety jakością nie tylko dorównują, ale nawet je przewyższają na minus wyroby MTB.
Sreberko z ram okiennych wagonów osobowych schodzi szybciej niż w mtb, a srebrne listwy na BR218 samoczynnie schodzą

pękające zębatki na osiach to już legenda, dotyka Vectronów, Husarza (nie wiem jak w innych zarządach), Traxxów, BR95 i ostatnio wiekowa BR221 - napęd tilliga już nowy, krzywo klejone ramy podwozia do wagonów włoskich (w tym ten w opisie PKP)...
MTB jest jakie jest, ja się cieszę że jest, bo innych ryflaków pewnie na razie nie będzie, tak jak nie będzie innych SU45, SU46, St43, EU/EP05 i EU07, SN61
