Na FB o ile pamiętam, była dyskusja, że różnią się one od pekapowskich no i jest jeszcze kwestia ceny...
GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Moderator: mod-Makieta Modułowa
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
-
romanpumas
- Posty: 1060
- Rejestracja: 09 sty 2009, 21:46
- Lokalizacja: leszno
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Zobacz czy czasami firma ttfiligran.de nie robi takiego
- Misiek
- Posty: 1720
- Rejestracja: 23 kwie 2007, 22:26
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
- brovarek
- Posty: 889
- Rejestracja: 14 cze 2006, 14:06
- Lokalizacja: Gliwice
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Jeżeli komuś się chce, mam rozrysowane 2 rozjazdy tyle , że w Corelu pod wycinanie wodą i lutowanie, S49 1:9 i "angielski" (ten dostałem od kolegi Artura "Arju")
Skany Łączyńskiego też mogę udostępnić, gdyby ktoś nie miał.
Wrzucenie tego dzisiaj w Cad'a to żaden problem. Rozjazdy drukowane miał na swojej stacji Bielsko, kolega Kamil, całkiem przyzwoicie działały.
Z mojego punku widzenia największym problemem jest powtarzalne szlifowanie szyn. Planowałem kupno gotowych form do szlifowania, są dostępne w Stanach, ale miałem obawy, bo to nie były dedykowane. Pewnie dałoby się takie formy wydrukować i proces byłby powtarzalny.
Rozjazdy do wąskotorówek drukują koledzy z Czech.
Skany Łączyńskiego też mogę udostępnić, gdyby ktoś nie miał.
Wrzucenie tego dzisiaj w Cad'a to żaden problem. Rozjazdy drukowane miał na swojej stacji Bielsko, kolega Kamil, całkiem przyzwoicie działały.
Z mojego punku widzenia największym problemem jest powtarzalne szlifowanie szyn. Planowałem kupno gotowych form do szlifowania, są dostępne w Stanach, ale miałem obawy, bo to nie były dedykowane. Pewnie dałoby się takie formy wydrukować i proces byłby powtarzalny.
Rozjazdy do wąskotorówek drukują koledzy z Czech.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
- ArturSchŁ
- Administrator
- Posty: 11179
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Tak się zastanawiam czy nie dałoby się zaprojektować i wydrukować podkładów do rozjazdów bardziej niż EW3 zbliżonych geometrycznie do tych występujących na PKP? Wówczas na tej bazie można by konstruować prawidłowe rozjazdy na nasze moduły.T_Domagalski pisze: ↑16 lut 2026, 18:16 Skoro wymieniasz na EW3, to pomyśl o ich przeróbce opsanej przeze mnie tutaj: viewtopic.php?p=184993#p184993
- T_Domagalski
- Moderator
- Posty: 2166
- Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Podłączasz zgodnie z instrukcją z tą różnicą, że te odizolowane kawałki szyn przy krzyżownicy podłączasz do tego samego wyjścia (z polaryzacją), co dziób krzyżownicy.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Po przecięciu szyn napęd podłącza się wg instrukcji, czy potrzebne są jakieś modyfikacje?
- T_Domagalski
- Moderator
- Posty: 2166
- Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
To zależy od taboru. Na ZloTTach, gdzie trafia się tabor różnych producentów, dość często dochodzi do zwarć w tych miejscach. Przodują w tym ROCOwskie parowozy, które mają mikroskopijnie węższy rozstaw kół niż u Tilliga.
Można te szyny lekko rozgiąć albo polakierować od środka, ale najbardziej niezawodne jest ich odizolowanie i polaryzowanie jak krzyżownicę.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Krzyżownicę izolujemy mimo napędu z polaryzacją? Mam zamontowane rozjazdy bez tej izolacji i wszystko działa poprawnie, jedynie podczas wjazdu na nieprawidłowo ustawiony rozjazd dochodzi do zwarcia.T_Domagalski pisze: ↑17 lut 2026, 09:54 Rozcięcia szyn są po to, żeby te krótkie odcinki szyn przy krzyżownicy spolaryzować jak krzyżownicę i zapobiec potencjalnym zwarciom.
- T_Domagalski
- Moderator
- Posty: 2166
- Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Kierownice oczywiście są, tylko nie załapały się na zdjęcie*. Rozcięcia szyn są po to, żeby te krótkie odcinki szyn przy krzyżownicy spolaryzować jak krzyżownicę i zapobiec potencjalnym zwarciom.
(*) - kierownice będą drukowane 3D, ze specjalnymi zaczepami, żeby nie wysuwały się w trakcie czyszczenia torów.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Dużo lepiej to wygląda mimo, że kąt nie został zmniejszony, zastanawia mnie tylko brak kierownic i przecięcie szyn; czemu ono służy?T_Domagalski pisze: ↑16 lut 2026, 18:16 Skoro wymieniasz na EW3, to pomyśl o ich przeróbce opsanej przeze mnie tutaj: viewtopic.php?p=184993#p184993
- T_Domagalski
- Moderator
- Posty: 2166
- Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Skoro wymieniasz na EW3, to pomyśl o ich przeróbce opsanej przeze mnie tutaj: viewtopic.php?p=184993#p184993
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: GROMIK - mała stacja na szlaku przez Karpaty
Takie były plany, w rzeczywistości są EW2.T_Domagalski pisze: ↑16 lut 2026, 10:02W pierwszym poście tego wątku pisałeś, że stacja jest na rozjazdach EW3. Czemu więc trzeba je wymieniać?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość