MojeTT - mae
Moderator: mod-Moja TT
- womo
- Posty: 2513
- Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
-
mae
- Posty: 325
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Przyszedł czas na zestaw ST43 od UMF. Zestaw zastępuje budę od MTB wykorzystując oryginalne podwozie. Jestem na etapie pasowania głównych części, tak żeby budę dało się założyć i zdjąć bez wkładu siły :p Pasowanie okienek również w toku. Szybki są ładnie i do czystej budy ładnie się wpasowują, mam nadzieję, że nie będę miał dużo z nimi problemów gdy w otworach na szybki pojawi się farba. Odlew z grubsza oczyszczony, częściowo nawiercony. W tej chwili szpachluję niedoskonałości/dziurki w odlewie.
Mam nadzieję, że wszystko się uda ładnie złożyć bez utraty jakichś części. Zestaw już wyleciał z oferty UMF, więc będzie to pewnie jedna z niewielu lokomotyw zbudowanych z tego zestawu. Jak widać tylna część kabiny wypada w połowie jednego okienka, będę musiał to jakoś zamaskować. Mam zamiar zrobić tradycyjne brązowe zasłonki z PKP. Może wiecie czy ktoś produkuje kalkomanie lub wydruki takich zasłonek bez mocno widocznego rastra?
Mam nadzieję, że wszystko się uda ładnie złożyć bez utraty jakichś części. Zestaw już wyleciał z oferty UMF, więc będzie to pewnie jedna z niewielu lokomotyw zbudowanych z tego zestawu. Jak widać tylna część kabiny wypada w połowie jednego okienka, będę musiał to jakoś zamaskować. Mam zamiar zrobić tradycyjne brązowe zasłonki z PKP. Może wiecie czy ktoś produkuje kalkomanie lub wydruki takich zasłonek bez mocno widocznego rastra?
-
mae
- Posty: 325
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Chyba też nie tak łatwo znaleźć samochodowy matowy lakier, który by dobrze wyglądał na modelu. Gloss odrzucam całkowicie, bo po prostu wygląda nienaturalnie i modele wykończone w ten sposób wyglądają kiepsko. Na lokomotywy nakładam satynę, bo zazwyczaj są w lepszym stanie niż wagony, natomiast na wagony zawsze lakier matowy.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Najlepsze są lakiery samochodowe, ale śmierdzą i nie da się ich używać w mieszkaniu.
-
mae
- Posty: 325
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Dzięki Panowie. Części metalowe zawsze traktuję podkładem Tamiya Metal Primer na to zawsze nakładam podkład Tamiya Surface Primer albo Mr. Surfacer od Mr. Hobby (zależy co akurat mam). Na to już farby akrylowe. Bezbarwny lakier jaki ostatnio używam to akrylowy lakier od Vallejo (nie ten poliuretanowy). Nie wiem czy lakier faktycznie mogę polecić, Matt jaki mam jest jak dla mnie za bardzo satynowy, choć w przypadku kolejnictwa może to być plusem. Gloss Vallejo jaki kładę pod kalki znowu dość łatwo reaguje z płynami pod kalki, a Satynę trzeba dość ostrożnie kłaść, żeby nie zapyliło powierzchni. W sumie to chętnie bym spróbował jakichś modelarskich alternatyw, lakieru który byłby wytrzymały, twardy ale jednocześnie nie odchodziłby płatami w razie uszkodzenia powłoki i dałby się szlifować (mam tu negatywne doświadczenia z poliuretanowymi podkładami Vallejo). Lakiery jakie mam już trochę lat mają, być może nowe produkty Vallejo mają lepsze właściwości.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
-
bankier
- Posty: 486
- Rejestracja: 21 kwie 2015, 14:06
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Piękny model. Masz "oko" i umiejętności by pokazać rzeczywistość w skali 1:120.
- T_Domagalski
- Moderator
- Posty: 2180
- Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Bardzo ładny model.
Osobiście nie lubię tego niebieskiego koloru, który sobie zafundowało PKP CARGO, ale jedno trzeba przyznać - jest to kolor idealny do waloryzacji.
Niebieska farba szybko płowieje, dając cała gamę kolorów od granatowego do jasno błękitnego. W dodatku doskonale widać na niej zacieki rdzy i wszelkie odpryski.
Na brązowym wagonie znacznie trudniej uzyskać taką wyraźna patynę.
Osobiście nie lubię tego niebieskiego koloru, który sobie zafundowało PKP CARGO, ale jedno trzeba przyznać - jest to kolor idealny do waloryzacji.
Niebieska farba szybko płowieje, dając cała gamę kolorów od granatowego do jasno błękitnego. W dodatku doskonale widać na niej zacieki rdzy i wszelkie odpryski.
Na brązowym wagonie znacznie trudniej uzyskać taką wyraźna patynę.
-
mae
- Posty: 325
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Wagon malowałem za pomocą Vallejo, ale używam też AK i Hataki od czasu do czasu. Interesują Cie konkretne kolory?
Wagon już ukończony :]
Wagon już ukończony :]
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Bardzo ładnie wyszedł. Jednak blaszki to blaszki! Jakich farb używasz?
-
mae
- Posty: 325
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Wagonik pomalowany w bazowe kolorki, kalki naniesione.
Wagon w tej chwili jest pomalowany bezbarwnym połyskiem, czas na washe, obicia itd itp.
Wagon w tej chwili jest pomalowany bezbarwnym połyskiem, czas na washe, obicia itd itp.
-
mae
- Posty: 325
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Lecimy dalej, czas na 601W z UMF.
Z racji, że to model blaszany, to mogłem co nieco dokonać destrukcji jego blach tak by mieć ślady zużycia wagonu. Udało się też odcisnąć w blachach poszycia strukturę wzmocnień wagonu (co nie było takie łatwe na poszyciu bocznym, które ma pełną grubość blach). Mam nadzieję, że będzie to jako tako widoczne końcowo. Model lutowało mi się całkiem fajnie, jedyna trudność to cienka blacha podłogi i frontów pudła. Zwłaszcza fronty łatwo się wypaczają po przyłożeniu ciepła. Model pewnie będzie w kolorze mocno wypłowiałego PKPC z jakimiś świeżymi podmalówkami. Przy czym z racji, że to model budowany od podstaw, to większość oznaczeń trafi na kolor mocno wypłowiały i zostanie zniszczona (w przeciwieństwie do wielu patynowanych/modyfikowanych gotowych modeli).
Z racji, że to model blaszany, to mogłem co nieco dokonać destrukcji jego blach tak by mieć ślady zużycia wagonu. Udało się też odcisnąć w blachach poszycia strukturę wzmocnień wagonu (co nie było takie łatwe na poszyciu bocznym, które ma pełną grubość blach). Mam nadzieję, że będzie to jako tako widoczne końcowo. Model lutowało mi się całkiem fajnie, jedyna trudność to cienka blacha podłogi i frontów pudła. Zwłaszcza fronty łatwo się wypaczają po przyłożeniu ciepła. Model pewnie będzie w kolorze mocno wypłowiałego PKPC z jakimiś świeżymi podmalówkami. Przy czym z racji, że to model budowany od podstaw, to większość oznaczeń trafi na kolor mocno wypłowiały i zostanie zniszczona (w przeciwieństwie do wielu patynowanych/modyfikowanych gotowych modeli).
- Tomasz
- Posty: 213
- Rejestracja: 23 gru 2019, 11:08
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Gratuluję! pięknie wyszło!!
Zmotywowałeś mnie do działania bo to samo malowanie mam na warsztacie... trzeba w końcu skończyć
Zmotywowałeś mnie do działania bo to samo malowanie mam na warsztacie... trzeba w końcu skończyć
- Ranger
- Posty: 4037
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Chyba szukasz trochę dziury w całym. Jakby się tak przypatrzeć dokładnie to każdy odlew będzie miał jakieś wady. W końcu technologia ich wytwarzania polega na wyciąganiu jeszcze nie w pełni utwardzonego odlewu z silikonowej formy.
Wystarczy, że odlewnik pociągnie za bardzo jakiś róg formy i może skrzywić odlew przy rozformowywaniu.
Wystarczy, że odlewnik pociągnie za bardzo jakiś róg formy i może skrzywić odlew przy rozformowywaniu.
-
mae
- Posty: 325
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Na szczęście chyba jednak mimo wszystko żywica nie degraduje się jakoś drastycznie. U mnie faktycznie ostoja miała lekkiego banana, który łatwo było naprawić suszarką, natomiast elementy budy mają krzywizny, które nie wiem czy by się dało wyprostować bez pogorszenia stanu aktualnego. Nie próbowałem, bo bałem się, że osiągnąłbym owalne linie podziału blach zamiast prostych acz pochylonych xD
Tutaj jest przykład:
Tył budy jest przekoszony, wraz z nim żaluzje na bokach budy. Obudowa tłumika wklęśnięta z góry i jakby skręcona. W przypadku tego typu wypaczeń chyba jednak bezpieczniej jest nie kombinować, bo suszarką dość trudno jest selektywnie nagrzewać żywicę, a potem upilnować by każda płaszczyzna była prosta.
Dzięki za komentarze.
Tutaj jest przykład:
Tył budy jest przekoszony, wraz z nim żaluzje na bokach budy. Obudowa tłumika wklęśnięta z góry i jakby skręcona. W przypadku tego typu wypaczeń chyba jednak bezpieczniej jest nie kombinować, bo suszarką dość trudno jest selektywnie nagrzewać żywicę, a potem upilnować by każda płaszczyzna była prosta.
Dzięki za komentarze.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości