Mariusz pisze:Napiszę więcej: oba tory nie muszą byc nawet na tej samej wysokości. Są miejsca na szlakach, szczególnie na łukach, gdy różnica wysokości pomiędzy torami sięga metra.
Każdy z torów jest oddzielnie profilowany, obsypywany tłuczniem i podbijany.
Dlatego pomiędzy torami będzie taki rowek.
Dokładnie tak! Przy dużych międzytorzach (na łukach, czy też z innych przyczyn, np Geologia - patrz odcinek Malbork - Tczew) rzeczywiście takie sytuacje mają miejsce. Przy międzytorzach 3,75 albo 4,00 albo 4,50 (takie międzytorza są stosowane u nas na szlakach) rzeczywićsie można czasem zaobserwować niewielki rowek wynikający z metody zasypywania tłuczniem. Ale jeśli już, to tylko NIEWIELKI

Choćby taki:

Nawet nie nazwałbym tego rowkiem, tylko zagłębieniem.

Ostatnio zmieniony 30 mar 2007, 15:19 przez
Krzysiek, łącznie zmieniany 1 raz.