Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Prąd i elektronika na makiecie

Moderator: mod-Elektryka i DCC

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2218
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: T_Domagalski »

Skoro mówimy także o ustawieniach LokPilot 5, to ja też dorzucę parę swoich modyfikacji do niego.

Otóż po prawidłowym skonfigurowaniu ZIMO MN140E24 okazało się, że "stonka" z tym dekoderem jeździ perfekcyjnie, znacznie płynniej niż "stonka" z oryginalnym ESU, która przy małych prędkościach wyraźnie szarpała i przycinała się.
Okazało się, że w dekoderze od ROBO z nieznanych powodów jest wyłączony parametr "K" regulatora PID dla niskich prędkości. Naprawy tego problemu dokonałem zmieniając:

Kod: Zaznacz cały

#9 -> 22 (zmniejszenie częstotliwości PWM do 22kHz)
#51 -> 12 (podwyższenie progu "K-slow")
#52 -> 25 (nastawa "K-slow"; dobre rezultaty dają wartości 25-30)
fox
Posty: 224
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:06
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: fox »

Dorzucę do kompletu moje ustawienia dla LokPilot5. Przy czym zrezygnowałem z wszystkich kombinacji świateł,na rzecz tych które się przydają na spotkaniach.
Załączniki
SM42_ROBO_LokPilot5_konfiguracja.pdf
(126.5 KiB) Pobrany 16 razy
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2218
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: T_Domagalski »

fox pisze: ↑25 paź 2026, 09:48 Dzięki, kurzy się jeden MN140E24...
W takim razie podrzucam komplet dalszych ustawień.

1) Napięce referencyjne
ZIMO podaje domyślnie na silnik napięcie proporcjonalne do napięcia w torach. Wzorując się na ustawieniach LokPilota zmniejszyłem je do 9V. Przy tym napięciu modelowa Vmax przypada w ok. 3/4 położenia pokrętła, co jest akceptowalne nawet bez dodatkowych optymalizacji:

Kod: Zaznacz cały

#57 -> 90
2) Krzywa prędkości
ZIMO domyślnie korzysta z 3-punktowej krzywej prędkości. Wzorem LokPilota włączyłem krzywą 28-punktową, przy czym domyślna krzywa ZIMO nie podobała mi się - jest zbyt nieliniowa. Na bazie krzywej ZMO oraz ściągniętej z LokPilota opracowałem własną:

Kod: Zaznacz cały

#29 -> bit4=1 (krzywa 28-pkt.)
SM42-ZIMO-MN140E24-Speed.pdf
(44.15 KiB) Pobrany 9 razy

3) Konfiguracja BEMF, regulatora PID i kompensacji
Domyślna konfiguracja ZIMO dla tych parametrów jest dość zachowawcza, aby obsłużyć również duże i stare silniki. Silnik "stonki" pozwala jednak na znaczną optymalizację. Wartości BEMF, przy której silnik nie "bzyczy" i porusza się płynnie to:

Kod: Zaznacz cały

#9 -> 32
Analogicznie konfiguracja PID i kompensacji obciążenia jest w ZIMO bardzo "sztywna". Dla lekkiej "stonki", która przy większym obciążeniu wpada od razu w poślizg nieco "zmiękczyłem" te ustawienia:

Kod: Zaznacz cały

#56 -> 33 (nastawy PID)
#58 -> 160 (kompensacja)
Z innych rzeczy, to warto zmieniejszyć Emergency delay time (CV #112) - ja dałem 1. No i trzeba ustawić wg własnych upodobań czasy przyśpieszania i hamowania (#3 i #4) - ja dałem po 12. Zbyt długi wybieg jest zmorą na spotkaniach modułowych.
fox
Posty: 224
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:06
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: fox »

Dzięki, kurzy się jeden MN140E24...
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2218
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: T_Domagalski »

Ciąg dalszy relacji.
Nie otrzymałem nigdzie odpowiedzi na pytania z mojego pierwszego postu, więc sam drogą eksperymetów doszedłem, jak to zrobić. Przy okazji odkryłem kilka reguł w trybie "Swiss mapping", niepublikowanych w dokumentacji ZIMO:
- kolejność wpisów grup jest nieistotna - dekoder i tak analizuje je w kolejności przypisanych przycisków F-key - F0, F1, F2, itd.;
- dla danego F-key najpierw są realizowane polecenia wyłączenia wyjść FOx, a dopiero potem włączenia;
- do jednego F-key może istnieć wiele wpisów grup, dzieki czemu można budować sekwencje poleceń.

W efekcie opracowałem konfigurację, która udostępnia następujące funkcje:
F0 - sygnał Pc1 (pełna moc)
F1 - sygnał Pc5
F2 - sygnał Pc1 (przyciemnione - działa łącznie z F0)
F3 - sygnał Pc2
F4 - sygnał Pc6
F6 - sygnał Tb1 (jazda manewrowa - połączona z "shunting mode")
F7 - oświetlenie kabiny

Wykorzystałem 3 rejestry przyciemniania świateł - osobno dla świateł białych, czerwonych i kabiny maszynisty.
Załączam konfigurację, choć nie sądzę, żeby komuś chciało się celowo kupować MN140E24 i potem lutować płytkę. Z drobnymi zmianami powinna jednak działać z MS540E24 (to feralne czerwone światło będzie tam na FO11).
Załączniki
SM42-ZIMO-MN140E24-Lights.pdf
(22.91 KiB) Pobrany 30 razy
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2218
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: T_Domagalski »

Z tym mikroskopem to oczywiście był sarkazm.

Dodam jeszcze, że uaktywnienie wyjść FO9 i FO10 w ZIMO wymaga modyfikacji CV-ek:

Kod: Zaznacz cały

#124 -> bit7=1 (wyłączenie SUSI)
#201 -> 11 (linie SUSI jako "logic level output")
Awatar użytkownika
Misiek
Posty: 1742
Rejestracja: 23 kwie 2007, 22:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: Misiek »

T_Domagalski pisze: ↑20 paź 2026, 23:42włączamy mikroskop elektronowy
Wystarczy dobre szkło powiększające.
https://www.youtube.com/watch?v=uuYTVl0iOkk
:P
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2218
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: T_Domagalski »

Drugi odcinek przygody z ZIMO MN140E24.

Niestety, dekoder ten kupiłem wcześniej niż odkrycia dokonane i opisane w tym poście przez kolegę Century. Układ wyjść dekodera MN140E24 jest niezgodny ze specyfikacją E24 NMRA oraz płytką "stonki". Na pinie 19 złącza E24, do którego podłączone jest jedno z czerwonych świateł "stonki", nie ma żadnego wyjścia funkcyjnego, które by tym światłem sterowało.

Rozwiązaniem jest podłączenie tego światła do wolnego wyjścia FO9. Szczęście w nieszczęściu, pin 19 złącza E24 jest całkowicie nieaktywny (nie trzeba go odcinać na płytce), a wyjście FO9 jest tego samego typu (logic level), co AUX10 w LokPilocie. Dodatkowo FO9 jest wygodnie dostępne na padach lutowniczych dekodera. FO10 zostaje jako oświetlenie kabiny (w miejsce AUX11 z LokPilota).

Operacja jest banalnie prosta - włączamy mikroskop elektronowy; odszukujemy przelotkę ścieżki wychodzącej z pinu 19; odskrobujemy z lakieru i lutujemy do niej koniec cienkiego drucika; drugi koniec lutujemy do trzeciego "od góry" pada lutowniczego dekodera. Po zamontowaniu dekodera w gnieździe wygląda to tak:

IMG_0094m.jpeg
IMG_0096m.jpeg
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2218
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Moja walka ze "stonką" od ROBO i ZIMO MN140E24

Post autor: T_Domagalski »

W "stonce" ROBO (DCC + Sound) postanowiłem wymienić oryginalny dekoder (ESU LokPilot 5) na bezdźwięczny ZIMO MN140E24. Chciałbym jednak przenieść do ZIMO konfigurację świateł zgodnych z E1, które dostępne są w dekoderze ESU.

Podchodząc metodycznie do tematu, na początku ściągnąłem z ESU konfigurację wyjść AUX dla wszystkich dostępnych w "stonce" sygnałów (Pc1, Pc5, a także Pc2, Pc6 i Tb1) oraz towarzyszących im zależności logicznych. Przyznam, że pod względem elastyczności konfiguracji LokPilot5 wymiata...

No i teraz próbuję odtworzyć taką samą logikę w ZIMO. Próbuję zrobić to w trybie "Swiss mapping". W trybie tym można skonfigurować dowolne układy świateł pod wskazanymi F-key. Mam jednak problem z odwzorowaniem logiki priorytetu wyświetlania, gdy wciśniętych jest więcej F-key naraz. Przykładowo, w "stonce" z ESU działa to tak, że światła Pc1 (F0) i Pc5 (F1) mają najniższy priorytet. Naciśnięcie któregoś z klawiszy F6, F9 lub F10 powoduje deaktywację Pc1 i Pc5 nawet jeśli F0 i F1 są dalej wciśnięte. Zależności te można zapisać jako:
Pc1 = F0 * Not(F6) * Not(F9) * Not(F10)
Pc5 = F1 * Not(F6) * Not(F9) * Not(F10)

Taki sam efekt chciałbym uzyskać w ZIMO.
W trybie "Swiss mapping" można oprócz F-key zdefininować także M-key (master-key), który pozwala uzależnić działanie danego F-key od innego wejścia, ale tylko jednego. Nie widzę prostej opcji uzależnienia od stanu kilku wejść.
I tu dochodzę do zasadniczego pytania - czy ktoś bawił się w tak zaawansowaną konfigurację w dekoderach ZIMO i czy udało mu się podobną logikę zrealizować? Czy w ZIMO istnieje możliwość skonfigurowania jakichś "logicznych kluczy", które realizowałyby takie skomplikowane zależności jak opisane wyżej?

Wybaczcie, jeśli pytam o rzeczy trywialne, ale "stonka" od ROBO jest moją pierwszą lokomotywą DCC, więc dopiero rozgryzam temat programowania dekoderów.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i DCC”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość