To bardzo dziwne, nie powinno się tak łatwo rozłączać. W końcu na tendrze przyczepisz wagony i to ma się zacząć ciągnąć po torach...
Ty43 (BR42), Tillig
Moderator: mod-Tabor
- MonsterSale
- Posty: 715
- Rejestracja: 04 lip 2020, 08:53
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- Kontakt:
- wlodar
- Posty: 1315
- Rejestracja: 11 kwie 2006, 17:52
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Ale przynajmniej połączenie lokomotywa - tender się nie zapsuje

- ArturSchŁ
- Administrator
- Posty: 11093
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
- Ranger
- Posty: 3995
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Szczerze mówią już nie pamiętam. Te konwersje mają 10 lat.
Świta mi w głowie, że zamawiający miał informację, że lokomotywa miała na jakiś czas delegację z Chełma do Lublina.
Niestety nie mam żadnej dokumentacji na potwierdzenie tego.
Nie mniej jednak było sporo takich przypadków nieodnotowanych w ogólnie dostępnej historii danej maszyny.
Trzeba by zdobyć książkę konkretnego parowozu.
- wlodar
- Posty: 1315
- Rejestracja: 11 kwie 2006, 17:52
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Wiem, ale to się łatwo rozłącza nawet przy braniu jej do ręki. Trzeba uważać, a najlepiej nie ruszać, niech leży w pudełku 
-
PiasTT
- Posty: 403
- Rejestracja: 15 maja 2007, 14:02
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
- MonsterSale
- Posty: 715
- Rejestracja: 04 lip 2020, 08:53
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Nie, moja jeździ gładziutko. Sprawdź gumki na kołach tendra oraz czy same wózki są dobrze zatrzaśnięte.
-
Anka RnR
- Posty: 4
- Rejestracja: 18 maja 2022, 16:13
- Lokalizacja: Podanin k/Chodzieźy
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Odnoszę wrażenie, że moja lokomotywa buja podczas jazdy tendrem naprzód (do tyłu). Dotyczy to tendra, kiedy jedzie sam, jak i spiętego z lokomotywą. Taż tak macie ?
- wlodar
- Posty: 1315
- Rejestracja: 11 kwie 2006, 17:52
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
To połączenie pomiędzy lokomotywą i tendrem nie jest takie straszne jak się spodziewałem, łączy się i rozłącza bez większego problemu, zastanawia mnie tylko na ile to będzie trwałe - jest strasznie delikatne. Jeśli ktoś ma stacjonarną makietę, na stałe rozłożoną (w dodatku dużą) to można raz spiąć lokomotywę postawić na torach i nie powinno być z nią problemów, jednak przy częstym chowaniu do pudełka (i co za tym idzie manipulowaniu nią) może szybko się okazać, że to połączenie jest jednak zbyt delikatne. Miejmy nadzieję, że producent wiedział co robi projektując to w taki a nie inny sposób.
Obawy związane z odstępem pomiędzy lokomotywą i tendrem na całe szczęście okazały się przedwczesne. Model ogólnie wygląda bardzo dobrze i wg mnie nawet lekka patyna w zupełności wystarczy (chyba że ktoś się uprze na maksymalną zgodność z pierwowzorem, wtedy trochę roboty jest). No, Drogi Tilligu, spisałeś się nieźle, cieszę się że w końcu dostałem swoją nowość z 2021
, czas na BR78 (najlepiej w wersji OKo1). 
Obawy związane z odstępem pomiędzy lokomotywą i tendrem na całe szczęście okazały się przedwczesne. Model ogólnie wygląda bardzo dobrze i wg mnie nawet lekka patyna w zupełności wystarczy (chyba że ktoś się uprze na maksymalną zgodność z pierwowzorem, wtedy trochę roboty jest). No, Drogi Tilligu, spisałeś się nieźle, cieszę się że w końcu dostałem swoją nowość z 2021
-
Garou
- Posty: 127
- Rejestracja: 29 sie 2020, 20:02
- Lokalizacja: Puławy (woj. lubelskie)
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Widzę że na modelu Ty43-127 jest DOKP Wschodnia, Lok. Lublin. Ta lokomotywa służyła w Lublinie? Masz wiedzę w jakim czasie? (od do?).... Zakładam, że wiesz, skoro ją robiłeś ;-)
Jarosław Franczyk
-
Zaku20
- Posty: 3
- Rejestracja: 04 sty 2022, 08:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Tak jak napisałeś, rozłączyło się bez problemu, dziękuję.Trzymaj poziomo na twardym (tory, stół) i pociągnij. Nic się nie urwie, nie bój się.
-
Garou
- Posty: 127
- Rejestracja: 29 sie 2020, 20:02
- Lokalizacja: Puławy (woj. lubelskie)
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
OK, dziękuję za info.Ranger pisze: ↑17 paź 2023, 13:18 Oprócz tego, że modelowi Tilliga brakuje paru rur na kotle itd to posiada jeszcze nowy wzor tablic ostrzegawczych o wysokim napięciu w sieci elektrycznej. Te tablice były charakterystyczne dla IVep a w IIIc mogły być warunkowo zamontowane tylko dla maszyn, które pracowały pod drutem.
W związku z tym, mamy tu niespójność koncepcji.
Albo więc usuwamy te tablice i dajemy prostokątne piorunki. Mamy wtedy lokomotywę z wczesnych lat 50tych z reflektorami K30...
Albo robimy pełną konwersję bo zazwyczaj w IIIc parowozy te były już po pełnej przebudowie wraz z reflektorami lustrzankami.
Jarosław Franczyk
- Borczy
- Posty: 2386
- Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Moim zdaniem jedna z lepiej odwzorowanych lokomotyw w naszej skali. Ja jestem dziko zadowolony.Garou pisze: ↑17 paź 2023, 12:44A czy ten model nie odpowiada (mniej więcej) wyglądowi tej maszyny z lat 50-tych? To co pokazujesz to zacne przeróbki, ale w wyglądzie z ostatnich lat użytkowania (lata 80-te).
Poniżej porównanie Tilliga do prawdziwej Ty43-69 na stacji Stargard Szczeciński (lata 50-te lub 60-te). Zdjęcie oryginału pochodzi z Facebooka.
Ty43-69_3.jpg
https://www.facebook.com/StargardNiezna ... 902244178/
- Borczy
- Posty: 2386
- Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Łączenie lepiej rozwiązane niż w Ok1 Tilliga. Tak jak pisze Mateusz, lekko pociągnąć i bezproblemowo zestaw jest rozłączony.
- MonsterSale
- Posty: 715
- Rejestracja: 04 lip 2020, 08:53
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- Kontakt:
Re: Ty43 (BR42), Tillig
Trzymaj poziomo na twardym (tory, stół) i pociągnij. Nic się nie urwie, nie bój się.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość