Makieta otwierana 180x120

Dyskusja, o naszych makietach, dioramach itd.

Moderator: mod-Makieta

ODPOWIEDZ
Wojtek_Kraków
Posty: 1614
Rejestracja: 12 sie 2016, 09:11
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Wojtek_Kraków »

Możesz go trochę poprawić
https://m.youtube.com/watch?v=fkqCwc5-tbA
https://m.youtube.com/watch?v=SoazoKvxyKM

Może będzie lepiej działać.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

To jakiś chiński noname HS-30
IMG_20181204_205939.jpg
Awatar użytkownika
Borczy
Posty: 2386
Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Borczy »

Chodzi o fotkę z boku, całości
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Borczy pisze: Dzisiaj malowałem dach Vallejo Air i ustawiłem sobie 0,95 - 1 bar, szkło idealnie.
Puść fotkę swojego aerografu. Podejrzewam, że po Twoich testach różnych farb i rozpuszczalników utworzył się "nagar" w pewnej części i praktycznie da radę tylko wyjść woda.
No ja zaczynam od 2 i przy przytykach zwiększam do 2,5-2,8.
Nagar może i jest. Choć stosowałem metodę brute force specjalnie kupionymi wyciorami - aż włosy mu wyszły :D.
Mycie rozpuszczalnikiem Wamodu jakoś nie poprawiło sytuacji. Myślę, że przychodzi pora na nowy, lepszy aerograf :(
IMG_20181204_204132.jpg
IMG_20181204_204149.jpg
Awatar użytkownika
womo
Posty: 2512
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: womo »

"No ładne cacko"
Awatar użytkownika
Borczy
Posty: 2386
Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Borczy »

Czy w Łodzi nie ma nikogo, kto używa aerografu i mógłby pomóc w rozwiązaniu problemu Witka? :roll:

Added in 4 minutes 12 seconds:
Dzisiaj malowałem dach Vallejo Air i ustawiłem sobie 0,95 - 1 bar, szkło idealnie.
Puść fotkę swojego aerografu. Podejrzewam, że po Twoich testach różnych farb i rozpuszczalników utworzył się "nagar" w pewnej części i praktycznie da radę tylko wyjść woda.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

IMG_20181204_201616.jpg
Podkład i farba chyciły plastik. Pomalowane pędzelkiem, bo za nic nie mogę opanować aerografu. Kupiłem specjalnie dyszę z igłą 0,2, myślałem że se starą jest coś nie tak. Aerograf podaje farbę jak chce i kiedy chce. Dopiero Vallejo Air dobrze rozwodnione opóźniaczem Wamodu jako tako pryska. Czasem, gdy przestaje lecieć, tylko ruszanie igłą ręką pomaga, przy czym farba leci tylko przy ruchu igły w przód. Przy normalnie odciągniętym spuście w tył nie leci.
Nie ma powtarzalności startu i ilości farby. Przy takich problemach położyłem jako tako drugą warstwę koloru. Nie wiem jak sobie poradzę z trzecią :/
IMG_20181204_195506.jpg
Awatar użytkownika
Borczy
Posty: 2386
Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Borczy »

Ja w sobotę zmywałem lakier akrylowy specyfikiem Wamodu - udało się
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Okazuje się, że właściwie chodzi mi o czołownice a to czysty plastik jest. Chyba.
Wojtek_Kraków
Posty: 1614
Rejestracja: 12 sie 2016, 09:11
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Wojtek_Kraków »

Jeśli malowałeś wszystko farbami akrylowymi jak valejjo to spokojnie zmyjesz a lakier fabryczny powinien byc nieruszony. Miękka szczoteczka do zębów (ja używam elektrycznej) i pod ciepłą wodę. Tylko w okolicy napisów zachowaj szczególną ostrożność i nie dociskaj zbyt mocno.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Kolejne pytanie do malarzy: czy oryginalną lokomotywę (tu Gutzold) pomalowaną podkładem, kolorem bazowym, lakierem da się potem przywrócić do stanu fabrycznego? Czy zmywanie zmyje też farbę fabryczną? Jeśli zmywać to czym?
Awatar użytkownika
womo
Posty: 2512
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: womo »

No Śmierdzi. Też maluję na balkonie i leży tam aż wywietrzeje.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Tak, ale Paraloid śmierdzi i nie mogę go stosować w domu.
Może powinienem zrobić odwrotnie - najpierw lakier, szlif i dopiero podkład, potem farba... cóż, człowiek uczy się na błędach.
Awatar użytkownika
womo
Posty: 2512
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: womo »

Ja bym dał podkład najpierw.
U mnie idzie lepiej odkąd smaruje modele tym wynalazkiem od Sławka co robi z papieru plastik.Papier nie chłonie farby i maluje się jak modele plastikowe.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Jeszcze pytanko w temacie malowania modeli.
Pociągnąłem tekturę podkładem. Miejscami pojawiły się placki zmatowione - jakbym prysnął na kurz. Dla pozbycia się tych chropowatości, całość prysnąłem lakierem akrylowym semi gloss. Po polerce jest OK.
I teraz: czy ponownie całość pociągnąć podkładem, czy już farbą (Vallejo Air)? Powierzchnia gładka, boję się że rzadka farba spłynie...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Makieta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość