Ty51 TT

UniqueModelFactory - www.eaos.pl

Moderator: mod-Tabor

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

ETAP PIĄTY

Post autor: Ranger »

TENDER
Budowę zaczynamy od budy tendra.
Obrazek
Pudło zaginamy jak na fotkach i dokładnie lutujemy. Zagięcia na dole formujemy poprzez owijanie na walcu albo przeciąganie walcem po miejscu łuku aż sam zacznie się zawijać.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Zamknięcie skrzyni węglowej wlutowujemy od środka, rogi można oszlifować gdyż będą kolidować ze spoinami budy tendra.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Drzwiczki skrzyni bocznej.
Obrazek Obrazek Obrazek
Listwy na dole tendra lutujemy od spodu tendra a nie od środka ciągłym i ładnym lutem trzymając je szczelnie.
Obrazek Obrazek Obrazek
Drzwiczki skrzyni narzędziowej lutujemy tak.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Klapy wodne lutujemy przez otwory od środka tendra. Najpierw łapiemy jednym lutem, sprawdzamy czy SA prosto ustawione a dopiero potem lutujemy na stałe.
Obrazek Obrazek Obrazek
Reflektory I podstawki.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Podajnik węgla.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Rączki do otwierania drzwiczek. Między rączką a ścianę wsuwamy dystans grubości 0,2mm.
Obrazek Obrazek Obrazek
Mocowanie fartucha.
Obrazek Obrazek Obrazek
Stopień pod podajnikiem węgla.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Jeśli parowóz ma jeździć po wszystkich łukach ten etap pomijamy I zaślepiamy otwory cyną.
Stopnie.
Obrazek Obrazek Obrazek
Instalacje wózków.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Na razie nie przycinamy przewodów ani ich nie formujemy. Całość zajęła ok. 2h. 16min.
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2013, 22:03 przez Ranger, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: Ranger »

Potrzeba struny lub drut mosięzny o,2mm i o,5mm. Dostaniesz to w sklepie muzycznym lub na allegro. Po jednej strunie z każdego rodzaju wystarczy.
Rurki 1mm potrzeba w sumie ok cm a 2mm w sumie ok 5mm. Te ja kupuje u Czechów a jak się dobrze utrafi to i w Obi da radę kupić. Lepiej natomiast kupić drut a nie rurki też w Obi lub czymś podobnym.
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2013, 14:15 przez Ranger, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PiotrT
Posty: 387
Rejestracja: 07 mar 2012, 09:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: PiotrT »

Konrad możesz zrobić krótkie podsumowanie jakiej średnicy i ile danego drutu/rurki potrzeba (może przyszłościowo jeśli do tendra też będą potrzebne).
Skąd to zdobyć? To są struny (pisałeś coś wcześniej). Nie mam nic takiego w domu :/
Może jakiś sklep online w którym można dostać takie materiały?
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

ETAP CZWARTY

Post autor: Ranger »

Półwózek
Obrazek Obrazek
Składamy po trzy warstwy ze sobą I lutujemy.
Obrazek
Potem już do wózka.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Lutujemy obciążnik.
Obrazek Obrazek
Gniazdo sprzęgu.
Obrazek Obrazek Obrazek
Wkładamy oś.
Obrazek
Podpiłowujemy blaszkę w otworze.
Obrazek Obrazek
Przykręcamy wózek.
Obrazek
RZECZ NIEOBOWIĄZKOWA BO PRAWIE NIEWIDOCZNA – BELKA WÓZKA.
W oryginale służy do dociskania wózka z góry i uniemożliwia jego swobodny ruch w pionie.
Obrazek
Składamy taka by w środku wypadła warstwa z wpustami montażowymi.
Obrazek
Nalutowujemy pasek.
Obrazek
Całość do wózka.
Obrazek
Obcinamy tak aby mieć imitacje, tylko tyle będzie widać.
Obrazek Obrazek
Blacha spreżarki.
Obrazek Obrazek Obrazek
Miejsce na razie na blachę.
Obrazek Obrazek Obrazek
Budka maszynisty.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Po zagięciu wszystko porządnie lutujemy.
Obrazek
Uszka dla poręczy.
Obrazek
Mamy ściany budki.
Obrazek
Daszki.
Obrazek Obrazek
Wnęka poręczy.
Blaszki owijamy na wiertle średnicy 1mm.
Obrazek
Następnie lutujemy od środka budki.
Obrazek Obrazek
Z drutu średnicy 0,2mm robimy poręcze.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obudowa nastawnika.
Obrazek Obrazek Obrazek
Zaginamy podtrawienie w górnej części budki.
Obrazek
Dach budki.
Obrazek Obrazek Obrazek
Po uformowaniu przykładamy bo budki, ustawiamy, łapiemy kontrolnym lutem. Znów sprawdzamy poprawność zamontowania i lutujemy na stałe.
Obrazek
Obrazek
Przedłużka dachu budki, są dwie do wyboru.
Obrazek Obrazek Obrazek
Szyberdachy budki.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nastawnik rozrządu. Wykonujemy go z rurki 1mm lub drutu antenowego długości 42mm.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Zakładamy na rurę.
Obrazek
Przykładamy budkę.
Obrazek Obrazek Obrazek
Po ustawieniu wszystkiego lutujemy część na końcu I rurkę w budce.
Obrazek
Zaznaczamy od początku rury odlegóość 18mm.
Obrazek
Owijamy pasek I lutujemy.
Obrazek
Pasujemy do pomostu i obcinamy nadmiar.
Obrazek
Pasujemy budkę do kotła. W tym celu zakładamy kocioł I na niego budkę. Widać małą szparę.
Obrazek
Ustawiamy budkę równo, potem robimy rysę nożem i tuż przy niej nacinamy budkę tarczką grubości 0,2mm.
Obrazek Obrazek
Zakładamy budkę.
Obrazek
Jeśli nacięcie było na dobrą głębokość to budka siedzi już dobrze w swoim miejscu.
Obrazek Obrazek Obrazek
UWAGA. Budka ma podtrawienie od środka na dole. Podłoga ma wejść w nie.
Drzwi dymnicy.
Obrazek
Wiercimy otwory pod poręcz wiertłem 0,4mm i lutujemy poręcz.
Obrazek Obrazek
Obecnie mamy.
Obrazek
Przygotowanie kotła i jego osprzęt.
Zakładamy kocioł i robimy rysy po obrysie jego śrubowanej podstawy.
Obrazek
Wiercimy otwór wiertłem średnicy 1mm.
Obrazek
Trasujemy otwór taki jak w podstawie kotła.
Obrazek
Wypiłowujemy prostokątny otwór.
Obrazek
Potem wiercimy otworki w kotle we wszystkich dołkach wiertłem średnicy 0,4mm.
Obrazek Obrazek Obrazek
Wklejamy części.
Obrazek Obrazek
Wiercimy otworki we wszystkich dołkach wiertłem średnicy 0,4mm.
Części do kotła.
Obrazek
Oczka z mniejszym otworem montujemy w widocznych dołkach.
Obrazek Obrazek
Oczka z większym oczkiem montujemy tylko tutaj.
Obrazek
Po zamontowaniu oczek mamy w kotle trochę bałaganu.
Obrazek
Wkładamy tam pręt I zaginamy wąsy do ścianek.
Obrazek
Z drutu średnicy 0,2mm wycinamy 14 odcinków długości 30mm.
Obrazek
Każdy owijamy na kotle.
Obrazek
Zaczynamy zakładać rury piasecznic. Wciągamy w oczko, zaginamy końcówkę, wklejamy ją w otworki w piasecznicy.
Obrazek Obrazek Obrazek
I tak z obu stron.
Wycinamy jeszcze jeden 30mm odcinak drutu 0,2mm i formujemy.
Obrazek
Montujemy na kocioł.
Obrazek
Wycinamy odcinki drutu średnicy 0,5mm długości 45mm i 55mm. Następnie zaginamy na końcu kolana.
Obrazek Obrazek Obrazek
Wiercimy otwory wiertłem o średnicy 0,5mm.
Obrazek
Wciągamy rury, wklejamy w otwory.
Obrazek Obrazek
Nadmiar wchodzący w budkę obcinamy.
Wycinamy z drutu 0,2mm odcinki długości 100mm.
Obrazek
Wciągamy w otworki.
Obrazek
Po drugiej stronie podczas montowania poręczy trzeba w międzyczasie zamontować drabinkę.
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Rura do sprężarki też z drutu 0,2mm
Obrazek Obrazek
Wiatrownice.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Zawór bezpieczeństwa.
Obrazek Obrazek
Wiercimy otwór wiertłem 0,4mm.
Obrazek
Wklejamy rdzeń z drutu.
Obrazek
Przyklejamy na kocioł.
Obrazek
Na koniec wycinamy z drutu 0,2mm cztery odcinki o długości 20mm. Na końcach robimy zagięcie.
Obrazek
Wlutowujemy poręcze do budki.
Obrazek
Robimy to dlatego teraz aby podczas wszystkich przymiarek nie pogiąć ani nie ułamać poręczy.
Na koniec montażu parowozu mamy.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Na koniec parę uwag.
Wszystkie rury instalacji itp nie są idealnie równo. Między innymi dlatego, że w oryginale tak nie było. Jedynie poręcze powinny być jak najrówniejsza ale ich ostateczne wyprostowanie zostawiłbym na czas po pomalowaniu i montażu.
Cały parowóz trzeba posprawdzać pod względem poprawności montażu, pasowań itp.
Jeśli wszystko jest ok. rozkładamy parowóz na części pierwsze czyli rama z pomostami, kocioł, półwózek, blacha poddymniczna, budka maszynisty, drzwi dymnicy. Całość myjemy w płynie do naczyń aby nic nie skorodowało podczas montażu tendra. Topniki potrafią być bardzo agresywne. Potem odkładamy nasz owoc prac.
Całość zajęła ok. 9h.
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2013, 13:05 przez Ranger, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

ETAP TRZECI

Post autor: Ranger »

Śrubowana część podpory kotła.
Obrazek
Składamy i lutujemy.
Obrazek
Pasujemy do kotła.
Obrazek
Zaginamy na kotle i lutujemy do podpory.
Obrazek Obrazek
Zakładmy na stojak.
Obrazek
Przykładamy kocioł, dosywamy do niego śrubowanie i lutujemy.
Obrazek
Pomosty.
Obrazek
Najpierw łoże zbiorników powietrza.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Pomost.
Obrazek Obrazek Obrazek
Zaginamy schodki i lutujemy je od spodu aby usztywnić wszystko.
Obrazek Obrazek Obrazek
Lutujemy kolejną warstwę.
Obrazek Obrazek
Miejsce lutuwoania podstaw zbiorników.
Obrazek Obrazek Obrazek
Każdy stopień ma dołki w pomoście na czołownicy.
Obrazek
Pomosty mają wpusty.
Obrazek
Lutowanie pomostu od strony budki.
Obrazek Obrazek
Zaginamy łapki.
Obrazek
Pasujemy kocioł i łapki do niego. Następnie lutujemy je dla wzmocnienia.
Obrazek Obrazek
Czas ok. 3h.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: Ranger »

Odpowiedź dla kolegi Piotra w związku z jego problemami przy montażu silników w Ty51.
Źle zamontowałeś silniki, za nisko. Blacha do której są przylutowane na wystawać ponad krawędź belki ostoi. Tak jest w oryginale:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: Ranger »

Udało mi się dzisiaj kupić rurkę fi 2mm, mosiężna. Od dzisiaj kawałeczek takiej rurki będzie w zestawie.
Poprzednia aluminiowa bez specjalnego topnika nie była lutowalna.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Etap drugi.

Post autor: Ranger »

Środkowe podparcie kotła.
Obrazek
Ta część jest rozwiązana poprzez połączenie poprzecznic kotła, blach wahadłowych, wspornika krzyżulca itd.
Obrazek
Zaginamy ja tak.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Teraz belki boczne.
Obrazek Obrazek
Wlutowujemy je w konstrukcję, belki mają wypustki a blachy dołki na nie.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Wszystko ma być porządnie polutowane.
Pasujemy do ramy, wejdzie w prowadnice w niej.
Obrazek Obrazek
Wzmocnienia blach wahadłowych.
Obrazek
Zaginamy na blaszce 0,2mm
Obrazek
Obrazek Obrazek
Dźwignia nastawnika rozrządu.
Obrazek Obrazek
Obcinamy tak aby został kawałek kanału wlewowego.
Obrazek
Wkładamy i lutujemy w otwór.
Obrazek Obrazek
Praski smarne.
Obrazek
Mają swoje miejsce. Na foto wypustki pod nie.
Obrazek Obrazek Obrazek
Znów pasujemy do ramy.
Obrazek
Blacha poddymniczna.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Pasujemy do przedniej części ramy, nie lutujemy.
Obrazek Obrazek
Blacha będzie mocowana z pewnych względów już po pomalowaniu.
Silniki i osprzęt.
Obrazek
Odcinamy kanał wlewowy.
Obrazek
Przygotowujemy odsłony tłoków, odcinamy kanał wlewowy z przodu.
Obrazek
Wiercimy otwory wiertłem średnicy 1,5mm.
Obrazek
Pasujemy osłony, nie lutujemy ich. Po spasowaniu odkładamy na bok.
Obrazek
Potrzebne nam będą krzyżulec i wahacz krzyżulcowy.
Obrazek
Wiercimy otwory wiertłem 0,7mm. Jeśli takowego nie mamy wierćmy wiertłem 1mm, też będzie działać.
Obrazek
Trzon tłokowy ma chodzić w środku swobodnie.
Obrazek
Prowadnice krzyżulca.
Obrazek
Wiercimy otwór wiertłem 0,7mm.
Obrazek
Wkładamy prowadnice, zakładamy krzyżulce i sprawdzamy działanie.
Obrazek
Wiercimy otwory wiertłem 1mm.
Obrazek
Potem rozfrezowujemy tak aby wahacz wchodził lekko na wcisk.
Obrazek Obrazek
Przygotowujemy silniki do montażu poprzez wyprostowanie tylnej powierzchni. Uważamy aby nie usunąć wpustów.
Obrazek Obrazek Obrazek
Następnie lutujemy blachy. UWAGA. MAJĄ BYĆ PROSTO.
Obrazek Obrazek
Przypasowujemy, łapiemy lutami. Rury silników mają być na tej samej wysokości, prostopadłe do podłoża. Silniki równoległe do boczków ramy.
Obrazek
Lutujemy solidnie wszystko.
Obrazek
Łapiemy lutami kontrolnymi do ramy całość. Wkładamy tez prowadnice krzyżulca
Obrazek
Sprawdzamy znów kąty, równoległości itd.
Obrazek Obrazek
Lutujemy wszystko bardzo solidnie. Część łączącą blachy wahadłowe, poprzecznice też, lutujemy do ramy. Po wszystkim przykładamy kocioł.
Obrazek
Ma ładnie przylegać, rury silników mają wchodzić w gniazda. UWAGA. Stojak poddymniczny nie musi dokładnie dolegać, tam będzie jeszcze jedna śrubowana część.
Usztywnienie między cylindrami a wspornikiem krzyżulca.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Belka ma wypustkę montażową.
Obrazek
Jest na nią dołek we wsporniku.
Obrazek
Przykładamy i lutujemy, głębszą częścią belki do zewnątrz.
Obrazek Obrazek Obrazek
Wzmocnienie połączenia ramy.
Obrazek Obrazek
Lutujemy solidnie, ma to znaczenie dla sztywności konstrukcji.
Obrazek
Na dzisiaj koniec, całość zajęła ok. 4h, 30min.
Awatar użytkownika
PiotrT
Posty: 387
Rejestracja: 07 mar 2012, 09:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: PiotrT »

Chyba sobie poradziłem. Gwóźdź mosiężny średnicy 2mm powinien się nadać. Jak się uda to pod wieczór będą dalsze fotki w Mojej TT.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: Ranger »

Drut elektryczny z przewodu trójżyłowego też ma odpowiednią średnicę.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: Ranger »

Weź drut antenowy i po kłopocie. Wszystko co da się zdobyć w domu nie opłaca się odlewać, niestety.
Druciki itp są we własnym zakresie. W sumie mogłem dorzucić każdemu parę zwojów drutu ale prościej pójść do muzycznego i kupić po 2zł struny odpowiedniej średnicy.
Ostatnio zmieniony 30 sie 2013, 01:21 przez Ranger, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PiotrT
Posty: 387
Rejestracja: 07 mar 2012, 09:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: PiotrT »

Mam pytanie o ten kawałek rurki lub pręta średnicy 2mm do wlutowania do skrzyni. Czy dobrze rozumiem że muszę go zdobyć we własnym zakresie? Trochę szkoda że przy tylu częściach nie udało się odlać jeszcze tego :|
Czy to jedyny taki element?
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: Ranger »

Pasujemy ze wspornikiem kotła i na dzisiaj dosyć.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4017
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

INSTRUKCJA

Post autor: Ranger »

Wreszcie nadszedł czas kiedy mogę zaprezentować budowę Ty51. Z góry przepraszam wszystkich którzy musieli czekać zbyt długo.
Wskazówki ogólne

Model parowozu Ty51 należy do trudnych i jest bardzo pracochłonny. Należy unikać pośpiechu a podstawowymi zaleceniami jest zachowanie dużej dokładności przy wycinaniu części metalowych, staranne formowanie ich oraz dopasowywanie do siebie przystających elementów ponieważ to zaważy na poprawnym działaniu i końcowym wyglądzie modelu.
Z narzędzi potrzebne nam będą: ostry nóż(skalpel), nożyczki do blaszek (bardzo małe), twarda podkładka do wycinania blaszek, papiery o różnej ziarnistości(300, 600, 1000, 1200), pilnik iglak, zaginarka do blaszek lub noże monterskie(z łamanym ostrzem), linijka, penseta, lutownica z dość ostrym grotem, cyna z małą ilością kalafonii, topnik(Aber lub woda lutownicza), klej cyjanoakrylowy, suwmiarka, wiertarka - najlepiej stołowa oraz wiertła φ0,4-3mm, Dremel lub coś podobnego + tarcze do cięcia, najlepiej jak najcieńsze (ja mam 0,15mm φ 24mm), rurka φ2mm, dużo cierpliwości i ostrożności ;)
Inne wskazówki
Jeśli zamierzamy lutować lokomotywę to należałoby wyciąć sobie z cyny cienkie plasterki, ja używam cyny φ1mm i kulek lutowniczych 0,7mm. To pozwoli nam uniknąć tzw. buły podczas lutowania. Zawsze łatwiej dodać cyny niż potem usuwać jej nadmiar. Przy każdym lutowaniu w miejsce gdzie ma być lut dajemy odrobinę topnika. Tak więc za każdym razem kiedy piszę lutujemy mam na myśli spasowanie elementów, zakroplenie topnika, nabranie cyny na grot i zlutowanie elementów.
Lutowanie możemy również zastąpić klejeniem tak więc słowo lutujemy jest tożsame ze słowem kleimy. Ja nie polecam klejenia bo uważam, że nie zapewnia odpowiedniej wytrzymałości.
Cały arkusz podzielony jest na sektory oddzielone cienka przerywana linią. W sektorach pogrupowane są części z poszczególnych podzespołów parowozu.
RAMA
Obrazek
Za pomocą pensety ustawiamy na płaskim podłożu, wyrównujemy i łapiemy lutem,
Obrazek
potem oblutowujemy dokładnie dookoła.
Obrazek Obrazek Obrazek
Lutujemy łożyska
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
Zaginamy I lutujemy łączniki boczków ramy.
Obrazek Obrazek Obrazek
Teraz przydadzą sie stare osie z osią 1,5mm.
Obrazek
Pierwsze i piąte łożyska w boczkach ramy rozwiercamy wiertłem 1,5mm tak aby otwór miał 1,6mm. Wkładamy osie i składamy dwie połówki ramy. Sprawdzamy kąty, prostolinijność ramy. Potem lutujemy połówki ramy ze sobą bez wyciągania osi.
Obrazek
Pasujemy do toru. Jeśli poprawnie zlutowaliśmy ramę wszystkie koła w osiach dotykają szyn.
Obrazek Obrazek
SKRZYNIA SPRZĘGOWA
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Składamy ze sobą po dwie ścianki skrzyni, wkładamy w obudowę i łapiemy lutem.
Obrazek
Potem wkładamy wcześniej zlutowaną skrzynkę I lutujemy wszystko ze sobą.
Obrazek
Wycinamy kawałek rurki lub pręta średnicy 2mm i wlutowujemy do skrzynki sprzęgowej.
Obrazek Obrazek
Pasujemy skrzynię do ramy.
Obrazek
Bierzemy dyszel i sprawdzamy poprawność sprzęgania się.
Obrazek Obrazek
WSPORNIK KOTŁA I PRZEDNIA CZĘŚĆ RAMY
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Podobnie jak poprzednio przy skrzyni sprzęgowej bierzemy po dwie ścianki boczne wspornika i wlutowujemy do obudowy. UWAGA: Ścianki z podłużnymi otworami maja przylegać do zewnętrznej strony wspornika. Tak uformowaną część łączymy z uprzednio zlutowana skrzynia wspornika.
Obrazek Obrazek
Pasujemy wspornik.
Obrazek Obrazek
Wlutowujemy gniazdo elektroniki we wspornik.
Obrazek Obrazek
Taka by nie wychodziło poza obrys koła.
Obrazek
CZOŁOWNICA
Obrazek
Zaginamy I lutujemy.
Obrazek

Wlutowujemy bufory
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Reflektory I podstawki.
Wiercimy otwory wiertłem 1mm w dołkach
Obrazek

Zaginamy podstawki
Obrazek Obrazek

Lutujemy do podstawek
Obrazek
Potem do czołownicy.
Obrazek Obrazek
Lutujemy obudowę sprężarki, wykorzystujemy kanał wlewowy jako pasowanie do otworu w czołownicy.
Obrazek Obrazek
Zgarniacze I ich wsporniki.
Obrazek Obrazek
Przysuwamy wspornik do podtrawienia I lutujemy tak aby dolne krawędzie wspornika i zgarniacza były na tej samej wysokości.
Obrazek Obrazek
Potem lutujemy do czołownicy od spodu.
Obrazek Obrazek
Zaginamy o odpowiedni kąt.
Obrazek
Potem dajemy lut aby zgarniacz był sztywny.
Obrazek
Łączymy wspornik kotła I czołownicę. W czołownicy są szyny w które należy wsunąć belki wspornika.
Obrazek Obrazek Obrazek
PODŁOGA BUDKI MASZYNISTY I ŁOŻE STOJAKA KOTŁA
Obrazek
Zaginamy.
Obrazek Obrazek
Lutujemy.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Pasujemy skrzynię sprzęgową.
Obrazek Obrazek
Pomosty pod podłogą budki formujemy I lutujemy.
Obrazek Obrazek
Następnie lutujemy pod podłogą budki.
Obrazek Obrazek
Schodki najpierw zaginamy tak.
ObrazekUploaded with ImageShack.com
Lutujemy wnętrze kątowników.
Obrazek
Zaginamy stopnie i lutujemy je od spodu.
Obrazek Obrazek
Potem do podłogi jak na foto.
Obrazek Obrazek
Pasujemy skrzynię sprzęgową I łapiemy lutem.
Obrazek Obrazek
Sprawdzamy poprawność pasowania stawiając na tory I kładąc coś płaskiego. Płaski element ma być równoległy do podłoża.
Obrazek
Jeśli tak jest lutujemy porządnie.
Obrazek
Lutujemy łoże stojaka kotła do ramy. Uprzednio usuwamy wpusty ramy gdyż nie zgadzają się z otworami w łożu ;( Mój błąd. Na szczęście nie wpłynie na poprawność składania.
Obrazek
Potem ustawiamy równo i lutujemy.
Obrazek
W efekcie mamy.
Obrazek
Pasujemy ze wspornikiem kotła i na dzisiaj dosyć. Całość zajęła z robieniem fotek w międzyczasie ok. 5h 21min. Czasy we właściwościach fotek.
Ostatnio zmieniony 27 sie 2013, 21:05 przez Ranger, łącznie zmieniany 2 razy.
jafrap
Posty: 462
Rejestracja: 20 sty 2012, 08:17
Lokalizacja: Z miasta
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: jafrap »

Ranger pisze:(...) części zamówione u Makieciarza w dniu 11.06.2013r. do dzisiaj do mnie nie dotarły. Miały być w 2-3 tyg.
:lol: 3 tygodnie to u tego kolesia cud jakiś by był...
Ostatnio zmieniony 31 lip 2013, 15:38 przez jafrap, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „UMF”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość