Ty51 TT

UniqueModelFactory - www.eaos.pl

Moderator: mod-Tabor

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4002
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ty51 TT

Post autor: Ranger »

O czym zapomniałem. Parowóz posiada KKS w tendrze i między tendrem a parowozem.
W zestawie są jeszcze metalowe odlewane bufory.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4002
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Ty51 TT

Post autor: Ranger »

Po wielu przebojach, okresie totalnego zniechęcenia i dosłownie trzyletniej pracy nad projektem oraz potem samym parowozem wreszcie mogę zaprezentować gotowy jeżdżący model.
Trochę o samym modelu. Został zaprojektowany do jazdy po dość wąskich łukach bo nawet R=250mm. Nie odbywa się to jednak bez konsekwencji. Nie mogą być zamontowane osłony tłoków, zgarniacze muszą być z wózkiem i nie może być stopni na ścianie tendra między tendrem a budką maszynisty. Mamy zatem dwie wersje Ty51. Do jazdy po torcie i taką jak chcę wam zaprezentować - modułową ze wszystkimi detalami. Oczywiście model mógłby mieć masę innych detali, instalacji itp ale z racji rozsądku i czysto użytkowego podejścia nie ma ich aby dał się chociaż dotknąć bez uszkodzenia.
Napęd, koła parowozu i wiązary to części od BR44 Roco. Zastosowałem silnik Mashimy 1020D aby poprawić jego właściwości jezdne oraz "słuchowe". Cała reszta tj. konstrukcja ramy, budki, tendra jest wykonana z blach i odlewów. Kocioł jest odlewany w całości z żywicy. Z odlewów żywicznych mamy jeszcze sprężarkę i zawór bezp.
Masa parowozu i tendra są zbliżone do BR44 Roco.
Parowóz posiada elektronikę wykonaną na bazie płytek i elementów SMD. Nie ma żadnej partyzantki i ciągnięcia przewodów. Odbiór prądu zapewniają dwie środkowe osie tendra oraz pierwsza i czwarta oś wiązana parowozu za którymi ukryłem odbieraki. Spinanie parowozu i tendra odbywa się za pomocą dyszla podobnego do tego w BR52 Tilliga. Elektrykę podłączamy wtyczką jak w Br44 Roco z tym, że moja da się rozpiąć bez dosłownie 'rozrywania parowozu z tendrem'. Wtyczuszki na goldpin rester 1,27mm czyli takie jak gnieździe dekodera 6 pin. Oczywiście wtyczka połączeniowa 4 pinowa.
Z przyjemnością prezentuję trochę fotek gotowego parowozu:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Zestawy parowozu są już dostępne. Najpierw o zawartości zestawu:
- blacha fototrawiona z częściami,
- odlewy: ciężary tendra, silniki, prasy smarne, zbiorniki powietrza, elementy wiązarów, prowadnice suwaka, osłony tłoków, osłona sprężarki, mocowania korpusu napędowego, mocowania płytki w tendrze, łożyska kół parowozu, ciężar półwózka, drzwi dymnicy, podpory wózków, maskownice wózków, hak połączeniowy tendra i parowozu
- koła przedniego półwózka,
- odlew żywiczny kotła,
- odlew żywiczny sprężarki,
- odlew żywiczny zaworu bezp.,
- elektronika, wtyczki raster 1,27,
- reflektory(garnki),
- szybki reflektorów,
- kalki,
- śruby mocujące.

Sam zestaw oceniam jako baaaardzo pracochłonny ale nie trudny. Jest dużo części jednak wszystkie trudne zostały odlane w całości i jedyne co trzeba zrobić to usunąć kanał wlewowy. Najważniejszą rzeczą jest poprawne złożenie ramy, dosłownie z linijką. W niej pracują koła więc musi być po prostu równa, prosta. W całej reszcie nie ma praktycznie gięcia a jeśli już to o 90 stopni. Jest to zatem zestaw dla kogoś kto poradzi sobie z prostym, poprawnym złożeniem ramy i lutowaniem.
I w tym miejscu niestety trzeba powiedzieć parę słów o cenie. Cena zestawu nie może być mniejsza niż 500zł. Jest tyle części, kosztów ubocznych produkcji itp, dosłownie całego zachodu aby wyprodukować ten parowóz, że cena jest uzasadniona. Musicie mnie zrozumieć. Kolejną kwestią jest sama mechanika i koła. Najlepiej było by zrobić zakup grupowy, cena korpusu napędowego, kół tendra, kół parowozu, wiązarów, silnika i całej masy innych bzdecików to min 420zł w Roco z tym, że silnik nie jest od Roco tylko Mashimy. Zestawów mam 20.

Zapraszam do dyskusji, zadawania pytań, krytyki. Przepraszam też za fotki z kłaczkami. Odkurzałem dokładnie. Gołym okiem nie było ich widać a wyszły na fotach.
Ostatnio zmieniony 03 cze 2013, 08:07 przez Ranger, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „UMF”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość