Strona 6 z 13

Re: MojeTT - mae

: 28 sty 2025, 21:47
autor: Scio
mae pisze: 28 sty 2025, 18:26 Wagon malowałem za pomocą Vallejo, ale używam też AK i Hataki od czasu do czasu. Interesują Cie konkretne kolory?
Głównie mi chodzi o to jak te farby trzymają się blaszek i jaki podkład i lakier końcowy zastosowałeś. Co do modelu robi wrażenie. Brawo!

Re: MojeTT - mae

: 28 sty 2025, 20:27
autor: bankier
Piękny model. Masz "oko" i umiejętności by pokazać rzeczywistość w skali 1:120.

Re: MojeTT - mae

: 28 sty 2025, 20:08
autor: T_Domagalski
Bardzo ładny model.
Osobiście nie lubię tego niebieskiego koloru, który sobie zafundowało PKP CARGO, ale jedno trzeba przyznać - jest to kolor idealny do waloryzacji. :P
Niebieska farba szybko płowieje, dając cała gamę kolorów od granatowego do jasno błękitnego. W dodatku doskonale widać na niej zacieki rdzy i wszelkie odpryski.
Na brązowym wagonie znacznie trudniej uzyskać taką wyraźna patynę.

Re: MojeTT - mae

: 28 sty 2025, 18:26
autor: mae
Wagon malowałem za pomocą Vallejo, ale używam też AK i Hataki od czasu do czasu. Interesują Cie konkretne kolory?

Wagon już ukończony :]
IMG_2446.jpg
IMG_2447.jpg
IMG_2448.jpg
IMG_2450.jpg
IMG_2451.jpg
IMG_2453.jpg
IMG_2455.jpg
IMG_2457.jpg
IMG_2459.jpg
IMG_2460.jpg
IMG_2464.jpg
IMG_2465.jpg
IMG_2467.jpg
IMG_2470.jpg
IMG_2471.jpg
IMG_2472.jpg
IMG_2474.jpg
IMG_2478.jpg
IMG_2479.jpg

Re: MojeTT - mae

: 12 sty 2025, 22:37
autor: Scio
Bardzo ładnie wyszedł. Jednak blaszki to blaszki! Jakich farb używasz?

Re: MojeTT - mae

: 12 sty 2025, 20:25
autor: mae
Wagonik pomalowany w bazowe kolorki, kalki naniesione.
IMG_2224.jpg
IMG_2225.jpg
IMG_2227.jpg
IMG_2228.jpg
IMG_2230.jpg
IMG_2231.jpg
IMG_2232.jpg
IMG_2234.jpg
IMG_2235.jpg
IMG_2236.jpg
IMG_2238.jpg
Wagon w tej chwili jest pomalowany bezbarwnym połyskiem, czas na washe, obicia itd itp.

Re: MojeTT - mae

: 06 sty 2025, 22:55
autor: mae
Lecimy dalej, czas na 601W z UMF.
IMG_2043.jpg
IMG_2044.jpg
IMG_2045.jpg
IMG_2046.jpg
IMG_2047.jpg
IMG_2048.jpg
IMG_2049.jpg
IMG_2051.jpg
Z racji, że to model blaszany, to mogłem co nieco dokonać destrukcji jego blach tak by mieć ślady zużycia wagonu. Udało się też odcisnąć w blachach poszycia strukturę wzmocnień wagonu (co nie było takie łatwe na poszyciu bocznym, które ma pełną grubość blach). Mam nadzieję, że będzie to jako tako widoczne końcowo. Model lutowało mi się całkiem fajnie, jedyna trudność to cienka blacha podłogi i frontów pudła. Zwłaszcza fronty łatwo się wypaczają po przyłożeniu ciepła. Model pewnie będzie w kolorze mocno wypłowiałego PKPC z jakimiś świeżymi podmalówkami. Przy czym z racji, że to model budowany od podstaw, to większość oznaczeń trafi na kolor mocno wypłowiały i zostanie zniszczona (w przeciwieństwie do wielu patynowanych/modyfikowanych gotowych modeli).

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2025, 16:04
autor: Tomasz
Gratuluję! pięknie wyszło!!
Zmotywowałeś mnie do działania bo to samo malowanie mam na warsztacie... trzeba w końcu skończyć :)

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2025, 14:39
autor: Ranger
Chyba szukasz trochę dziury w całym. Jakby się tak przypatrzeć dokładnie to każdy odlew będzie miał jakieś wady. W końcu technologia ich wytwarzania polega na wyciąganiu jeszcze nie w pełni utwardzonego odlewu z silikonowej formy.
Wystarczy, że odlewnik pociągnie za bardzo jakiś róg formy i może skrzywić odlew przy rozformowywaniu.

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2025, 13:52
autor: mae
Na szczęście chyba jednak mimo wszystko żywica nie degraduje się jakoś drastycznie. U mnie faktycznie ostoja miała lekkiego banana, który łatwo było naprawić suszarką, natomiast elementy budy mają krzywizny, które nie wiem czy by się dało wyprostować bez pogorszenia stanu aktualnego. Nie próbowałem, bo bałem się, że osiągnąłbym owalne linie podziału blach zamiast prostych acz pochylonych xD

Tutaj jest przykład:
1.jpg
Tył budy jest przekoszony, wraz z nim żaluzje na bokach budy. Obudowa tłumika wklęśnięta z góry i jakby skręcona. W przypadku tego typu wypaczeń chyba jednak bezpieczniej jest nie kombinować, bo suszarką dość trudno jest selektywnie nagrzewać żywicę, a potem upilnować by każda płaszczyzna była prosta.

Dzięki za komentarze.

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2025, 12:51
autor: Ranger
mae pisze: 04 sty 2025, 20:12Troszkę mnie wymęczył ten model, odlew budy niestety okazał się krzywy w wielu płaszczyznach i choć widać to w modelu końcowym, to chyba nie rzuca się to tak mocno w oczy. SM-ka w barwach PKP Intercity, zapraszam do oglądania.
Z tego co ja obserwuję to im odlewy dłużej leżą tym wraz z odparowywaniem rozpuszczalników itd zaczynają się deformować.
To co było proste pół roku temu po wróceniu do tematu okazuje się już lekko skrzywione. Temat głównie dotyczy długich elementów typu rama czy przedział maszynowy.
Nie ma też znaczenia odlewnik. Zauważyłem ten efekt zarówno w odlewach mistrza Franciszka z APM, odlewach Resin Model jak i ostatnich z RC Wrocław.

:arrow: Pisałem to już kiedyś ale być może się komuś przyda.
Ja np efekt wyginania się ramy albo przedziału maszynowego kasuję nagrzewając odlew suszarką do włosów. Nagrzewam do temperatury aż odlew staje się plastyczny (ok 60-70st.) a następnie układam go na płaskiej i zimnej powierzchni aż wystygnie.
Najlepiej go przyłożyć jakimś ciężarkiem.

:arrow: Pretensje oraz hejt ze strony niektórych osób spadł na nas słusznie ale i z powodu braku wiedzy dotyczącej obróbki, przechowywania i obchodzenia się z odlewami żywicznymi.
Żywice są higroskopijne. Należy je przechowywać z suchym i zaciemnionym środowisku do czasu pomalowania modelu. Tj. odcięcia dostępu do wilgoci.

:arrow: Jest mi przykro, że odlewy się krzywią ale zapewniam, że od nas wychodziły proste.

:arrow: Mogę podpowiedzieć jeszcze, ze aby części współpracujące typu rama i przedział maszynowy się tak nie krzywiły można je przechowywać spięte ze sobą gumką recepturką. Warunki przechowywania jw.

Podsumowując, era odlewania z żywicy epoksydowej lu poliuretanowej już za nami. Miejmy nadzieję, że druki 3D nie będą się tak zachowywać. Oczywiście o ile ktoś nie wpadnie na pomysł trzymania części 3D na słońcu. Są wykonane nomen

PS. SM42 i SP42 też były wykonywane z tych odlewów i również konieczne było prostowanie na ciepło.

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2025, 11:47
autor: glowasiek
Świetna robota!

Re: MojeTT - mae

: 04 sty 2025, 23:24
autor: Ranger
Jak zwykle miło popatrzeć na Twoje prace. Nie sądziłem, ze to malowanie bedzie takie ladne w modelu.

Re: MojeTT - mae

: 04 sty 2025, 23:09
autor: NemoTT
mae pisze: 04 sty 2025, 23:01 A tutaj w ruchu:

https://youtu.be/NFLcnFK152M?si=5gCbiYUfEk9TxMDx
👏👍

Re: MojeTT - mae

: 04 sty 2025, 23:01
autor: mae