Poprzednie zakupy zaliczam do raczej udanych łącznie z tzw domówieniami towaru w trakcie czekania, dziś chciałem domówić kolejny wagon, ale po tym co czytam powyżej odpuszcze sobie chyba takie operacje. Co do samego sklepu raz miałem podobny zgrzyt przy zakupie BR 142 - była dostępna i po przelewie jakoś znikła - są w tym sklepie tzw tyłojęci z pierszeństwem zakupu
Modelmania / www.modelmania.com.pl
Moderator: mod-Giełda
- Maciej
- Moderator
- Posty: 3282
- Rejestracja: 10 kwie 2006, 08:49
- Lokalizacja: Grudziądz
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Temat opisany przez Żonę Mencina jest mi jakoś dziwnie znany. Na początku maja kupiłem dwa wagony w opcji "dostępne", po dokonaniu przelewu jeden jest niedostępny i mam czekać na dzień dzisiejszy 9 dni
Poprzednie zakupy zaliczam do raczej udanych łącznie z tzw domówieniami towaru w trakcie czekania, dziś chciałem domówić kolejny wagon, ale po tym co czytam powyżej odpuszcze sobie chyba takie operacje. Co do samego sklepu raz miałem podobny zgrzyt przy zakupie BR 142 - była dostępna i po przelewie jakoś znikła - są w tym sklepie tzw tyłojęci z pierszeństwem zakupu
łatwo sprawdzić
Kasę mi zwrócono na szczęście i kulturalnie wyjaśniliśmy sobie co jest grane. Ogólnie sklep nie jest zły tylko zdaje się że nie przerabia 
Poprzednie zakupy zaliczam do raczej udanych łącznie z tzw domówieniami towaru w trakcie czekania, dziś chciałem domówić kolejny wagon, ale po tym co czytam powyżej odpuszcze sobie chyba takie operacje. Co do samego sklepu raz miałem podobny zgrzyt przy zakupie BR 142 - była dostępna i po przelewie jakoś znikła - są w tym sklepie tzw tyłojęci z pierszeństwem zakupu
Ostatnio zmieniony 12 maja 2008, 22:53 przez Maciej, łącznie zmieniany 2 razy.
- krzysztof
- Posty: 1760
- Rejestracja: 20 kwie 2006, 20:29
- Lokalizacja: Tczew
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
a więc właściciel jest "na łowach"...
-
akinomrz
- Posty: 289
- Rejestracja: 26 sty 2008, 19:45
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Też to zauważyłem i się lekko zdziwiłemArek pisze: Miały zdarte nalepki informujące z AMC.
Ostatnio zmieniony 12 maja 2008, 22:51 przez akinomrz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Arek
- Posty: 261
- Rejestracja: 31 sty 2007, 18:29
- Lokalizacja: Olecko
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Kupiłem ostatnio dwa wagoniki z modelmanni. Miały zdarte nalepki informujące z AMC.
Ciekawe dlaczego?
Ciekawe dlaczego?
- krzysztof
- Posty: 1760
- Rejestracja: 20 kwie 2006, 20:29
- Lokalizacja: Tczew
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
wszystko, co przynosi Bliźniemu radość jest i moją radością, więc czemu nie nazwać tak tej maniery...ArturSch pisze:Tzn SMS-owego
ORTOGRAFII - tego niech się uczą!!!ArturSch pisze:Przypominam, że Forum czyta "młodzież, ona się uczy" ....
a wracając do tematu:
po naszej dyskusji na Forum na temat wad kupowania w polskich sklepach oraz złych przywar rodzimego handlu, uświadamiania przyczyn i znajdowania zalet wyższych cen coś w tych sklepach drgnęło, poprawiło się, a nawet ceny spadły - chociaż tutaj kurs euro zrobił swoje. było wiele stanowisk, racji ale to "byt kształtuje świadomość".
po dwóch miesiącach wracają "stare zwyczaje", a ja wracam do zagranicznych sprzedawców, niestety.
proste!
Ostatnio zmieniony 12 maja 2008, 19:37 przez krzysztof, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Żona Mencina
- Posty: 8
- Rejestracja: 03 maja 2008, 19:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Moja przygoda z Modelmanią.
Mąż suszy mi głowę kolejny dzień, tak więc pokornie siadam do netu, by napisać parę słów o jednym ze sklepów modelarskich, mianowicie o www.modelmania.com.pl
Pierwsze zakupy sprzed paru miesięcy praktycznie jedynie z małymi zastrzeżeniami. Opóźnienia – owszem, zdarzały się, ale po monitach z mojej strony zawsze spotykałam się z przeprosinami, kulturą i miła odpowiedzią. To co natomiast od początku szwankowało to problemy z komunikacją, polegające właściwie na komunikacji braku.
Niestety ostatnie miesiące poskutkowały tym, że Modelmania straciła dwoje klientów – mojego Męża i mnie. Na rzecz miejmy nadzieję – rzetelniejszej ich konkurencji. Ale do rzeczy:
14 marca złożyłam zamówienie m.in. na dwa wagoniki Tillig13001, które miały być dostępne w 72 godziny. Zamówienie to zawierało również ekipę „kolejarzy” o których faktycznie wiedziałam, że nie są dostępni. Z tego względu czekałam na całość zamówienia (teoretycznie coś koło miesiąca). W tzw. międzyczasie domówiłam jeszcze parę dostępnych artykułów. Dopiero około 11 kwietnia (czyli pewnie po przybyciu kolejarzy) okazało się, że brakuje jednego wagonika – tak więc zamówienie kolejnego wiązało się z oczekiwaniem następnych tygodni. Poprosiłam zatem o podesłanie artykułów dostępnych.
Próby kontaktu telefonicznego i gg zakończone niepowodzeniem – dopiero na e-mail sklep zareagował przeprosinami i informacją, że wysyła co jest. Podczas oczekiwania na paczkę kolejna niespodzianka, także części domówionego w międzyczasie towaru nie było, o czym jakoś zapomniano mnie poinformować. Sprawdziłam stan mojego zamówienia – dziwne, ale teoretycznie widziałam, że część tego towaru jest dostępna (m.in. trzcina). Zero wyjaśnienia dlaczego nie została dosłana. Niemniej, ponieważ i tak czekałam na drugi wagonik, pomyślałam, że nie będę robić afery, bo prędzej czy później trzcina dotrze za jednym razem z wagonikiem i resztą. Tym bardziej, że jak mnie poinformowano, czas oczekiwania miał trwać jednak tylko dwa dni.
Moja radość trwała krótko. Po dwóch dniach nie stało się nic. Po dwóch tygodniach także nic. Ale za to pojawiła się informacja, ile mam na ten nieszczęsny wagonik czekać…
Moja cierpliwość wyczerpała się z początkiem maja. Śledziłam stan zamówienia na stronie – w pewnym momencie czas oczekiwania, gdy zbliżył się do terminu realizacji zamiast zmienić się na „towar dostępny” zmienił się na „niedostępny” bez jakiejkolwiek informacji na co mogę liczyć.
Próba dodzwonienia się – zapomnijcie. Wysłałam więc maila w którym opisałam całą sytuację, wyraziłam swą opinię na ten temat, wycofałam swoje zamówienie i zażądałam zwrotu pieniędzy wpłaconych w marcu.
Pan Adam z Modelmanii jakby mojej chęci anulowania zamówienia nie widział – poinformował, że wagonik po prostu nie jest dostępny u producenta. A co do zamówienia wyśle mi całą resztę. O zwrocie kasy ani pół słowa.
Niech będzie. Przynajmniej będzie trzcina, jakieś tam autko i kolejne ludziki. Wysyłka miała wyjść „jutro”. „Jutro” trwało jak zwykle kilka dni… I co znalazłam za wieści na stronach sklepu? Że dziwnym trafem znalazł się wagonik, za to trzciny od tygodni dostępnej „od ręki” nie ma…
Jutro wielki dzień – odbieram przesyłkę i trochę się boję co tam w niej znajdę…
Trzcina zmieniła w międzyczasie dostępność na smutny czerwony krzyżyk. Czy ktoś z Modelmanii poinformował mnie o tym, że jednak jedzie wagonik, ale trzcina się zgubiła? Oczywiście, że nie.
Końcem końców mam nadzieję, że jutro moja przygoda z Modelmanią się zakończy. Utopiłam tylko kasę za trzcinę, więc jakoś przeżyję. Nie chodzi w tym wszystkim o parę złotych, tylko o podejściu sklepu do klienta.
Kompletny brak informacji a jeśli już takowa się pojawi to raczej stanowi dezinformację. Poza tym niesłowność. I brak jakiegokolwiek wyjaśnienia, słowa przeprosin za całą tą sytuację i brak chęci rekompensaty, co być może trochę złagodziłoby złość klienta. Widać Modelmania woli tracić klientów niż wysilić się na słowo przeprosin i jakiś gest, by ich zatrzymać. Szczególnie, że są oni z tych dobrze rokujących, bo jak sądzę mania mojego Męża tak szybko się nie skończy
.
Tymczasem wszystkich TTmaniaków pozdrawiam i mam nadzieję, że mój następny post będzie pochwałą konkurencji
.
Agata alias Żona Mencina
PS
I jeszcze jedno ciekawe zjawisko – tryb odliczania czasu oczekiwania na towar: 6 dni do terminu realizacji, 5 dni, 4 dni, 3 dni, 2 dni, dzień… i znów 6 dni, 5 dni… Niezłe
.
Pierwsze zakupy sprzed paru miesięcy praktycznie jedynie z małymi zastrzeżeniami. Opóźnienia – owszem, zdarzały się, ale po monitach z mojej strony zawsze spotykałam się z przeprosinami, kulturą i miła odpowiedzią. To co natomiast od początku szwankowało to problemy z komunikacją, polegające właściwie na komunikacji braku.
Niestety ostatnie miesiące poskutkowały tym, że Modelmania straciła dwoje klientów – mojego Męża i mnie. Na rzecz miejmy nadzieję – rzetelniejszej ich konkurencji. Ale do rzeczy:
14 marca złożyłam zamówienie m.in. na dwa wagoniki Tillig13001, które miały być dostępne w 72 godziny. Zamówienie to zawierało również ekipę „kolejarzy” o których faktycznie wiedziałam, że nie są dostępni. Z tego względu czekałam na całość zamówienia (teoretycznie coś koło miesiąca). W tzw. międzyczasie domówiłam jeszcze parę dostępnych artykułów. Dopiero około 11 kwietnia (czyli pewnie po przybyciu kolejarzy) okazało się, że brakuje jednego wagonika – tak więc zamówienie kolejnego wiązało się z oczekiwaniem następnych tygodni. Poprosiłam zatem o podesłanie artykułów dostępnych.
Próby kontaktu telefonicznego i gg zakończone niepowodzeniem – dopiero na e-mail sklep zareagował przeprosinami i informacją, że wysyła co jest. Podczas oczekiwania na paczkę kolejna niespodzianka, także części domówionego w międzyczasie towaru nie było, o czym jakoś zapomniano mnie poinformować. Sprawdziłam stan mojego zamówienia – dziwne, ale teoretycznie widziałam, że część tego towaru jest dostępna (m.in. trzcina). Zero wyjaśnienia dlaczego nie została dosłana. Niemniej, ponieważ i tak czekałam na drugi wagonik, pomyślałam, że nie będę robić afery, bo prędzej czy później trzcina dotrze za jednym razem z wagonikiem i resztą. Tym bardziej, że jak mnie poinformowano, czas oczekiwania miał trwać jednak tylko dwa dni.
Moja radość trwała krótko. Po dwóch dniach nie stało się nic. Po dwóch tygodniach także nic. Ale za to pojawiła się informacja, ile mam na ten nieszczęsny wagonik czekać…
Moja cierpliwość wyczerpała się z początkiem maja. Śledziłam stan zamówienia na stronie – w pewnym momencie czas oczekiwania, gdy zbliżył się do terminu realizacji zamiast zmienić się na „towar dostępny” zmienił się na „niedostępny” bez jakiejkolwiek informacji na co mogę liczyć.
Próba dodzwonienia się – zapomnijcie. Wysłałam więc maila w którym opisałam całą sytuację, wyraziłam swą opinię na ten temat, wycofałam swoje zamówienie i zażądałam zwrotu pieniędzy wpłaconych w marcu.
Pan Adam z Modelmanii jakby mojej chęci anulowania zamówienia nie widział – poinformował, że wagonik po prostu nie jest dostępny u producenta. A co do zamówienia wyśle mi całą resztę. O zwrocie kasy ani pół słowa.
Niech będzie. Przynajmniej będzie trzcina, jakieś tam autko i kolejne ludziki. Wysyłka miała wyjść „jutro”. „Jutro” trwało jak zwykle kilka dni… I co znalazłam za wieści na stronach sklepu? Że dziwnym trafem znalazł się wagonik, za to trzciny od tygodni dostępnej „od ręki” nie ma…
Jutro wielki dzień – odbieram przesyłkę i trochę się boję co tam w niej znajdę…
Trzcina zmieniła w międzyczasie dostępność na smutny czerwony krzyżyk. Czy ktoś z Modelmanii poinformował mnie o tym, że jednak jedzie wagonik, ale trzcina się zgubiła? Oczywiście, że nie.
Końcem końców mam nadzieję, że jutro moja przygoda z Modelmanią się zakończy. Utopiłam tylko kasę za trzcinę, więc jakoś przeżyję. Nie chodzi w tym wszystkim o parę złotych, tylko o podejściu sklepu do klienta.
Kompletny brak informacji a jeśli już takowa się pojawi to raczej stanowi dezinformację. Poza tym niesłowność. I brak jakiegokolwiek wyjaśnienia, słowa przeprosin za całą tą sytuację i brak chęci rekompensaty, co być może trochę złagodziłoby złość klienta. Widać Modelmania woli tracić klientów niż wysilić się na słowo przeprosin i jakiś gest, by ich zatrzymać. Szczególnie, że są oni z tych dobrze rokujących, bo jak sądzę mania mojego Męża tak szybko się nie skończy
Tymczasem wszystkich TTmaniaków pozdrawiam i mam nadzieję, że mój następny post będzie pochwałą konkurencji
Agata alias Żona Mencina
PS
I jeszcze jedno ciekawe zjawisko – tryb odliczania czasu oczekiwania na towar: 6 dni do terminu realizacji, 5 dni, 4 dni, 3 dni, 2 dni, dzień… i znów 6 dni, 5 dni… Niezłe
-
BarTTek
- Posty: 834
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 00:20
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
ArturSch pisze:Przypominam, że Forum czyta "młodzież, ona się uczy" ....
A przykład kwiecistej polszczyzny idzie z góryArturSch pisze:Ale Ty BarTTek "pieprzysz" ....
Ostatnio zmieniony 12 maja 2008, 19:35 przez BarTTek, łącznie zmieniany 2 razy.
-
akinomrz
- Posty: 289
- Rejestracja: 26 sty 2008, 19:45
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Generalnie po paru zakupach w MM - powiedziałem sobie jedno - dziękuję ale raczej nigdy więcej. Przy ostatnim zamówieniu pomylono mi wagony ( nie narzekałem, moze się to zdażyć każdemu ) ale telefonu nikt nie odbierał, a maila, będącego odpowiedzią na mojego otrzymałem po ponad tygodniu - oczywiście zwykłego słowa - przepraszam za pomyłkę - które załatwiło by temat na darmo tam wyglądać. Czas oczekiwania na towary, które są u nich na stanie tez nie należy do najkrótszych - zwykle ponad tydzień, a o sposobie pakowania się nawet nie wypowiem ( tory latające luzem po paczce
).
Przechodzę do Pana Petera K. i jego Hobby Shop-u ( wyśmienity kontakt - co dla mnie jest akurat b. ważne, bo na model naprawdę moge poczekać tylko niech ktoś mi normalnie, po ludzku to powie ) - o cenach nawet nie wspomnę
Przechodzę do Pana Petera K. i jego Hobby Shop-u ( wyśmienity kontakt - co dla mnie jest akurat b. ważne, bo na model naprawdę moge poczekać tylko niech ktoś mi normalnie, po ludzku to powie ) - o cenach nawet nie wspomnę
- ArturSchŁ
- Administrator
- Posty: 11248
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Tzn SMS-owegokrzysztof pisze:.... nie poprawianie MOJEGO OSOBISTEGO STYLU PISANIA. ...
Błędy, a szczególnie pisanie początku zdania BEZ wielkich liter, staram się poprawiać na bieżąco, czasem może coś umknąć, ale nie jest to działanie wybiórcze. Jeśli coś pominąłem, zawsze można mi wskazać.
Przypominam, że Forum czyta "młodzież, ona się uczy" ....
- krzysztof
- Posty: 1760
- Rejestracja: 20 kwie 2006, 20:29
- Lokalizacja: Tczew
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
mam to samo, nawet od trzech tygodni.
mało tego - moje zamówienie miało być podzielone i przesłane w częściach (za co zapłaciłem) a tu nic!!!
w tzw. "międzyczasie" MM wystawiła aukcje na allegro - więc jak?
pozdrawiam: krzysztof
poza tematem:
Wielkiego Brata proszę o nie poprawianie MOJEGO OSOBISTEGO STYLU PISANIA. na Naszym Forum aż roi się od byków ortograficznych - tam jest pole do popisu. ale może to za trudne?
mało tego - moje zamówienie miało być podzielone i przesłane w częściach (za co zapłaciłem) a tu nic!!!
w tzw. "międzyczasie" MM wystawiła aukcje na allegro - więc jak?
pozdrawiam: krzysztof
poza tematem:
Wielkiego Brata proszę o nie poprawianie MOJEGO OSOBISTEGO STYLU PISANIA. na Naszym Forum aż roi się od byków ortograficznych - tam jest pole do popisu. ale może to za trudne?
- Skała
- Posty: 306
- Rejestracja: 19 maja 2006, 15:17
- Lokalizacja: Nykøbing F.
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Od ponad dwóch tygodni próbuję się dodzwonić do sklepu na nr 058 741-87-12. Niestety nikt nie odbiera. Czy ktoś wie, co się dzieje?
-
miszka-75
- Posty: 79
- Rejestracja: 07 maja 2007, 21:40
- Lokalizacja: Zabierzów
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Ja też nie mam zastrzeżeń do solidności sklepu. Zamówienia są wypełniane solidnie i na czas. A towar jest tak zapakowany, że czasem trzeba używać 'solidnego' noża żeby przesyłkę rozpakować. Ale przynajmniej ma się gwarancję że zamawiany towar dotrze w jednym kawałku.
- tydzial
- Posty: 900
- Rejestracja: 21 sty 2007, 21:14
- Lokalizacja: Szczecin Pogodno
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
Nie wypowiadałem się ze względu na małą liczbę zamówionych towarów w obecnym czasie przyszła pora "DUŻY POZYTYW" były produkty z półki i na zamówienie bez problemów .
Ostatnio miałem obawy aby dobry towar zamówiłem bo w katalogu pod tym numerem są piasecznice do BR101 a fotka wskazuje na wózek . Przyszły piasecznice obawy prysły.
Ostatnio miałem obawy aby dobry towar zamówiłem bo w katalogu pod tym numerem są piasecznice do BR101 a fotka wskazuje na wózek . Przyszły piasecznice obawy prysły.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2008, 08:42 przez tydzial, łącznie zmieniany 1 raz.
-
pepsigo2pl
- Posty: 548
- Rejestracja: 31 lip 2006, 18:06
- Lokalizacja: ur. Gdansk, zam. Londyn
- Kontakt:
Co mi zrobisz jak mnie zlapiesz
Zamowilem plytke drukowana do lokomotywy V60 z zaznaczeniem, ze ma byc z gniazdem NEM (zamowienie nr 4357 z dnia 26 lipca 2007). Sprzedawca wykazal sie szybka realizacja i otrzymalem zamowiony produkt szybko i sprawnie.
Wiedzac, ze Sprzedawca uporal sie z problemem numeru artykulu bez zarzutow (jak forumowicze wiedza, ten sam produkt potrafi wystepowac pod tym samym nr.kat. a dostepny jest bez lub z zlaczem NEM w nowyszch wersjach). Zamowilem plytke do BR52 - z zaznaczeniem, ze ma byc z zlaczem NEM do tendrow "starszej generacji" (zamowienie nr 4568 z dnia 26 sierpnia 2007) - no coz, tym razem Sprzedawca sie nie popisal i mimo mojej informacji przy zamowieniu, ze ma byc Z gniazdem NEM - dostalem B E Z
Plytke reklamowalem poprzez e-maila w dniu odbioru (28 Wrzesnia 2007), oddalem do wymiany przy okazji odbioru osobistego kolejnego zamowienia z Modellmani, bylo to na pocztaku pazdziernika 2007... reklamacja zostala przyjeta, coz z tego?!
No coz, pamietajac, ze nie bylo problemu z plytka do V60 zamowilem druga sztuke (zamowienie nr 5137 z dnia 23 pazdziernika 2007) - otrzymalem 24 listopada, i ku memu zdziwieniu... dostalem BEZ?! Proby kontaktu w celu umowienia sie na zwrot osobisty kolejnego nie wlasciwego towaru pozostaly bez odpowiedzi. W zwiazku z powyzszym, chcialem zrealizowac reklamacje wg wskazowek zawartych na stronie sklepu i tak tez uczynilem 08 stycznia 2008, ku mojemu zdziwieniu - paczka wrocila z duza iloscia pieczatek. Pierwsza z nich (sadzac po datach) to:
10-01-2008 "Nie zastano, Awizowano"
17-01-2008 "Awizowno powtornie" no i na koniec
"ZWROT nie odebrano w terminie", stepel pocztowy 25-01-2008.
Do dnia dzisiejszego brak kontaktu.
Na dzien dzisiejszy, kwota "powierzona" Modellmanii na realizacje moich zamowien to: 235.89PLN (lacznie z plytka do BR52 - reklamacja w toku) plus nie odebrana reklamowana plytka do V60.
Odpowiedzi BRAK.
P.S. Odleglosc w lini prostej dzielaca sprzedawce i kupujacego to mniej niz 10km. Szeroka dostepnosc srodkow komunikacji w tym tranportu publicznego.
Wiedzac, ze Sprzedawca uporal sie z problemem numeru artykulu bez zarzutow (jak forumowicze wiedza, ten sam produkt potrafi wystepowac pod tym samym nr.kat. a dostepny jest bez lub z zlaczem NEM w nowyszch wersjach). Zamowilem plytke do BR52 - z zaznaczeniem, ze ma byc z zlaczem NEM do tendrow "starszej generacji" (zamowienie nr 4568 z dnia 26 sierpnia 2007) - no coz, tym razem Sprzedawca sie nie popisal i mimo mojej informacji przy zamowieniu, ze ma byc Z gniazdem NEM - dostalem B E Z
No coz, pamietajac, ze nie bylo problemu z plytka do V60 zamowilem druga sztuke (zamowienie nr 5137 z dnia 23 pazdziernika 2007) - otrzymalem 24 listopada, i ku memu zdziwieniu... dostalem BEZ?! Proby kontaktu w celu umowienia sie na zwrot osobisty kolejnego nie wlasciwego towaru pozostaly bez odpowiedzi. W zwiazku z powyzszym, chcialem zrealizowac reklamacje wg wskazowek zawartych na stronie sklepu i tak tez uczynilem 08 stycznia 2008, ku mojemu zdziwieniu - paczka wrocila z duza iloscia pieczatek. Pierwsza z nich (sadzac po datach) to:
Do dnia dzisiejszego brak kontaktu.
Na dzien dzisiejszy, kwota "powierzona" Modellmanii na realizacje moich zamowien to: 235.89PLN (lacznie z plytka do BR52 - reklamacja w toku) plus nie odebrana reklamowana plytka do V60.
Odpowiedzi BRAK.
P.S. Odleglosc w lini prostej dzielaca sprzedawce i kupujacego to mniej niz 10km. Szeroka dostepnosc srodkow komunikacji w tym tranportu publicznego.
Ostatnio zmieniony 28 mar 2008, 14:23 przez pepsigo2pl, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Arek
- Posty: 261
- Rejestracja: 31 sty 2007, 18:29
- Lokalizacja: Olecko
- Kontakt:
Re: Modelmania / www.modelmania.com.pl
MM jest O.K. 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość