Re: MojeTT - mae
: 01 sty 2026, 16:52
Jednak nie, elektryczna wyrwała mi większy kawałek.
Ale przecież żywica jest w pewnym sensie higroskopijna. Nie powinna mieć więc żadnej styczności z wodą przed utwardzeniem jeśli nie jest wodna.
Tak, u mnie było podobnie. Ja podcinam te drobne elementy, tak jak pisał Ranger, na początku żyletką. Trzpień wózka, mimo że po pierwszej sztuce wiedziałem, że pęka, to nie udało mi się żadnego wyciąć w całości. Żywica jest o tyle wdzięcznym materiałem, że dobrze wiąże z CA i szpachlówkami, więc te uszkodzenia łatwo naprawić. Co do niezwiązanej żywicy to podobna historia trafiła mi się w jednym wydruku od Modelen, więc to kwestia losowa.
Tak jak pisałem, odcinać podpory trzeba od najdrobniejszych elementów do tych najgrubszych. Tak wiec od haków itd do prostych belek ramy.
Nic z tych rzeczy, wszystko jw.
1:35PKP ST43-368 TT scale 1/35 "Rumun"