Ty51 TT
Moderator: mod-Tabor
-
mae
- Posty: 326
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Gratulacje! Super robota.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
W parowozie zastosowałem balast w kotle w postaci ocynkowanego pręta stalowego (ucięta śruba).
Zabezpieczam go izolacją z papieru oklejoną dodatkowo bezbarwną taśmą klejącą.
Wyszedł kawał parowozu i tendra. Zestaw waży prawie 200gr.
Tą jedną fotką kończymy relację z montażu parowozu.
Maszyna jeździ, świeci, gra.
Dymić nie będzie
Niebawem pokażę galerię zdjęć z gotowym parowozem.
Następnie forum zadecyduje co robimy dalej z projektem TT.
Czy rozmnoży się czy pozostaniemy na jednym egzemplarzu.
Ja ze swojej strony mogę zapewnić kompleksowo przygotowany zestaw. Nawet z komponentami w postaci wtyczek i adapaterów ESU.
Wszystko zależy od tego czy będziecie chcieli.
Zabezpieczam go izolacją z papieru oklejoną dodatkowo bezbarwną taśmą klejącą.
Wyszedł kawał parowozu i tendra. Zestaw waży prawie 200gr.
Tą jedną fotką kończymy relację z montażu parowozu.
Maszyna jeździ, świeci, gra.
Dymić nie będzie
Niebawem pokażę galerię zdjęć z gotowym parowozem.
Następnie forum zadecyduje co robimy dalej z projektem TT.
Czy rozmnoży się czy pozostaniemy na jednym egzemplarzu.
Ja ze swojej strony mogę zapewnić kompleksowo przygotowany zestaw. Nawet z komponentami w postaci wtyczek i adapaterów ESU.
Wszystko zależy od tego czy będziecie chcieli.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Do tendra poszło nieco technologii aby wszystko było rozłączane, dekoder miał gniazdo itd. Ale od początku.
W tendrze wykorzystałem adapter ESU 51958 z gniazdem Plux22. W gniazdo to można włożyć dekoder Plux16 oraz Plux22.
Co ciekawe Plux22 jest tańszy
Adapter ma pola lutownicze od spodu a strona dekodera jest czysta.
Lutuję więc wszystkie przewody od spodu, myję z topników i wyklejam taśmą izolacyjną.
Odwracam stroną dekodera do góry i przyklejam adapter również taśmą izolacyjną.
Przewody pod adapterem układam tak aby nie były nawet blisko ślimaków silnika.
Dekoder to ESU 5.0
Aby rama tendra i nadwozie były rozłączne również przygotowałem wtyczkę z rastrem 1,27mm.
Płytkę oświetleniową zasłaniam taśmą pomimo tego, ze miedzy nią a dekoderem jest 5mm przerwy
Gotowy tender z głośnikiem prezentuje się tak. Głośnik wylądował w tendrze zamiast w kotle.
Nie przewidziałem tego, żeby w kotle zrobić gniazdo głośnika. Może w następnym modelu.
Tender można rozpołowić dzięki temu połączeniu na wtyczkę.
Ta od strony parowozu po zamknięciu tendra prezentuje się tak.
Wtyczka między parowozem a tendrem została oznaczona kropką.
Po połączeniu nawet jej nie widać.
W tendrze wykorzystałem adapter ESU 51958 z gniazdem Plux22. W gniazdo to można włożyć dekoder Plux16 oraz Plux22.
Co ciekawe Plux22 jest tańszy
Adapter ma pola lutownicze od spodu a strona dekodera jest czysta.
Lutuję więc wszystkie przewody od spodu, myję z topników i wyklejam taśmą izolacyjną.
Odwracam stroną dekodera do góry i przyklejam adapter również taśmą izolacyjną.
Przewody pod adapterem układam tak aby nie były nawet blisko ślimaków silnika.
Dekoder to ESU 5.0
Aby rama tendra i nadwozie były rozłączne również przygotowałem wtyczkę z rastrem 1,27mm.
Płytkę oświetleniową zasłaniam taśmą pomimo tego, ze miedzy nią a dekoderem jest 5mm przerwy
Gotowy tender z głośnikiem prezentuje się tak. Głośnik wylądował w tendrze zamiast w kotle.
Nie przewidziałem tego, żeby w kotle zrobić gniazdo głośnika. Może w następnym modelu.
Tender można rozpołowić dzięki temu połączeniu na wtyczkę.
Ta od strony parowozu po zamknięciu tendra prezentuje się tak.
Wtyczka między parowozem a tendrem została oznaczona kropką.
Po połączeniu nawet jej nie widać.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Z montażu parowozu pokażę tylko nowości to zapięte pomosty, nową sprężarkę itd.
Wszystko oczywiście rozbieralne. Nic nie klejone itd.
Przewody pod parowozem i z tendra lutuję do wtyczek. Wtyczka z rasterm 1,27mm.
Po lutowaniu zamalowuję luty na czarno. Takie 6 pinowe połączenie zepnie ze sobą elektrycznie parowóz i tender.
Zapewni przesłanie prądu z odbieraków, wspólnego plusa oraz zasilanie świateł białych, czerwonych i manewrowych.
Szczególnie dumny jestem z tego. Ołtarz w budce w pełnej okazałości.
Wszystko oczywiście rozbieralne. Nic nie klejone itd.
Przewody pod parowozem i z tendra lutuję do wtyczek. Wtyczka z rasterm 1,27mm.
Po lutowaniu zamalowuję luty na czarno. Takie 6 pinowe połączenie zepnie ze sobą elektrycznie parowóz i tender.
Zapewni przesłanie prądu z odbieraków, wspólnego plusa oraz zasilanie świateł białych, czerwonych i manewrowych.
Szczególnie dumny jestem z tego. Ołtarz w budce w pełnej okazałości.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
W tendrze zakładam zawór hamulcowy, zbiornik powietrza.
Montuję KKS z drucikiem i sprężynką.
Lutuję przewody do matrycy diodowej z zestawu.
Wózki zakłada się tak samo jak przy demontażu tylko w odwrotną stronę. Do blaszek kontaktowych dolutowuję przewody. Zakłdam maskownice i wpinam w gniazda.
Silnik wkładam i zapinam zapinką zrobioną za ścinka blaszki.
Aby nie mnożyć wtyczek zrobiłem nacięcie, przez które wejdą przewody.
Montuję KKS z drucikiem i sprężynką.
Lutuję przewody do matrycy diodowej z zestawu.
Wózki zakłada się tak samo jak przy demontażu tylko w odwrotną stronę. Do blaszek kontaktowych dolutowuję przewody. Zakłdam maskownice i wpinam w gniazda.
Silnik wkładam i zapinam zapinką zrobioną za ścinka blaszki.
Aby nie mnożyć wtyczek zrobiłem nacięcie, przez które wejdą przewody.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Po wykonaniu odbieraków zaczynam montaż lamp.
Do nowych reflektorów najpierw wycinam izolatory średnicy 2,5mm z cienkiego papieru. Wykrojnik do pasków ma taką średnicę.
Wklejam je do środka czaszy (zdjęcie z H0 bo w TT zapomniałem zrobić).
Diody lutuję do przewodów i wklejam (fotki z wklejonymi diodami również z H0). Diody mają być wklejone na środku (białe 0603) i na dole jak najbardziej z tyłu(czerwone 0402).
Następnie odbłyśniki wyposażam z światłowód. Koniec światłowodu nadtapiam zbliżając do lutownicy ale bez dotykania grota.
Lustra wkładam w lampę tak aby weszła jeszcze szybka tj na głębokość ok 0,4mm od frontu lampy.
Wkładam szybki, naklejam ramki reflektorów i maluję czerwone kropki.
Do nowych reflektorów najpierw wycinam izolatory średnicy 2,5mm z cienkiego papieru. Wykrojnik do pasków ma taką średnicę.
Wklejam je do środka czaszy (zdjęcie z H0 bo w TT zapomniałem zrobić).
Diody lutuję do przewodów i wklejam (fotki z wklejonymi diodami również z H0). Diody mają być wklejone na środku (białe 0603) i na dole jak najbardziej z tyłu(czerwone 0402).
Następnie odbłyśniki wyposażam z światłowód. Koniec światłowodu nadtapiam zbliżając do lutownicy ale bez dotykania grota.
Lustra wkładam w lampę tak aby weszła jeszcze szybka tj na głębokość ok 0,4mm od frontu lampy.
Wkładam szybki, naklejam ramki reflektorów i maluję czerwone kropki.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Czas zacząć montaż końcowy ale chcę wam jeszcze pokazać nowy wózek.
Poprzedni drukowany na Formbals ucierpiał z kapitulacją dysku.
Narysowałem więc od nowa. Wózek ma 28,3mm między końcami szczęk hamulcowych.
MONTAŻ KOŃCOWY NOWEJ WERSJI TY51 TT.
Zawsze zaczynam montaż od oczyszczenia panewek kół z farby. Mogłem to maskować ale zapomniałem.
Wyciągam też zaślepienia reflektorów aby się nie zamalowały.
Montaż zaczynam od blaszek kontaktowych. Można je było założyć przed malowaniem ale znowu zapomniałem
Używam laminatu 0,6mm, wycinam prostokąty 1,5x5mm.
Do wykonania odbieraków używam blaszek dostępnych na runku z fosforobrązu 0,1mm.
Przed przyklejeniem laminatu czyszczę miejsca pod nim z farby, polutowane zespoły oczywiście trzeba umyć z topników itd.
Lutuję przewody ESU. Mają 0,6mm średnicy z izolacją i są miękkie. Ładnie się układają.
Tył idzie od razu pod budkę a przód przez kocioł pod budkę.
Blaszki zamalowuję na czarno i zostawiam tylko końce bez farby.
Poprzedni drukowany na Formbals ucierpiał z kapitulacją dysku.
Narysowałem więc od nowa. Wózek ma 28,3mm między końcami szczęk hamulcowych.
MONTAŻ KOŃCOWY NOWEJ WERSJI TY51 TT.
Zawsze zaczynam montaż od oczyszczenia panewek kół z farby. Mogłem to maskować ale zapomniałem.
Wyciągam też zaślepienia reflektorów aby się nie zamalowały.
Montaż zaczynam od blaszek kontaktowych. Można je było założyć przed malowaniem ale znowu zapomniałem
Używam laminatu 0,6mm, wycinam prostokąty 1,5x5mm.
Do wykonania odbieraków używam blaszek dostępnych na runku z fosforobrązu 0,1mm.
Przed przyklejeniem laminatu czyszczę miejsca pod nim z farby, polutowane zespoły oczywiście trzeba umyć z topników itd.
Lutuję przewody ESU. Mają 0,6mm średnicy z izolacją i są miękkie. Ładnie się układają.
Tył idzie od razu pod budkę a przód przez kocioł pod budkę.
Blaszki zamalowuję na czarno i zostawiam tylko końce bez farby.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Zanim zaczniemy montaż końcowy parę fotek części, które potem znikną w tym parowozie po montażu.
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Da się z zestawu zbudować numer 15.
Tylko lampy bez nadstawek, brak poręczy na drzwiach dymnicy.
Ogolnie zestaw przygotowalem tak, aby bylo wszystkie części potrzebne do każdego egzemplarza.
Tylko lampy bez nadstawek, brak poręczy na drzwiach dymnicy.
Ogolnie zestaw przygotowalem tak, aby bylo wszystkie części potrzebne do każdego egzemplarza.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Ty51-133 ale on miał później wprowadzone jakieś zmiany.
Z zestawu możesz wybudować dowolny numer. Ja bazuję na fotkach oryginału i tak prowadzę instalacje.
Różnic pomiędzy lokomotywami nie ma tak wiele. Ogólnie to większość jest taka sama poza malowaniem.
Główne różnice to prowadzenie głównych rur kotłowych oraz rozmieszczenie zaworów głównych, wężownica i odolejacz na pomoście albo pod nim. Czasem zdarza się jakiś dziwny detal ale to rzadkość.
- Scio
- Posty: 782
- Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Czy wzorowałeś się na jakimś konkretnym numerze , jeżeli tak to na ile będzie można go zaadaptować do innych numerów?
- Ranger
- Posty: 4043
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Teraz czas na rozbiórkę i malowanie.
- T_Domagalski
- Moderator
- Posty: 2180
- Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Ty51 TT
Trzeba będzie zorganizować jakieś grupowe zakupy części w którymś z "dobrych sklepów modelarskich".
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość