Strona 2 z 13

Re: MojeTT - mae

: 18 sty 2026, 13:05
autor: Ranger
mae pisze: 18 sty 2026, 09:34... chodzi o to, że ta kalka jest za duża i kratka nie ma szans się zmieścić
Teraz to widzę. Rzeczywiście jeśli kratka jest za duża to może nie trzeba było jej montować. Kratki mam jeszcze od Jacka i dodaję je do zestawów dodatkowo. Jak widać, jak sam nie zrobisz to nie będzie dobrze.
Kratki chyba powinny być mniejsze o 30%.

Re: MojeTT - mae

: 18 sty 2026, 09:34
autor: mae
Staram się niczego nie kleić do farby, także maluję wszystko poskładane do kupy jeśli to tylko możliwe. Cięcie kalki to nie problem, chodzi o to, że ta kalka jest za duża i kratka nie ma szans się zmieścić, więc musiałem poświęcić część napisu.
LOT 406R (1).jpg
20260117_222330.jpg

Re: MojeTT - mae

: 18 sty 2026, 07:56
autor: Ranger
Ja kleję tą kratkę na list przewozowy po kalkach i lakierze końcowym. Do tego nie w każdym modelu. Nie wiem skad u Ciebie taka kolejność?
I tak, kalke trzeba pociąć jesli chce sie przykleić w takiej kolejności jak u Ciebie.

Re: MojeTT - mae

: 17 sty 2026, 22:42
autor: mae
Osobiście myślę, że chyba lepiej by było gdyby siateczka była bez trawionego liściku. Żeby zamarkować liścik zazwyczaj wpuszczałem białą farbę w otworki.

Jest niestety problem z kalką przy tej siateczce, kalka nie mieści się w pełni na elemencie :( Musiałem pociąć kalkę i wyciąć napis nad tabliczką żeby nałożyć kalkę. Alternatywnie mogłem szukać innej siateczki ale na tym etapie budowy już nie chciałem rozwalać tej części modelu.
20260117_222330.jpg
20260117_223857.jpg

Re: MojeTT - mae

: 16 sty 2026, 12:17
autor: Ranger
mae pisze: 16 sty 2026, 09:51 Zastanawiam się czy dobrze wkleiłem siatkę na listy. Jest w niej wytrawiony liścik, ale niestety nie jest za siatką. Z drugiej strony blaszki znowu nie ma ładnej kratki tylko bardziej dziurki (wkleiłem od strony z której była trawiona). To ma tak byc?

20260116_094707.jpg
Tak ma byc. Inaczej przez dziurki bys nie pomalowal karteczki.
Siateczki, ktore trzymaja list przewozowy sa w oryginale bardzo drobne i w zyciu by nie wyszly z modelu.

Re: MojeTT - mae

: 16 sty 2026, 09:51
autor: mae
Zastanawiam się czy dobrze wkleiłem siatkę na listy. Jest w niej wytrawiony liścik, ale niestety nie jest za siatką. Z drugiej strony blaszki znowu nie ma ładnej kratki tylko bardziej dziurki (wkleiłem od strony z której była trawiona). To ma tak byc?
20260116_094707.jpg

Re: MojeTT - mae

: 10 sty 2026, 22:25
autor: mae
Dorobiłem brakujące w zestawie tablice z blaszki drucika i pręcika.
20260110_212004.jpg
20260110_212012.jpg

Re: MojeTT - mae

: 08 sty 2026, 20:26
autor: Ranger
Tylko jedna mala uwaga, mala bo brakuje "małej " tablicy bocznej pod oznaczenia. Odezwij się na PW.

Re: MojeTT - mae

: 07 sty 2026, 20:51
autor: mae
Stan na dziś
20260107_203856.jpg
20260107_203903.jpg
20260107_203911.jpg
20260107_203932.jpg
20260107_203944.jpg
20260107_203949.jpg
Podoba mi się pozycjonowanie markerów pod otwory, wszystko wydaje się pasować. Ten dekielek na cysternie wydaje się, że byłby ładniejszy z druku. Zastanawiam się też, czy ten hamulec ręczny z druku faktycznie jest lepszy od tego wytrawionego wraz z barierką, wydaje się być troszkę przeskalowany.

Niestety miałem chyba kiepski dzień i zgubiłem kawałek barierki na podeście zbiornikowym, musiałem fragment dorobić. Ułamało mi się też kilka nóżek podestów w trakcie pracy, są podtrawione i dość delikatne, trzeba na nie uważać. Dolutowałem sobie nóżki tam gdzie je pourywałem.

Generalnie wagon składa się całkiem sprawnie i na pewno dla kogoś kto nie lubi lutować jest przyjazny. Łatwiej zrobić pewnie skład takich wagonów w porównaniu do innych modeli mających ramę z blachy, choć blacha to jednak blacha :D

Re: MojeTT - mae

: 06 sty 2026, 18:10
autor: mae
Dzięki za pomoc z kalkami.

Re: MojeTT - mae

: 06 sty 2026, 11:24
autor: Ranger
mae pisze: 05 sty 2026, 18:55Do wagonu mam kalki Petrolotu, natomiast nie mam pojęcia ...
Instrukcja gdzieś była ale zniknęła.
Te na czole "ostrożnie przetaczać" na środku czoła a daty naprawa na tej samej wysokości po lewej.
LOT 406R.jpg
mae pisze: 05 sty 2026, 18:50Najtrudniej jest natomiast z KKS.
Ja nie zauważyłem problemów z wysokością gniazda sprzęgu a robię te wagony od paru lat.
Myślałem natomiast o instalacji jakiegoś gotowego KKS z magnesem neodymowym.
Wtedy tuleja na której siedzi wózek by zniknęła z ramy. Ucierpiała by natomiast na tym estetyka ramy.
Zrobię jak wolicie. Wiem, że pierwszy wagon jest zawsze najtrudniejszy.

Chciałbym aby na ten temat wypowiedzieli się również koledzy, który biorą ode mnie po 2 wagony co parę miesięcy do składu.

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2026, 21:45
autor: przemcol

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2026, 18:55
autor: mae
Do wagonu mam kalki Petrolotu, natomiast nie mam pojęcia jak oryginalny wagon wygląda w rzeczywistości i jak oznaczenia powinny być ułożone.

Ranger poratujesz może jakimiś fotkami w oparciu o które powstała kalkomania?
20260105_185111.jpg
20260105_185046.jpg

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2026, 18:50
autor: mae
Nie robiłem dawno jakichś innych modeli z druku 3D, mam nadal kilka modeli wagonów od Rangera do zrobienia (z blaszek), więc porównania z Modelen nie mam.

Puki co podoba mi się sposób mocowania zbiornika i jego pozycjonowanie względem ramy. Odlewy też jakby lepszej jakości, bufory prawie nie wymagały szlifowania.

Najtrudniej jest natomiast z KKS. Spędziłem sporo czasu na podszlifowywaniu i doborze długości sprężyny żeby wagon chciał współpracować z innymi wagonami na torze testowym. Dyszel bez podszlifowania potrafi wykolejać wagon, notorycznie też miałem problem z czopem dyszla, który opuszczał wyfrezowane korytko kks. Po długim czasie prób udało się osiągnąc akceptowalny stan, w którym model potrafił przejechać slalom w towarzystwie wagonów tilliga. Nie dodałem dociążenia w zbiorniku, natomiast kolejny raz bym już go dał z nadzieją, że dodatkowa waga dociążyłaby dyszel.

Moje testy pokazały, że sprzęg zazwyczaj jest wyżej niż sprzęgi w wagonach Tillig, Roco, Pico i Igra, przydałoby się go odrobinę obniżyć (1mm). Przez to dyszel łatwiej wypada ze swojej pozycji. KKS wydaje się być najbardziej problematycznym elementem zestawu.

Koniec końców wagon nabiera kształtów i cieszy oko :D
20260105_183351.jpg
20260105_183403.jpg
20260105_183421.jpg

Re: MojeTT - mae

: 05 sty 2026, 16:52
autor: Ranger
Dobranie podpór delikatniejszych jest zawsze jakimś rozwiązaniem ale ma jedną wadę.
Druki potrafią się oderwać od podpory podczas druku. Szczegolnie jesli ta stopa jest na duzej powierzchni. Np. taka podstawa ramy właśnie.

Drugim aspektem jest to, że im ciensze podpory, tym gęściej je trzeba ustawic aby element nie zapadal się podczas drukowania. Nikt nie chce przeciez pofalowanej ramy.

Elementy nie utwardzaja się same jeśli leżą zamknięte w suchym I ciemnym miejscu.

Taka instalacja mogla by byc trawiona z dolozonymi elementami z druku. Niestety bedzie dwuwymiarowa. Ciegna będą w przekroju kanciaste itd.

Na koniec. Do duzych i ciezkich elementów daję podpory o punkcie styku średnicy 0,6mm.
Do średnich 0,4mm I bardzo malych 0,3mm.

Ostatnio zachcialo mi sie eksperymentów z podporami 0,2mm I 50% drukow odeywa się jeśli się tych podpór nie zrobi 30% wiecej niz standardowo