Makieta mae

Dyskusja, o naszych makietach, dioramach itd.

Moderator: mod-Makieta

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2177
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: T_Domagalski »

mae pisze: 23 kwie 2026, 08:48W momencie zamawiania konfigurator informował o tym, że boki niepełne mają otwory na srubę 6mm.
Te otwory 6mm to jakieś strasznie duże były. :shock: Bardziej na kołki meblowe niż wkręty. W sumie lepiej, że z nich zrezygnowali. :P

Co do konieczności obróbki, to jest ona prawie zawsze konieczna, nawet gdy zamawiasz elementy cięte laserowo. Sklejka nigdy nie ma dokładnie 10mm, więc pióra wpustów są abo lekko za ciasne, albo za luźne. Nie licują się też idealnie z bokiem modułu. Zawsze konieczna jest więc jakaś drobna obróbka, szlifowanie i/lub szpachlowanie boków.

Jeśli mogę coś poradzić, to proponuję ci skręcić te skrzynki ze sklejki 10mm wkrętami 3x35mm lub 3x40. Najpierw składasz moduł na sucho. Nawiercasz otwory prowadzące wiertłem 2,5mm na długość wkrętu, a stożki na łebki wykonujesz fazownikiem, np. takim: https://www.castorama.pl/fazownik-do-dr ... 8_CAPL.prd lub takim: https://www.narzedziak.pl/wolfcraft-pog ... -2582.html . Potem składasz juz z użyciem kleju i od razu skręcasz wkrętami w przygotowane wcześniej otwory. Będzie trzymało przez lata.
mae
Posty: 322
Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: mae »

W momencie zamawiania konfigurator informował o tym, że boki niepełne mają otwory na srubę 6mm. Skontaktowałem się ze sklepem i dostałem odpowiedź, że otworów już nie robią, a na stronce była stara informacja xD Informację już zaktualizowali, a sklep mi doradził, żebym sobie sam wywiercił :/ Wiertarkę mam, natomiast teraz stracę czas na wyznaczanie tych otworów i wiadomo, nie będą tak ładnie wyglądały jak otwory zrobione przez CNC. Części przymierzałem, bez młotka nie da się ich złożyć, mają strasznie ciasne pasowanie, chyba będę musiał obrobić wpusty żeby nieco luźniej to wszystko wchodziło.
Screenshot_20260423_085844_Edge.jpg
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2177
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: T_Domagalski »

Pewnie chodzi o https://www.microcity.pl/pl/modulu-bazo ... nfigurator
Na załączonym filmie (od 0:10) widać, że miejsca pod wkręty są tylko delikatnie nawiercane nawiertakiem. Nie są to otwory na wylot.
Każdy może sobie potem sam nawiercić otwory o średnicy i długości pasującej do użytych wkrętów.
Ma to o tyle sens, że otwór powinien i tak przechodzić przez oba skręcane elementy, żeby wkręt nie rozłupał sklejki wchodząc pomiędzy jej warstwy.
manfred
Posty: 308
Rejestracja: 19 lis 2016, 13:23
Lokalizacja: hamburg/gdańsk
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: manfred »

Nie mają otworów na śruby bo dają dowolność dla tego co buduję. To nie są standardowe czoła. Co to za firma która to robi?
mae
Posty: 322
Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: mae »

Początek pechowy. Zamówiłem moduły od microcity i w elementach, które przyszły brak dziur na śróby :/ Będzie trzeba czekać z budową na wyjaśnienie sprawy.
20260422_102947.jpg
kolejkowicz
Posty: 282
Rejestracja: 13 sty 2009, 11:32
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: kolejkowicz »

Pomysł godny polecenia.
Sam mam makietę trzy częściową. Rozkładam pierwszą z możliwością dołączenia drugiej i trzeciej. Pierwsza ma podwójny owal. Dołączając drugą wydłużam owal i tak samo z trzecią.
mae
Posty: 322
Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: mae »

sTTandard jest dość wymagający jeśli chodzi o promienie łuków, zwrotnice, odległości do krawędzi modułu. Przez te wszystkie restrykcje nie da się właściwie zrobić kompaktowego kółeczka do zabawy. Chciałbym mieć tory na którym tabor mógłby sobie pojeździć w kółeczko, dużo torów upchanych na małej przestrzeni :D Stacja w sTTandardzie pewnie też by zajęła z 4 moduły, a możliwości jazdy byłyby mniejsze.
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2177
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: T_Domagalski »

mae pisze: 14 kwie 2026, 12:16...pewnie będę sobie dłubał przy jednym module na raz, a reszta będzie siedzieć w pudłach.
To tym bardziej przemyśl, czy nie zrobić makiety w takiej formie, żeby każdy z tych 4 kawałków był odrębną całością, tzn, żeby dało się po nim nawet pojeździć lokomotywą przód-tył, postawić wagony do zdjęcia, itp.

A tak w ogóle, to do takiego stylu pracy (dłubanie przy jednym module, reszta w pudłach) to idealne są... moduły sTTandardowe! :mrgreen:
mae
Posty: 322
Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: mae »

Na tą chwilę mam połowę pokoju nie tak małego, natomiast ja jestem jedną z tych osób, co generalnie bardziej buduje niż jeździ. Także prawdopodobnie jak już ogarnę torowisko i sterowanie to pewnie będę sobie dłubał przy jednym module na raz, a reszta będzie siedzieć w pudłach. Raz na kiedyś sobie złożę makietę do kupy, pojeżdżę i znowu w pudła. Może jakąś imprezę kiedyś odwiedzę z taką makietką. Także chciałbym żeby każdy moduł miał swoje moduły sterowania, a łączność była logiczna po DCC,tak żeby było minimum okablowania niezbędne między modułami.

50 mm prześwitu pewnie mogę całkiem bezpiecznie podnieść do 55.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4033
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: Ranger »

Ja Ci trochę popsuje Twoje plany swoim pytaniem.
Jakie pomieszczenie masz do dyspozycji?
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2177
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: T_Domagalski »

mae pisze: 13 kwie 2026, 21:31Obniżyłem mostki do 5 cm, drutu pod nimi nie będę puszczał.
5 cm to chyba trochę mało... Skrajnia dla niezelektryfikowanego taboru TT (NEM 102) ma wysokość H=41mm. Do tego dochodzi tor z podsypką ok. 5mm. Razem mamy 46mm. Na konstrukcję mostu zostaje 4mm. :cry:

A z innej beczki - jak będzie wyglądała logistyka makiety? Przewidujesz składanie rozmontowanej makiety do jakichś pudeł, skrzyni? Czy też podział na 4 części wynika tylko z zapobiegliwości na przyszłość (ewentualna przeprowadzka)?
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 11191
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: ArturSchŁ »

mae pisze: 13 kwie 2026, 21:31... faktycznie nie będzie tak łatwo wszystko spiąć razem żeby każdy tor się ze sobą schodził jak trzeba ...
...to może nie klej torów od razu na mocno, tylko zamocuj gwoździkami, tak byś mógł później poprawić ich ułożenie, gdy zlokalizujesz problematyczne miejsca.

Można użyć blaszek Tilliga (83502), które mocują podkłady nie uszkadzając ich:
83502.jpg
lub w ogóle ich nie mocować, a tylko ułożyć na przygotowanym terenie do jazd próbnych.
mae
Posty: 322
Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: mae »

Dzięki Panowie za rady. Obniżyłem mostki do 5 cm, drutu pod nimi nie będę puszczał. Zaaplikowałem modyfikację układu zwrotnic w prawym górnym rogu i zmieniłem wysokości. Myślę, że kąty podjazdu znacznie się poprawiły :D Aktualnie tak wygląda projekt:
projektw.jpg
snapshot.jpg
Dwa poziomy na tej makiecie do dla mnie kluczowe wymaganie :D Pewnie faktycznie nie będzie tak łatwo wszystko spiąć razem żeby każdy tor się ze sobą schodził jak trzeba, ale myślę, że dam radę - to już kwestia jedynie samozaparcia.
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2177
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: T_Domagalski »

mae pisze: 12 kwie 2026, 22:16...makieta będzie miała wymiary 200x120 i będzie podzielona na 4 moduły 100x60. Ten podział determinuje rozkład elementów - rozjazdy i mosty nie mogą przechodzić przez linie podziału makiety.
Biorąc pod uwagę te istotne założenia konstrukcyjne, to ja bym proponował zrezygnowanie z dwupoziomowości makiety. Wykonanie tego oraz późniejsze spasowywanie łączeń szyn biegnących pod różnymi kątami - to będzie nie lada wyzwanie.
Zamiast tego, biorąc pod uwagę, jaki tabor zbierasz i budujesz, zastanów się nad płaską makietą z dwoma 2-torowymi magistralami naokoło oraz jakimś terminalem paliwowym w środkowej częsci. Wszystko w klimatach industrialnych z epok V/VI. Łuki magistral o relatywnie dużych promieniach, żeby długie pociągi złożone z wagonów 4-osiowych nie łamały się w pół.
PiotrZ
Posty: 749
Rejestracja: 09 kwie 2006, 09:35
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Makieta mae

Post autor: PiotrZ »

mae pisze: 12 kwie 2026, 22:16 Przymierzam się do budowy torcika.
Układ ciekawy, ale tak jak napisał ArturSch krytycznym punktem są strome podjazdy. To chyba bolączka każdego torta, szczególnie podjazdy na łukach.
Poniżej pozwoliłem sobie na małe propozycje zmian 8) , zachowując funkcjonalność układu. Przede wszystkim przekonfigurowałem rozjazdy w górnym lewym rogu, tam gdzie jest "zygzak". Odsunięcie rozjazdu od wiaduktu wydłuża i spłaszcza podjazd. Rozrysuj to sobie w SCARMie, bo ja tylko rysowałem z ręki.
Rozjazdy zawsze trzymałbym na płasko, aby nie prosić się o problemy z wykolejaniem.
"Równię stacyjną" obniżyłem z 25 na 20mm. Wszystkie zmiany wysokości zaznaczyłem na czerwono.
Załączniki
projektw_popr_FTT.jpg
ODPOWIEDZ

Wróć do „Makieta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości