HM7000 by Hornby

Prąd i elektronika na makiecie

Moderator: mod-Elektryka i DCC

ODPOWIEDZ
Century
Posty: 202
Rejestracja: 27 lut 2016, 08:32
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: Century »

ArturSchŁ pisze: 23 lut 2026, 20:04 A jeśli pozostałe loki, albo loka kolegi, mają już inne dekodery np zimo ??
Stworzyli Panie takiego dongle (wcześnie o nim pisał), że wkładasz to do "naszego" pudełka z XBus/RBus. Odpalasz aplikacje i gadasz z "naszymi" dekoderami a nawet z HM7000 przełączonymi w tryb DCC i to nawet działa nie do pomyślenia.
Century
Posty: 202
Rejestracja: 27 lut 2016, 08:32
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: Century »

PiotrZ pisze: 23 lut 2026, 18:30 ... To prawda, że obecnie dostępne są tylko odgłosy z wyspy, ale wg mnie to tylko kwestia czasu, bo HM7000 to system dla każdej skali modelarskiej, więc wkrótce podbije kontynent (chyba, że obstawili się jakimiś patentami).
Panie nie jest tak dobrze jak powinno być, obym się mylił, ale wątpię by chcieli zrobić ekspansje przez kanał - a szkoda. Mogło by to pomóc spopularyzować naszą manię kolejkową. System jest coś między analogiem a DCC - czyli koszty nie wielkie na początku a dające pełne możliwości DCC.

System Panie jest obecnie zamknięty i szybko się nie otworzy. A mówią, że jak otworzą to będą mieć kłopoty. Taka osoba jak ja będzie do nich dzwonić, pisać, że się popsuł dekoder, a to przecież nie ich wina, tylko tych od dźwięku. Na co im się użerać z takimi ludźmi, wiem nawet to po sobie bo coś się napisze a potem są kpiny itp... . A jak się nie otworzy to można zapomnieć o dźwiękach PKP itp. Nawet jak spojrzysz w wykaz "naszych" producentów, że tam też za dużo tego nie ma, a ile na rynku już są ho-ho i trochę. I tak trzeba szukać specjalistów by coś wgrać jak nawet Pan masz "nasz" dekoder i magiczne pudełko za gruby grosz.
Na początku sami trochę dźwięków wydali ale teraz Panie to ostatnio to niewiele się nowych ukazuje. Jedyna nadziej, że panowie w krawatach i od słupków w arkuszu zwietrzą, że przyniesie to trochę grubszego grosza, to może inaczej będą na to patrzyli coś się ruszy ale czy ja tego dożyje.

A na razie Panie to im nawet na tą ich wyspę brakuje tych dekoderów, jak zrzucili Powerbanki to im w 2 m-c się rozeszły - tam pewnie pod siedzibą to się komitety kolejkowe tworzą na zapisy i trzeba codziennie się odhaczać by nie wypaść na następny rzut. To poco im cała reszta Europy
PiotrZ pisze: 23 lut 2026, 18:30 ... można programować lokę na wspólnym torze, bo po bluetooth'ie gadam tylko z moim dekoderem. Nie zmienia to faktu, że "na wszelki wypadek" nie podejmuję takiego ryzyka i wgrywanie dźwięków, czy zmiany ustawień CV dokonuję na pustym torze
Mi się Panie nie chciało zdejmować i przy dwóch na torze programowałem trzecią - nawet jej adres pozmieniałem - a tamtym nić nie było. Jedynie mnie mocno korciło by sobie nimi pojeździć bo takie programowanie to nudna sprawa. Patrzy Pan w ten pasek jak się przesuwa - akcja żadna się nie zawiązuje, żadnych bohaterów ni ma nuda, ale napięcie rośnie czy będzie dramat czy też nie.
T_Domagalski pisze: 24 lut 2026, 11:07 ...Pikosieć BT pozwala na podłączenie max. 7 węzłów "slave" jednocześnie. Musieli to jakoś ograć programowo.
Teoretycznym maksimum dla BT jest 7+255 ("slave" + "wyczekujące/nieaktywne").

A tak BTW - co się dzieje, gdy lokomotywa wyjedzie z zasięgu? Dla typowego BT klasy 2 to raptem max. 10m.
Panie nie jest to taka zwykła sieć Blutooth P2P - ale jej pewna odmiana mało popularna - tzw sieć siatkowa (mesh topology). Polega to na tym, że dekodery same ze sobą gadają - takie cudeńka. Przy dobrym rozłożeniu lokomotyw/urządzeń to nawet ta 100m dalej może gadać z Pańskim telefonem.

Wszystkie wypowiedzi są moimi przemyśleniami które powstały na podstawie moich obserwacjami i wypowiedzi producenta systemu.
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 11132
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: ArturSchŁ »

PiotrZ pisze: 24 lut 2026, 17:09... awaryjny STOP (...) nie wyłączam prądu w torach.
W zasilaniu analogowym, w napięciu w torach, nie ma żadnej informacji, więc nie można przekazać lokomotywom (hurtem) polecenia STOP.
Jedynym STOPem jest odcięcie zasilania analogowego (ew. DCC) w torach (wyjęcie wtyczki zasilania z gniazdka 230VAC).

Wydaje mi się (bo nie sprawdzałem), że w DCC, w zależności od systemu, przy STOP mamy, albo zanik zasilania w torach, albo rozkaz STÓJ przy pozostawionym zasilaniu.
PiotrZ
Posty: 744
Rejestracja: 09 kwie 2006, 09:35
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: PiotrZ »

T_Domagalski pisze: 24 lut 2026, 14:46 W DCC masz rozkaz awaryjnego zatrzymania wszystkich lokomotyw. Tutaj, jak rozumiem, czegoś takiego nie ma.
Nie wiedziałem, więc właśnie sprawdziłem :-)
Przy sterowaniu po bluetooth'ie naciśnięcie STOP na smartfonie powoduje natychmiastowe zatrzymanie tylko TEJ lokomotywy, dla której wcisnęliśmy STOP. Pozostałe jadą dalej. STOP to nie jest odcięcie zasilania tej lokomotywy, a jedynie zatrzymanie silnika bez wybiegu. Dźwięki/światła działają normalnie.
Może by się przydał taki awaryjny STOP dla wszystkich pojazdów w ruchu? Nie wiem. W HM7000 tego nie ma, bo nie wyłączam prądu w torach.

Druga moja próba dotyczyła świadomego wyłączenia bluetooth'a w smartfonie podczas jazdy. Wówczas loka jechała dalej tak, jak w chwili zerwania łączności, i zaczęła reagować dopiero po włączeniu bluetooth'a. Ale takie sytuacje zdarzają się też przy tradycyjnym sterowaniu cyfrowym, gdy niespodziewanie loka przestaje reagować na freda i trzeba ją łapać ręką :-)
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2149
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: T_Domagalski »

ArturSchŁ pisze: 24 lut 2026, 12:57...rzędu 10 m ??
To jest teoretyczny maksymalny zasięg. W praktyce, w "zaśmieconym" elektromagnetycznie środowisku, zasięg może być dużo mniejszy, rzędu max. 4-5m. Istotne są też ewentualne przegrody tłumiące sygnał (pociąg w tunelu lub "podziemnej" stacji postojowej?)

W DCC masz rozkaz awaryjnego zatrzymania wszystkich lokomotyw. Tutaj, jak rozumiem, czegoś takiego nie ma. Chyba, że jest to jakoś rozwiązane software'owo - jak lokomotywa utraci łączośc BT z "masterem", to dekoder samoczynnie zwalnia/staje.... Inaczej mamy uciekający pociąg! :lol:

Nie to, że krytykuję rozwiązanie Hornby. Po prostu pytam z ciekawości, bo to nietrywialne wyzwania.
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 11132
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: ArturSchŁ »

T_Domagalski pisze: 24 lut 2026, 11:07Dla typowego BT klasy 2 to raptem max. 10m.
A gdzie Ty masz w domu pokoje o długości rzędu 10 m ??
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2149
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: T_Domagalski »

PiotrZ pisze: 23 lut 2026, 21:04 Ad2. Wszystkie Twoje lokomotywy są w Twoim smartfonie [...] Możesz się przełączać między nimi i sterować indywidualnie wszystkimi naraz.
A to ciekawe. Pikosieć BT pozwala na podłączenie max. 7 węzłów "slave" jednocześnie. Musieli to jakoś ograć programowo.
Teoretycznym maksimum dla BT jest 7+255 ("slave" + "wyczekujące/nieaktywne").

A tak BTW - co się dzieje, gdy lokomotywa wyjedzie z zasięgu? Dla typowego BT klasy 2 to raptem max. 10m.
PiotrZ
Posty: 744
Rejestracja: 09 kwie 2006, 09:35
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: PiotrZ »

ArturSchŁ pisze: 23 lut 2026, 20:04 1. Na wspólną zabawę, zwłaszcza w większym gronie, ten system się nie nadaje.
2. A jeśli mam na makiecie klika składów to muszę mieć tyle samo smartfonów, czy można po Bluetooth, ogarnąć je jednym ??
3. A jeśli pozostałe loki, albo loka kolegi, mają już inne dekodery np zimo ??
Ad1. Jeśli każdy steruje tylko swoimi lokomotywami, przypisanymi do własnego smartfona, to można jeździć w kilka osób. Nie wiem, czy jest jakieś ograniczenie liczby składów. To chyba zależy tylko od mocy zasilacza torowego.
Ad2. Wszystkie Twoje lokomotywy są w Twoim smartfonie (patrz screenshot z telefonu).
Screenshot_20260223-204408.png
Możesz się przełączać między nimi i sterować indywidualnie wszystkimi naraz. To tak samo jak w multimausie przełączasz się między adresami i też możesz uruchomić kilka składów jednocześnie z jednej myszy. Tylko jak nad nimi zapanować? :-)
Ad3. Jeśli tory są zasilane w DCC, to "zwykłe" dekodery kolegi biorą sygnał sterujący z myszy poprzez szyny, a dekodery bluetooth - biorą bezpośrednio z powietrza ;-). Tak jeździłem Anglikami w czasie wolnym na imprezach w Wałbrzychu i Bielsku-B.
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 11132
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: ArturSchŁ »

IMHO: sterowanie po Bluetooth jest to rozwiązanie niszowe
i nie neguję prostoty obsługi, ale ....
PiotrZ pisze: 23 lut 2026, 18:30MÓJ telefon/tablet komunikuje się tylko z MOJĄ lokomotywą.
Na wspólną zabawę, zwłaszcza w większym gronie, ten system się nie nadaje.

A jeśli mam na makiecie klika składów to muszę mieć tyle samo smartfonów, czy można po Bluetooth, ogarnąć je jednym ??
A jeśli pozostałe loki, albo loka kolegi, mają już inne dekodery np zimo ??
PiotrZ
Posty: 744
Rejestracja: 09 kwie 2006, 09:35
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: PiotrZ »

Może trochę prześmiewczym językiem, ale kolega Century napisał samą prawdę! :lol:
  • System HM7000 odstawia w kąt większość dotychczas używanego hardware'u. MÓJ telefon/tablet komunikuje się tylko z MOJĄ lokomotywą. Wystarcza zwykłe zasilanie w torach.
  • Do dekoderów dźwiękowych wgrywam bezpłatnie dostępne w bibliotece zestawy dźwięków, bez proszenia i płacenia wyspecjalizowanym sklepom. To prawda, że obecnie dostępne są tylko odgłosy z wyspy, ale wg mnie to tylko kwestia czasu, bo HM7000 to system dla każdej skali modelarskiej, więc wkrótce podbije kontynent (chyba, że obstawili się jakimiś patentami).
Tak jak napisał Century, można programować lokę na wspólnym torze, bo po bluetooth'ie gadam tylko z moim dekoderem. Nie zmienia to faktu, że "na wszelki wypadek" nie podejmuję takiego ryzyka i wgrywanie dźwięków, czy zmiany ustawień CV dokonuję na pustym torze 8)

Również potwierdzam, że łączność z dekoderem wymaga niezakłóconego poboru prądu z czystych torów. Jakakolwiek przerwa w zasilaniu powoduje zgubienie sygnału. To jest niewątpliwie minus tego systemu, bo nie wszędzie da się wepchnąć powerbank (choć dekodery mają dedykowane gniazdo przyłączeniowe). Ostatnio trochę się namęczyłem z parowozem Terrier, gdzie wstawiłem 6-pinowy dekoder jazdy HM7000-6. Po resecie zaczął działać :-)

"Nasze" centralki, boostery, kabelki, myszy i fredy będą pewnie nadal przydatne na zloTTach, gdzie jeździmy zgodnie z rozkładem jazdy, a wtedy zazwyczaj sterujemy różnymi, nieswoim lokomotywami.
Załączniki
PANA8241c.jpg
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 11132
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: ArturSchŁ »

Century pisze: 22 lut 2026, 20:30...napisz mi jak do dekodera HM7000 wgrywasz projekt dźwiękowy
Nie wgrywałem, ...bo po co ?? Mam loke fabrycznie udźwiękowioną i nie grzebie.
:P
Century
Posty: 202
Rejestracja: 27 lut 2016, 08:32
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: Century »

Maciej pisze: 22 lut 2026, 22:08 Generalnie to nie zawsze działa - kilka prób i ....0. Jest bardzo dużo czynników związanych z elektroniką Androida, zasilaniem, tolerancji błędów itd. Po za iPhone'a,mi. Sam system może jest dobry, ale nie doskonały. Po za tym po co nam ? Mamy własny. Ale jak pisał Tadeusz - korci bo człek leniwy i rządny pokus.
Panie ja tam się doczytał, że nie potrzebna mi centralka DCC przecież to skandal, nasze to jednak nasze - takie pudełko mruga do nas led-kami. A tu odbierają naszą tożsamość - toś to jawna zdrada to przecież 1,5 loki w przeliczeniu takie pudełeczko. Mało tego, nawet nie trzeba dokupić specjalnych urządzeń (router) a dodatkowo jeszcze kodów by uruchomić z telefonikiem - toś to szczera kpina z prawdziwych modelarzy zaprawionych w boju z plątaniną kabli. A jak nie mam centralki DCC to skąd ja mam wziąć ten tor do programowania. To przecież Panie podniósł się larum i rozpacz na forum - odebrali nam nasz najdroższy tor do programowani (nie we wszystkich centralkach takie coś wydzielone jest, tylko w tych bardziej "elitarnych") no i tryb PoM.
Panie mało tego tyle lat doktoryzowania się z CV-ełek a tu wchodzę i nie muszę tego w ogóle ogarniać to przecież jawna dyskryminacja ja przez to nie umiem teraz zasnąć. A przecież każdy producent miał swój nie powtarzalny system CV (nie licząc kilku pierwszych).
I na koniec Panie by nie przynudzać - mogę sam - bez jakikolwiek urządzeń wgrać profil dźwiękowy za to powinien grozić kryminał to jest zamach stanu na nas. A do tego Panie jeszcze nie muszę szukać specjalistów którzy będą wstanie to zrobić - a widział ile te urządzenia do programowania kosztują niektóre to nawet z 2 loki będą.

UPS to ja mam 3 loki jeżdżące i w pełni sterowalne, a nie mrugające pudełeczka które dumnie stoją koło naszej małej makietki z dwoma kółeczkami - ale to jest nasz system, a nasze to nasze i tego trzymać się będziemy rencami i nogami... .
Awatar użytkownika
Maciej
Moderator
Posty: 3262
Rejestracja: 10 kwie 2006, 08:49
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: Maciej »

Century pisze: 22 lut 2026, 20:30
ArturSchŁ pisze: 22 lut 2026, 10:53
Century pisze: 21 lut 2026, 22:35... podczas programowania stawianie modelu na torze z bezpośrednim podłączeniem (nie prowadzić żadnego ruchu w tym czasie).
No tu mnie, kolego, zaskoczyłeś !!
Oczywista oczywistość, że na torze programującym (czy to dedykowanym, czy POM), może stać tylko jedna lokomotywa, bo inaczej zostaną przeprogramowane wszystkie (mieliśmy kiedyś taką sytuację w Sopocie :oops: ), ale żeby w czasie programowania, równocześnie na tym samym torze, prowadzić jakiś ruch !! ?? !! :shock: :shock: :shock:

:lol:
Jak jesteś taki obcykany to napisz mi jak do dekodera HM7000 wgrywasz projekt dźwiękowy przez tor do programowania - jestem bardzo ciekawy.
W/G mnie z torów pobierany jest tylko prąd do zasilenia dekodera i nic więcej, a czy ona stoi na torze do programowania czy na normalnym to nie ma znaczenia. Proponuje jeszcze raz przeczytać mój tekst i go zrozumieć.
Generalnie to nie zawsze działa - kilka prób i ....0. Jest bardzo dużo czynników związanych z elektroniką Androida, zasilaniem, tolerancji błędów itd. Po za iPhone'a,mi. Sam system może jest dobry, ale nie doskonały. Po za tym po co nam ? Mamy własny. Ale jak pisał Tadeusz - korci bo człek leniwy i rządny pokus.
Century
Posty: 202
Rejestracja: 27 lut 2016, 08:32
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: Century »

ArturSchŁ pisze: 22 lut 2026, 10:53No tu mnie, kolego, zaskoczyłeś !!
Jak jesteś taki obcykany to napisz mi jak do dekodera HM7000 wgrywasz projekt dźwiękowy przez tor do programowania - jestem bardzo ciekawy.
W/G mnie z torów pobierany jest tylko prąd do zasilenia dekodera i nic więcej, a czy ona stoi na torze do programowania czy na normalnym to nie ma znaczenia. Proponuje jeszcze raz przeczytać mój tekst i go zrozumieć.
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 11132
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: HM7000 by Hornby

Post autor: ArturSchŁ »

T_Domagalski pisze: 22 lut 2026, 15:04... jeśli coś da się kliknąć/zrobić,
...a nawet jak się nie da,
a użytkownik o tym nie wie,
to też ...to zrobi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i DCC”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 3 gości