MojeTT - mae
Moderator: mod-Moja TT
- Ranger
- Posty: 3979
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Ale masakra... Ja wiercę Prixxonem I wiertlami CNC do PCB ale na malych posuwach.
Tutaj chyba bardzo ostre wiertlo chwycilo duzo materiału.
Ogólnie dziwne, nawet bardzo.
Robiłem ostatnio do N taką cysternę I nie było podobnych problemów. Jedynie przy wierceniu pod zderzaki pekla mi rama bo bylo na granicy grubości ramy.
Tak z ciekawości, ile czasu minelo od zakupu do momentu az zabrales sie za cysternę?
Jak byl przechowywany zestaw?
Tutaj chyba bardzo ostre wiertlo chwycilo duzo materiału.
Ogólnie dziwne, nawet bardzo.
Robiłem ostatnio do N taką cysternę I nie było podobnych problemów. Jedynie przy wierceniu pod zderzaki pekla mi rama bo bylo na granicy grubości ramy.
Tak z ciekawości, ile czasu minelo od zakupu do momentu az zabrales sie za cysternę?
Jak byl przechowywany zestaw?
-
mae
- Posty: 287
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Jednak nie, elektryczna wyrwała mi większy kawałek.
-
mae
- Posty: 287
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Wiercić dziurki chyba najlepiej jest wiertarką elektryczną. Próbowałem z ręki i w dziwny sposób ukruszył się kawałek ramy.
- ArturSchŁ
- Administrator
- Posty: 11068
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Dlatego zawsze warto dokonać różnych prób na małym testowym wydruku, nim pójdziemy na produkcję docelową.
Przykładem jest znalezienie optymalnej temperatury wnętrza drukarki. Nie jest wiedzą powszechną, że temperatura pokojowa nie zawsze służy wydrukom.
Mowa oczywiście o sytuacji, gdy robi się wydruki samemu, w domu.

Przykładem jest znalezienie optymalnej temperatury wnętrza drukarki. Nie jest wiedzą powszechną, że temperatura pokojowa nie zawsze służy wydrukom.
Mowa oczywiście o sytuacji, gdy robi się wydruki samemu, w domu.
- Ranger
- Posty: 3979
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Ale przecież żywica jest w pewnym sensie higroskopijna. Nie powinna mieć więc żadnej styczności z wodą przed utwardzeniem jeśli nie jest wodna.
- ArturSchŁ
- Administrator
- Posty: 11068
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Niektórzy sugerują by po wyjęciu z drukowania, wpierw dokonać kąpieli w zwykłej wodzie (może z detergentem), przed kąpielą w IPie.
Nie stosowałem tej metody, więc nie mogę potwierdzić jej skuteczności.
Nie stosowałem tej metody, więc nie mogę potwierdzić jej skuteczności.
- Ranger
- Posty: 3979
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Niestety żywica to nie woda. Ma duże napięcie powierzchniowe I jest lepka. Ciężko ją niekiedy wymyć bez uszkadzania drukow.
Po oddzieleniu druku wymyciw to chwila z pedzelkiem lub patyczkiem z IPA.
Po oddzieleniu druku wymyciw to chwila z pedzelkiem lub patyczkiem z IPA.
-
BarTTek
- Posty: 829
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 00:20
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Tak, u mnie było podobnie. Ja podcinam te drobne elementy, tak jak pisał Ranger, na początku żyletką. Trzpień wózka, mimo że po pierwszej sztuce wiedziałem, że pęka, to nie udało mi się żadnego wyciąć w całości. Żywica jest o tyle wdzięcznym materiałem, że dobrze wiąże z CA i szpachlówkami, więc te uszkodzenia łatwo naprawić. Co do niezwiązanej żywicy to podobna historia trafiła mi się w jednym wydruku od Modelen, więc to kwestia losowa.
- Ranger
- Posty: 3979
- Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Tak jak pisałem, odcinać podpory trzeba od najdrobniejszych elementów do tych najgrubszych. Tak wiec od haków itd do prostych belek ramy.
Po odcięciu podpory ułamujemy ją aby dostać się głębiej.
Z tego co widzę po podstawie ramy to odcinałeś podpory ale ich nie wylądowałeś poniżej cięcia w celu odsłonięcia tego co jest dalej. Efektem jest tego ułamanie tulei wózka, na której opiera się cala rama podczas druku. Tuleja jest mocno podparta aby rama się nie zapadła a sama tuleja się nie zdeformowała.
Żywica wypływa bo została uwieziona w zamkniętym profilu jakim jest np tuleja mocująca wózek.
Może warto będzie jednak oddzielić tą tuleję od ramy i dodać ją jako oddzielny element. Nie chciałem tego robić aby nie osłabiać tego miejsca.
Kolega Sebastian z forum tez miał taki sam problem.
Niestety pierwszy kontakt jest dość bolesnym doświadczeniem z oddzielaniem takich elementów. Potem jest już tylko łatwiej.
Koledzy z forum biorą co miesiąc po dwa/trzy kity i budują składy. Mam nadzieję, że ktoś pokaże w końcu swoje modele.
Nic z tych rzeczy, wszystko jw.
Ponad to czasem żywica uwięziona jest tak, ze jej wypłukanie nie jest możliwe. Płukanie na siłę w IPA np przez 45min może uszkodzić druk na stale. Nasiąknie on IPA I się wykrzywi.
- ArturSchŁ
- Administrator
- Posty: 11068
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Z moich doświadczeń wynika, że o wiele łatwiej najpierw odciąć podpory, a później pod UV, niż odcinać utwardzone (UV-em) podpory, gdyż wtedy następuje dużo więcej uszkodzeń.
Jednak pierwszy raz spotykam się z informacją, że żywica wypływa z pęknięcia. Chyba nieprawidłowo wybrano przy przygotowywaniu druku rodzaj żywicy lub czas naświetlania.
Jednak pierwszy raz spotykam się z informacją, że żywica wypływa z pęknięcia. Chyba nieprawidłowo wybrano przy przygotowywaniu druku rodzaj żywicy lub czas naświetlania.
-
mae
- Posty: 287
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Zacząłem budować 406R z wydruku. Wyciągnięcie ramy z podpór nie było fajne, rama pękła, z pęknięcia wypłynęła żywica. Okazało się po zdjęciu ramy, że trzpień na wózek oddzielił się od ramy i był pokryty mokrą żywicą
Na szczęście mam latarkę UV więc użyłem tej żywicy mokrej jako spoiwa i niby się to teraz trzyma, ale czy kiedyś nie odpadnie z wózkiem? Drobne chaczyki ramy również zostały naruszone w trakcie wycinania ramy. Musiałem oba kleić. Teraz szlifowanie i wypełnianie ubytków w ramie. Zalecam mega uwagę przy wycinaniu tych żywicznych części, bo jest to dość ryzykowna operacja.
-
mae
- Posty: 287
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
Dzięki, poprawiłem
- ArturSchŁ
- Administrator
- Posty: 11068
- Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
1:35PKP ST43-368 TT scale 1/35 "Rumun"
-
mae
- Posty: 287
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: MojeTT - mae
W porównaniu z oryginalną budą MTB.
Zapraszam też do obejrzenia lokomotywy w ruchu:
https://www.youtube.com/watch?v=yG0uogZUQCQ
Zapraszam do oglądania i komentowania!
Zapraszam też do obejrzenia lokomotywy w ruchu:
Zapraszam do oglądania i komentowania!
-
mae
- Posty: 287
- Rejestracja: 12 mar 2018, 18:25
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], miano, Ranger i 1 gość