Makieta otwierana 180x120

Dyskusja, o naszych makietach, dioramach itd.

Moderator: mod-Makieta

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2164
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: T_Domagalski »

Humbrol poleciłem ze względu na kolor. Jeśli masz równie dobry kolor to nie ma znaczenia czy olejna czy akryl. Jedyny problem może być taki, że akrylem trzeba będzie psiknąć 2 razy. Olejną kładłem tylko raz. Co do zabezpieczania lakierem bezbarwnym, to nie widzę sensu. Farby na makiecie nikt nie skrobie. To nie tabor, który bierze się w łapy i który musi być odporny na zarysowania.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Szybkoschnąca emalia akrylowa Altax. Do drewna i metalu. Wodorozcieńczalna.
Nad humbrolem z benzynami ma tę zaletę, że nie śmierdzi i łatwo to wymyć wodą z areografu.

Powłoka, owszem, da się zarysować, ale nie schodzi płatami. Testy robiłem na jednej warstwie. W zasadzie powinienen tory psikąć dwa razy.
Cóż. Jako żem na L4 i do makiety i tak nie mam dostępu. Porobię sobie jeszcze testy akryla z 2 warstw.
Awatar użytkownika
womo
Posty: 2512
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: womo »

mi na stacje poszły raptem 3 puszeczki. tam jest grubo ponad 20 metrów torów
Wojtek_Kraków
Posty: 1614
Rejestracja: 12 sie 2016, 09:11
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Wojtek_Kraków »

Wicy a co to za akryl?

Jeśli chodzi o humbrol to mocno rozcieńczony (zrób o konsystencji mleka) starczy na sporo metrów szyn.
Można używać z powodzeniem benzyny ekstrakcyjnej lub lakowej (dłużej schnie).
Butelka z budowlanego starczy na cale malowanie.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

No to robi się problem :(
Sęk w tym, że 100 ml akrylu rozwodnione do co najmniej 200ml kosztowało mnie 20zł. Ta sama ilość Hubrola to koszt ponad 80zł, czyli ponad 4 razy drożej.
Pozostając przy pędzelku znienawidziłbym tę makietę już w pierwszym tygodniu żmudnego malowania torów. Po to właśnie kupiłem kompresor :) Ale kompresor + Humbrol to zmów generacja dodatkowych kosztów na rozcieńczalniki, rozpuszczalniki, czyściwa i inne takie :(
Nie żebym podważał wasze doświadczenie, ale jak patrzę na warstwę akrylu na torach i próbuję to zdrapać, nie sprawia wrażenia jakby łatwo chciał odejść od szyny. Akryl w końcu przeznaczony również do metalu, więc czemu nie ufać producentowi? Może go tylko utwardzić bezbarwnym lakierem??
Nie pomagacie mi :D Nie tego spodziewałem się usłyszeć....
kolejkowicz
Posty: 281
Rejestracja: 13 sty 2009, 11:32
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: kolejkowicz »

Ja również stosowałem tą metodę malowania szyn. Pełna kontrola nad farbą. Wymaga ona jednak bardzo dobrego oświetlenia w celu eliminacji niedomalowań.
Załączniki
pedzel.jpg
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2164
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: T_Domagalski »

Pamiętaj, że będziesz musiał pomalować szyny w miejscach trudno dostępnych, szczególnie dla aerografu.
Ja wypraktykowałem malowanie boków szyn pędzlem (lekko zakrzywionym), a całość patynowałem pudrami i pastelami. Pudry dają większą kontrolę przy nakładaniu patyny, a pędel można używać pod różnym kątem, bez obawy, że się farba poleje z aero.

P.S.
Do malowania szyn polecam Humbrol 113 - ma idealny kolor spłowiałem rdzy.
Awatar użytkownika
brovarek
Posty: 888
Rejestracja: 14 cze 2006, 14:06
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: brovarek »

Spróbuj najpierw sama szynę czarnym , wsuń i na koniec mieszanka rdzawych i szarych, jak najbardziej emalie. M
Awatar użytkownika
womo
Posty: 2512
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: womo »

kolejkowicz pisze:Testowałem akryl. Niestety słabo trzyma się szyn. Skończyło się na malowaniu emalią.
Ja tak samo. Najpierw próbowałem akrylami ale schodziły i poszła emalia.
kolejkowicz
Posty: 281
Rejestracja: 13 sty 2009, 11:32
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: kolejkowicz »

Testowałem akryl. Niestety słabo trzyma się szyn. Skończyło się na malowaniu emalią.
Wojtek_Kraków
Posty: 1614
Rejestracja: 12 sie 2016, 09:11
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Wojtek_Kraków »

Tu nie pomogę bo jeszcze swoich modułów nie budowałem :/
Jedyne co wiem na pewno że trzeba było pod akryl bardzo dobrze odtłuścić bo inaczej będzie odłaził.
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Pigmenty, pigmentami (raczej nie planowałem), ale zadaję sobie kolejne pytanie - czy akryl na szynach powinno się utrwalić lakierem bezbarwnym??
Wojtek_Kraków
Posty: 1614
Rejestracja: 12 sie 2016, 09:11
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: Wojtek_Kraków »

Ja bym pociągnął bo stopka szyny się świeci.
A będziesz go traktował jakimiś pigmentami?
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1713
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: wicy »

Mój Auchagen też barwił, jakby wypływał z niego brązowy barwnik. Prawdopodobnie dawałem za dużo gęstego wikolu gdy kleiłem posypkę na gąbkę pod ładunki do węglarek.
Nie wiem, od czego to zależy, ale teraz podczas testów, niewielkie ilości rozrzedzonego wikolu nie wyciągały już tak barwnika.
IMG_20180712_215127.jpg
Myślę czy jeszcze raz nie pociągnąć rdzą mniej więcej po pasie śrub.
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 2164
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Makieta otwierana 180x120

Post autor: T_Domagalski »

wicy pisze:Chyba najbardziej podchodzi mi Auchagen 63830, zarówno co do koloru, jaki i rozmiaru.
Też go mam. ;) Kolor i kształt kamieni jest OK. Dla mnie był on trochę za gruby, więc przesiałem przez sito i najgrubszą frakcję wywaliłem.
Nie wiem, jak obecna produkcja, ale mój tłuczeń puszczał kolor pod wpływem wody, więc sprawdź to, zanim zaczniesz jakieś zabawy z Wikolem i wodą.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Makieta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości