kompresor + areograf

Dział, o warsztacie modelarskim, czyli jak, czym i w jaki sposób...

Moderator: mod-Porady i techniki modelarskie

Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 3209
Rejestracja: 05 paź 2006, 00:02
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontaktowanie:

Re: kompresor + areograf

Postautor: Ranger » 10 cze 2020, 14:22

:mrgreen: Spuszczać regularnie wodę/kondensat ze zbiornika. Bo jak nie to korozja wchodzi i dziurka bedzie. :)


Awatar użytkownika
Maciej
Moderator
Posty: 3137
Rejestracja: 10 kwie 2006, 08:49
Lokalizacja: Grudziądz
Has thanked: 5 times
Been thanked: 3 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: Maciej » 10 cze 2020, 14:15

O to mi chodziło - dziękuje pięknie i pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Borczy
Posty: 1996
Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 16 times
Been thanked: 19 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: Borczy » 10 cze 2020, 08:58

Ja od nich kupiłem dokładnie ten model. Śmiga już ze trzy lata i jak na razie bez zastrzeżeń. Przy malowaniu na niskim ciśnieniu regulator jest bardzo przydatny.
Awatar użytkownika
Domiss
Posty: 222
Rejestracja: 15 lip 2009, 11:06
Lokalizacja: Świebodzice
Been thanked: 7 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: Domiss » 09 cze 2020, 22:21

Tak (taki lub bardzo podobny, z wyglądu są identyczne), działa. Myślałem, że będzie załączał się rzadziej, ale jednak butla 3 litry to nie jest dużo (ale może to ja puszczam za dużo powietrza przy malowaniu?). Niewątpliwą zaletą jest możliwość regulacji ciśnienia na wyjściu do aerografu no i oczywiście ten zbiornik. Maluję tylko modele, nie było więc tego malowania jakoś szczególnie dużo (tym bardziej nigdy szczególnie dużo na raz).
Awatar użytkownika
Maciej
Moderator
Posty: 3137
Rejestracja: 10 kwie 2006, 08:49
Lokalizacja: Grudziądz
Has thanked: 5 times
Been thanked: 3 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: Maciej » 09 cze 2020, 20:47

Czy ktoś z kolegów ma tego typu kompresor? Kompresor TC-30T https://allegro.pl/oferta/kompresor-aer ... 8583958780
Awatar użytkownika
Borczy
Posty: 1996
Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 16 times
Been thanked: 19 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: Borczy » 27 lis 2018, 19:59

Likier brzozowy nie był na acetonie...... chociaż czort ich wie co tam dawali
Awatar użytkownika
JarUs
Posty: 1412
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:25
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 13 times
Been thanked: 16 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: JarUs » 27 lis 2018, 17:15

Borczy pisze:Przetestowalem pachnidła do zmywania paznokci- nie działa
... mam nadzieję, że tak nie testowałeś: https://www.youtube.com/watch?v=HdF7eByG2Ng :mrgreen:
Awatar użytkownika
Borczy
Posty: 1996
Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 16 times
Been thanked: 19 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: Borczy » 27 lis 2018, 16:36

Przetestowalem pachnidła do zmywania paznokci- nie działa
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1577
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 19 times
Kontaktowanie:

Re: kompresor + areograf

Postautor: T_Domagalski » 26 lis 2018, 11:44

womo pisze:Teraz to są jakieś ekologiczne świństwa które nie śmierdzą (qrde pachnie wanilią) i nie zmywają (jak dla mnie)...

Tak, teraz większość zmywaczy jest "ekologiczna", tj. zamiast acetonu zawiera octan etylu lub butylu. Absurd polega na tym, że substancje te są bardziej szkodliwe dla człowieka niż aceton :shock: , ale ponoć nie niszczą tak skórek wokół paznokci. :roll: Dodatkowo zmywacze te zawierają olejki i kompozycje zapachowe, przez co absolutnie nie nadają się do czyszczenia aerografów, bo ten syf potem na nich zostaje...
Najlepiej kupić 0,5 l acetonu w hipermarkecie. Moja żona "usprawnia" nim swoje zmywacze, a ja w ten sposób nie jestem jedynym "śmierdzącym" w domu. :mrgreen:
Awatar użytkownika
womo
Posty: 1546
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 34 times
Been thanked: 35 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: womo » 26 lis 2018, 09:59

Misiek pisze:Poza tym, zmywacz do akryli WAMODU - nie śmierdzi tak jak nitro/aceton. a swoje zrobi
Zobaczę w sklepie przy okazji. Może dadzą "powąchać" :mrgreen:

T_Domagalski pisze:Nie zmienia to faktu, że twoja rada zabrzmiała jak fejkowe triki dla kierowców na zimę, np.: "zalodzoną szybę zlej wrzątkiem"... :?

Aerografy są polerowane nie po to, żeby ładnie wyglądały, ale żeby nie przywierały do nich farby i lakiery. Jak raz pokaleczysz te powierzchnie ostrymi narzędziami, to nic dziwnego, że aero zarasta potem farbą. O ryzyku innych uszkodzeń nie wspominając. Odrobina acetonu jeszcze nikogo nie zabiła. Zwykle w każdym domu jest przynajmniej jedna kobita malująca paznokcie, więc można się dogadać. :D
Moja wina- masz rację :oops:
Nie każdy ma wspólników i co rok albo częściej wymienia aerograf, ale każdy ma głowę i wie jak używać narzędzi :mrgreen:

Co do zmywaczy do paznokci to zauważyliście, że mamy XXI wiek?
Teraz to są jakieś ekologiczne świństwa które nie śmierdzą (qrde pachnie wanilią) i nie zmywają (jak dla mnie), chociaż kobiety twierdzą, że z niby ekologicznymi lakierami działa ;)
Nie podejmuje dyskusji w tym temacie bo się nie znam na paznokciach i nie podołam takiej dyskusji :lol: :P
Awatar użytkownika
Misiek
Posty: 1552
Rejestracja: 23 kwie 2007, 22:26
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 4 times
Kontaktowanie:

Re: kompresor + areograf

Postautor: Misiek » 26 lis 2018, 00:13

Biorąc pod uwagę, że np. przepłacam kupują zmywacz do paznokci w Rosmanie zamiast pół litra rozpuszczalnika w Leroj ;-)
Co potem zasługuje na tekst w sytuacji awaryjnej: "dobrze mieć w domu modelarza bo jest zapas zmywacza do paznokci"

Poza tym, zmywacz do akryli WAMODU - nie śmierdzi tak jak nitro/aceton. a swoje zrobi.
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1577
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 19 times
Kontaktowanie:

Re: kompresor + areograf

Postautor: T_Domagalski » 25 lis 2018, 23:48

womo pisze:Ja nie używam rozpuszczalników, bo nie mogę smrodzić w domu..

Nie zmienia to faktu, że twoja rada zabrzmiała jak fejkowe triki dla kierowców na zimę, np.: "zalodzoną szybę zlej wrzątkiem"... :?

Aerografy są polerowane nie po to, żeby ładnie wyglądały, ale żeby nie przywierały do nich farby i lakiery. Jak raz pokaleczysz te powierzchnie ostrymi narzędziami, to nic dziwnego, że aero zarasta potem farbą. O ryzyku innych uszkodzeń nie wspominając. Odrobina acetonu jeszcze nikogo nie zabiła. Zwykle w każdym domu jest przynajmniej jedna kobita malująca paznokcie, więc można się dogadać. :D
Awatar użytkownika
womo
Posty: 1546
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 34 times
Been thanked: 35 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: womo » 24 lis 2018, 14:19

T_Domagalski pisze:Ja do swojego aero używam wyłącznie rozpuszczalnika i płatków kosmetycznych tzw. niepylących.
Każdy czyści jak uważa. Ja nie używam rozpuszczalników bo nie mogę smrodzić w domu.
Może gdy używa się sprzętu raz w miesiącu to nie problem. U mnie aerograf jest w użyciu 3-4 razy w tygodniu bo syn dużo maluje. Dlatego myjemy tylko wodą i tym sprzętem.
Oczywiście sam czyściłem aero chemią jak malowaniem w garażu. I to było szybkie i miłe. A że śmierdziało to nikomu nie przeszkadzało. (samochód się nie skarżył) :lol:
Jednak w domu gdy przypcha się dysza to jest najlepszy dla mnie sposób zamiast wlania spirytusu, rozpuszczalnika czy czegoś innego.
Peter_KR
Posty: 112
Rejestracja: 13 lut 2011, 17:02
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 3 times
Been thanked: 1 time

Re: kompresor + areograf

Postautor: Peter_KR » 24 lis 2018, 13:38

Mam w domu jeszcze 1,5 konny, kompresor z 60L butlą i zanim kupiłem sobie miniaturkę to korzystałem z niego.

Turlikało się go z korytarza do pokoju na kółkach, bo byś go nie udźwignął.
Następowała artyleryjska komenda na całe mieszkanie: BĘDZIE GŁOŚNO!!!
Podpinało się go do prądu i przez jakieś 40 sekund się ładował.
W tym czasie komunikacja werbalna w tym samym pokoju była niemożliwa,
a w pozostałych należało pogłośnić TV i rozmowy dwukrotnie by słyszeć sens.
Tak naładowany kompresor pozwalał od 10 minut (malowanie dużych powierzchni samolot 40x40cm),
do 40 minut (drobne modele pokroju naszej TTki), po czym cały proces należało powtórzyć.
Wojtek_Kraków
Posty: 1018
Rejestracja: 12 sie 2016, 09:11
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 19 times
Been thanked: 12 times

Re: kompresor + areograf

Postautor: Wojtek_Kraków » 23 lis 2018, 22:04

JarUs pisze:Pewnie, że to nie sadyzm, tylko przyzwyczajenie po czyszczeniu lufy od "kałacha" :mrgreen:
Byle aero nie zaczęło mieć takiego rozrzutu jak kałach :)

Wróć do „Porady i techniki modelarskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość