Napęd zwrotnicowy.

Czyszczenie, konserwacja, naprawy, budowa itd

Moderator: mod-Porady i techniki modelarskie

Awatar użytkownika
gonzoTTom
Posty: 289
Rejestracja: 06 kwie 2011, 17:25
Lokalizacja: Bergstadt Tarnowitz
Been thanked: 2 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: gonzoTTom » 19 lut 2018, 19:16

Opis napędu MP7 (MTB) w MIBA 2018-03 str.32-34.


ko20
Posty: 45
Rejestracja: 11 sie 2015, 08:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: ko20 » 05 gru 2016, 11:59

swiderskik pisze:Jeśli na sucho słyszysz trzask przeskakującej zębatki to jest to dziwne tym bardziej ze mechanizm działa poprzez ruch po okręgu. Przeskakiwanie zębatki może pojawić się gdy napęd masz zamontowany i jest źle ustawiony względem jednej ze skrajnych pozycji ( ale możliwości regulacji są na tyle duże ze łatwo można to zniwelować).
Może źle założyłeś przy zmianie skoku ten czerwony element który pracuje w poziomie? jeśli dasz go odwrotnie to jest źle spasowany i po dokręceniu obudowa blokuje przesuw.

NIe skacze na sucho, tylko pod zwrotnica. Skok potrzebny zwrotnicy to jakies 2mm. Ale skoro u innych działa bez problemu to musze jeszcze nad regulacja w takim razie popracowac.

dzieki
swiderskik
Posty: 136
Rejestracja: 10 sty 2014, 13:55
Lokalizacja: Małopolska
Been thanked: 5 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: swiderskik » 05 gru 2016, 10:42

Jeśli na sucho słyszysz trzask przeskakującej zębatki to jest to dziwne tym bardziej ze mechanizm działa poprzez ruch po okręgu. Przeskakiwanie zębatki może pojawić się gdy napęd masz zamontowany i jest źle ustawiony względem jednej ze skrajnych pozycji ( ale możliwości regulacji są na tyle duże ze łatwo można to zniwelować).
Może źle założyłeś przy zmianie skoku ten czerwony element który pracuje w poziomie? jeśli dasz go odwrotnie to jest źle spasowany i po dokręceniu obudowa blokuje przesuw.
womo
Posty: 1341
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 24 times
Been thanked: 31 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: womo » 05 gru 2016, 09:10

Reklamuj ...
ko20
Posty: 45
Rejestracja: 11 sie 2015, 08:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: ko20 » 05 gru 2016, 08:05

womo pisze:3 mm jest ok.
Tam nie ma szansy przeskoczyć zębatka. Ten trzask to przełączanie mikrowyłączników . Tam niżej są moje zdjęcia. Na ostatnim widać czerwony wał który naciska te czerwone łapki odpowiedzialne za nacisk na włączniki. I to one trzaskają.


Ja to rozbierałem, wiem jak jest zbudowane.
Przeskakuje zębatka. Odróżniam odgłos przełącznika od przeskakującej zębatki.
womo
Posty: 1341
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 24 times
Been thanked: 31 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: womo » 03 gru 2016, 10:43

3 mm jest ok.
Tam nie ma szansy przeskoczyć zębatka. Ten trzask to przełączanie mikrowyłączników . Tam niżej są moje zdjęcia. Na ostatnim widać czerwony wał który naciska te czerwone łapki odpowiedzialne za nacisk na włączniki. I to one trzaskają.
ko20
Posty: 45
Rejestracja: 11 sie 2015, 08:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: ko20 » 03 gru 2016, 10:32

Mam pytanie do osób, które używały napędu MP1.
Póki co na sucho testowałem, ale mam wrażenie że nawet ustawienie najmniejszego skoku 3mm jest zbyt dużo, i po dojechaniu do końca słyszę trzask przeskakującej zębatki. Rzecz jasna wolałbym tego uniknąć.
Awatar użytkownika
gonzoTTom
Posty: 289
Rejestracja: 06 kwie 2011, 17:25
Lokalizacja: Bergstadt Tarnowitz
Been thanked: 2 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: gonzoTTom » 22 maja 2016, 09:44

Opis napędu MP1 (MTB) w MIBA 2016-06 str.79-81.
womo
Posty: 1341
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 24 times
Been thanked: 31 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: womo » 14 lut 2016, 15:03

Zwykły zasilacz 12v i jak wiesz gdzie dotknąć to też "recznie" przestawisz :mrgreen:
swiderskik
Posty: 136
Rejestracja: 10 sty 2014, 13:55
Lokalizacja: Małopolska
Been thanked: 5 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: swiderskik » 14 lut 2016, 14:52

Zawsze można szukać dziury w całym ... a na pewno czerpać przyjemność w przestawianiu ponad 30 zwrotnic na makietę ręcznie nie bardzo zachęca do odpalania makiety wogole... jakoś wole spożytkować taki ewentualny czas nad wizualna stroną.
Awatar użytkownika
Scio
Posty: 597
Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
Lokalizacja: Kielce
Been thanked: 1 time

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: Scio » 14 lut 2016, 14:22

swiderskik pisze:...w sumie to ciężko bawić się makieta bez zasilania wiec jak dla mnie taka funkcjonalność zbyteczna .
U mnie właśnie padło zasilanie, ale ruch odbywa się normalnie, choć ręczne przestawianie rozjazdów nie należy do szczególnie komfortowych. Do czasu jednak, kiedy dojdzie nowy zasilacz nie mam innego wyjścia :)
swiderskik
Posty: 136
Rejestracja: 10 sty 2014, 13:55
Lokalizacja: Małopolska
Been thanked: 5 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: swiderskik » 14 lut 2016, 13:02

To jest nas juz dwóch zadowolonych użytkowników :)
co do braku zasilania i brakiem możliwości przestawianie. ... w sumie to ciężko bawić się makieta bez zasilania wiec jak dla mnie taka funkcjonalność zbyteczna .
womo
Posty: 1341
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 24 times
Been thanked: 31 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: womo » 14 lut 2016, 10:55

Scio pisze: Jedyna nadzieja, że te nowe napędy są bardziej niezawodne niż conrady.
I ja żyję taką nadzieją :D
Na razie jestem bardzo zadowolony bo skończyły się problemy z przestawianiem zwrotnic.

Właśnie zamontowane jedno do semafora viessmana.
Wcześniej myślałem nad serwami i zrobiłem próbnie dwa. Też byłem zadowolony z ich pracy jednak cały czas sterownik zjada prąd więc rośnie liczba kolejnych zasilaczy przy makiecie. I moje serwa "buczą" pod makietą, może coś źle łączyłem?
Teraz na pewno nie będę kombinował tylko je do tego zastosuje. Trzyma pewnie, bez problemu współpracuje z moimi dekoderami akcesoriów, i najważniejsze że nie pobiera cały czas prądu jak serwa.
Awatar użytkownika
Scio
Posty: 597
Rejestracja: 11 mar 2009, 17:09
Lokalizacja: Kielce
Been thanked: 1 time

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: Scio » 14 lut 2016, 10:22

Szkoda, bo ta funkcja bardzo się przydaje w momentach awaryjnych. Jedyna nadzieja, że te nowe napędy są bardziej niezawodne niż conrady.
womo
Posty: 1341
Rejestracja: 19 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 24 times
Been thanked: 31 times

Re: Napęd zwrotnicowy.

Postautor: womo » 14 lut 2016, 08:44

Nie.
Silnik na to nie pozwoli. Dlatego nie ma tego odbicia powrotnego jak w conradach. Wszystko trzyma mocno i pewnie.

Z tym kołem czerwonym jest korowód który za pomocą tych dwóch czerwonych "łapek" przełącza te dwa przełączniki. Silnik kręci się tylko w jedną stronę obracając koło w którym jest kołek pracujący w prowadnicy uchwytu do drutu.
Im dalej od środka koła wsadzimy kołek tym większe pole pracy drucika.

Wróć do „Tory, rozjazdy, sieć trak., sygnalizacja itp”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość