Added in 4 minutes 19 seconds:
Złożyłem sobie też VV Golfa 2 i Skode 105s z żywicznych zestawów firmy VVModel. Golf pozytywnie mnie zaskoczył, Skoda ma troszkę kiepską szybkę i mocno uproszczone koła.
Szybki zrobione z jakiegoś opakowania. Dla stara plastik zaginałem na drewnianym kopycie (na ciepło), a dla ziła wyginałem już na zimno. Ził miał ładną szybkę fabryczną, ale przy demontażu powstały mikro-pęknięcia i musiałem robić od nowa.
Bardzo fajnie zrobione przeróbki.
Ponieważ też się przymierzam do zila napisze tylko trzy uwagi
1. Wydaje mi sie ze piasek/ziemia czy to co jest powinien być lekką gorką a nie płaski
2. Szyby. Jesli cale auto jest ubrudzone kurzem z drogi czy budowy to szyba również taka powinna byc. Czyste miejsca zrobiłbym tylko tam gdzie zbiera wycieraczka.
A propos szyb, to z czego robiłeś i jak?
3. Nie wiem czy dobrze widzę ale czy auta mają nowy typ blach rej.? Chyba lepiej by wyglądały stare czarne.
Przedstawiam dwie ukończone ciężarówki - żywiczny Star od Matu i Zil 130 - konwersja autka dostępnego na wschodzie. W obu ciężarówkach zrobiłem nowe oszklenie, Star ma kalkomanie własnej produkcji, Ził przetrasowane linie podziału blach.
To fakt, niebieskie cargo jeśli tylko jest rozjaśnione jest całkiem fajnym kolorem do malowania. Maluję wodnymi farbami i jako podkład używam czarny podkład od AK Interactive. Nie jest tak dobry jak surface primer od mr hobby, ale nie śmierdzi i nawet lekko da się go obrabiać papierem ściernym. Rozcienczam go lekko płynem do czyszczenia aerografu od Vallejo. Tym samym płynem też odtłuszczam model przed malowaniem. Trzyma się całkiem dobrze jak na tego typu podkład, na pewno dużo lepszy od podobnego produktu Vallejo.
Nadal szukam kalek PKP Cargo z V i VI epoki na Fals, jakby ktoś miał, chętnie odkupię :-)
Przepiękna robota, super. Mam nadzieję ,że na którejś z imprez Twoje stado się pojawi
Pytanie, jaki podkład używasz ? Ten plastik jest strasznie oporny na dotychczasowe podkłady ,których używałem.
Zgadzam się z jednym ze znanych w PL modelarzy - ten paskudny niebieski kolor PKP Cargo ma jedną zaletę: dobrze na nim widać efekt wypłowienia, rdzę i korozję... Na czerwieni tlenkowej to nie wygląda tak dobrze...
Kolor to Vallejo French Blue 71088 (RAL5010) z dodatkiem koloru białego dla rozjaśnienia koloru. Malowanie to dość prosta technika w sieci opisywana jako "color modulation" - próba zróżnicowania jasności koloru w zależności od powierzchni na którą pada światło (taki trochę namalowany światłocień). Miejsca, które wg mnie zazwyczaj są zacienione są ciemniejsze, natomiast te wystawione na światło słoneczne są jaśniejsze. Kolory są odcinane "na ostro" za pomocą taśmy maskującej. Kolor na dużych płasczczyznach starałem się również odrobinę zróżnicować, żeby wyglądał ciekawiej. Używam taśmy Tamiya, która jest fantastyczna i przyklejam ją niemal od razu po nałożeniu farby, w ten sposób w jednej sesji malowania mogę pomalować całość, dolewając do aerografu kolor bazowy lub biały w zależności od poziomu jasności, który chcę uzyskać. Czerń to tak naprawdę czerń złamana odrobiną bieli, dzięki czemu będę mógł ją jeszcze przyciemnić w niektórych miejscach. W środku węglarki są już wymalowane mieszanką kolorów dobieranych na oko (nie pamiętam już jakich), kolor ma być bazą dla pigmentów, ponieważ aerografem nie jestem w stanie tam zbyt dużo zdziałać (wąska szczelina ogranicza dostępność aerografu do wielu miejsc). Te dość duże kontrasty między płaszczyznami pewnie zostaną przygaszone po płukankach i pigmentach, ale liczę na to, że modele będą wyglądać ciekawiej dla oka.