Moduły - Marsal

sTTandard - Nasze makiety modułowe

Moderator: mod-Makieta Modułowa

ODPOWIEDZ
Marsal
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

Witam,
Kolejnym etapem pracy nad modułem jest tłuczniowanie torowiska. Tak, tłuczniowanie (nie szutrowanie), czyli wypełnienie przestrzeni pomiędzy podkładami kolejowymi tłuczniem, kruszywem o ostrych krawędziach (klińcem), które dzięki temu, że się klinuje, stabilizuje nawierzchnię torowiska. Często czynność ta błędnie nazywana jest szutrowaniem, a szuter są to drobne kamienie służące do wysypywania nawierzchni drogowych.
Używam tłucznia Tillig 86406. Jest to dokładnie ten sam materiał, którym producent wykańcza gotowe podkłady systemowe Tillig styrostone. Zamiennie używam produktów Polak 5412-69 i 5422-69 wymieszanych w proporcjach 1:1. Niestety obecnie obie te posypki Polak’a nie są dostępne.
Wzdłuż przyklejonych wcześniej torów wysypuję tłuczeń. Dobrym dozownikiem do tego celu jest opakowanie po przyprawach kuchennych z dużymi otworami lub też opakowanie po drewnianych wykałaczkach. Zasypuję całą powierzchnię podkładu korkowego tzw. ślepej podsypki. Ziarna spadające poniżej podkładu korowego, pomiędzy jego krawędź a krawędź rowu melioracyjnego, tworzą naturalny bok nasypu kolejowego. Wysypany wstępnie tłuczeń formuję z użyciem pędzli różnego rodzaju, szpatułek, patyczka po lodach. Na sucho formuję ostateczny kształt budowli kolejowej – torowiska, spadki w kierunku rowów odwadniających oraz delikatne obniżenie tłucznia pomiędzy dwoma torami. Gotowe uformowane torowisko spryskuję roztworem płynu do naczyń z wodą. W tym celu używam buteleczki z rozpylaczem po kosmetyku do włosów. Następnie za pomocą strzykawki z igłą zalewam całość torowiska roztworem rozrobionego kleju wikolowego i wody w proporcji 1:3.
Inną metodą, którą wcześniej stosowałem jest zalewanie torowiska roztworem kleju wikolowego i wody z dodatkiem płynu do naczyń, bez wcześniejszego spryskania torowiska. Nową metodę uważam jednak za lepszą, ponieważ wcześniejsze zwilżenie powoduje delikatne zlepienie ziaren, a co za tym idzie roztwór podawany ze strzykawki nie wypłukuje wcześniej uformowanych ziaren, co zdarzało się uprzednio. Dodanie płynu do naczyń powoduje zmniejszenie napięcia powierzchniowego wody, a co za tym idzie rozpływanie się kropli po zalewanej powierzchni i wnikanie roztworu pomiędzy ziarna tłucznia.

Obrazek

Na tym etapie prac wzorowałem się na wideo-poradniku:
https://www.youtube.com/watch?v=LfynsSrz7LU
Marsal
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

ArturSchŁ pisze: 22 lip 2021, 12:58Jedna uwaga n/t osadzania przewodów.
(...)
W ten sposób przewód ma możliwość minimalnego ruchu względem drewna skrzynki we wszystkich kierunkach.
Bardzo cenna uwaga. Przewód nie powinien być na sztywno sklejony z drewnem (blatem modułu). Podczas tłuczniowania ten otwór niestety często zostaje zalany roztworem kleju wikolowego i wodą z domieszką ziarenek tłucznia. Tak jak Artur pisze, przed tłuczniowaniem należy zabezpieczyć otwór w sklejce z przewleczonym tam przewodem, kulką styropianu, kawałkami korka podkładowego pozostałymi po wierceniu tegoż otworu.
Dodatkowo po montażu można szarpnąć zdecydowanie za przewód, aby sprawdzić mechaniczną trwałość połączenia lutowanego do szyny.
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1666
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 26 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: T_Domagalski »

Uwaga odnośnie kolorystyki gniazd - sTTandard przewiduje "krzyżowe" ustawienie gniazd o kolorach czerwonym i czarnym w magistrali (rysunek 3.1. z normy). Chodzi o to, żeby układ kolorów gniazd nie zmieniał się w przypadku obrócenia modułu o 180 stopni. W przeciwnym przypadku łatwo o zamianę polaryzacji i zwarcia na łączeniu modułów.
Widoczne na zdjęciu https://as.rumia.edu.pl/marsal/IMG_1235.jpg z prawej strony gniazda powinny więc być zamienione kolejnością.
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 9286
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Podziękował;: 78 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: ArturSchŁ »

Jedna uwaga n/t osadzania przewodów.
Po wielu latach okazuje się, że dobrze przymocowane przewody (luty do szyn) puszczają.
Najprawdopodobniej powodem jest ruch przewodu względem otworu, którym przewód jest poprowadzony na spodnią stronę skrzynki. W związku ze zmianami temperaturowymi (pomijam mechaniczne manipulacje ze szynami) przewód w otworze MUSI mieć luz, a często jest zalany klejem (ew. z tłuczniem).
Warto otwór zrobić większy od przekroju przewodu nawet >2 razy, a jego światło przed zalewaniem klejem wypełnić kulką styropianu. Przewód po przejściu przez skrzynkę jeszcze ze 3-5 mm prowadzimy dalej i dopiero wtedy zaginamy łukiem o większym promieniu by położyć (i zamocować) na ściankę skrzynki.
przechwytywanie.jpg

W ten sposób przewód ma możliwość minimalnego ruchu względem drewna skrzynki we wszystkich kierunkach. Na powyższej (kiepskiej) fotce widać o co chodzi.
Marsal
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

Witam,
Dziś dalsza część relacji z budowy modułu – elektryka.
Lutowanie przewodów. Przygotowałem kawałki przewodu LGY o długości 10 cm w dwóch kolorach izolacji – czarnym i czerwonym. Końce przewodu odizolowałem i skręciłem, aby pojedyncze włókna nie rozczapierzały się. Tak przygotowane końcówki pobieliłem spoiwem lutowniczym, czyli cyną. Szyny w miejscu lutowania oczyściłem matując stopkę szyny pilnikiem iglakiem, a następnie pobieliłem cyną punkt lutowania.
Przewody można lutować na wiele sposobów: prostopadle do stopki szyny, do zewnętrznego jej boku, wybierając nieco materiału stopki szyny za pomocą wiertła lub pilnika iglaka lub też na płasko do stopki szyny, a odizolowaną część przewodu zaginając pod kątem prostym w dół. Wybrałem pierwszą metodę. Dwie kolejne metody stosuję czasem podczas naprawy istniejących już modułów, jeśli zachodzi konieczność dolutowania przewody do ułożonego już toru.
Szyny Tilliga nr. kat. 85500 występują w odcinakch 1000 mm, typowy moduł ma 900 mm długości. Jeśli nie ma potrzeby łączenia, należy stosować jeden odcinek szyny bez łączeń na całej długości modułu. Gdy potrzebne są łączenia na przykład przy rozjazdach, w takim wypadku łączę szyny za pomocą złączek oksydowanych Tilliga nr. Kat. 85501 – tzw. wsuwek. Końce obu szyn przygotowuję spiłowując ich stopkę pod kątem 45 około stopni, aby łatwiej nasuwać wsuwkę. Dodatkowo spiłowuję stopkę od czoła szyny, aby wystawała jej główka. Dzięki temu tworzy się miejsce na kroplę cyny pomiędzy szynami. Następnie pobielam stopki obu szyn i podgrzewając lutownicą wsuwam obie szyny do połowy długości wsuwki. Dzięki wykonanym wcześniej podcięciom, główki obu szyn idealnie stykają się ze sobą, a poniżej, wewnątrz złączki powstaje solidne i pewne połączenie lutowane.
Przewody należy lutować przynajmniej w dwóch miejscach, na każdym odcinku szyny, czyli w przypadku modułu 900 mm, na którym nie ma łączeń szyn, wystarczą dwa punkty lutowania w pobliżu jego końców. W miejscach lutowania stosuję podkłady typu flex Tillig nr. kat. 83025, gdzie pomiędzy podkładami można przylutować przewody.
W spodniej części modułu, na końcach pobielonych przewodów zaciskam konektory oczkowe. Z korytka kablowego 32x15mm przygotowuję odcinki 200 mm, w których montuję cztery gniazda bananowe na wtyk 4mm, w kolorach izolacji przewodów – czarnym i czerwonym. Przygotowuję cztery przewody łączące odpowiednie punkty pod makietą, analogicznie jak szyny na makiecie. Przewody te tworzą tzw. magistralę, z której poprzez szyny zasilane są pociągi na danym module, a przez złącza bananowe zasilane są kolejne moduły makiety.
ObrazekObrazekObrazek

W swoich modułach stosuję tyle przewodów magistrali, ile jest torów szlakowych na module. Dzięki temu moduł jest uniwersalny dla systemu DCC na wystawach oraz dla analogowego systemu, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Za ten post autor Marsal otrzymał podziękowanie:
Tomasz (22 lip 2021, 07:47)
Ocena: 25%
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1666
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 26 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: T_Domagalski »

ArturSchŁ pisze: 12 lip 2021, 08:22A tak, otwory na palce są przydatne zarówno na 130, 100, 83 oraz 0 cm wysokości. Zerknij na zdjęcia z Łap, jak skrzynki do czasu ułożenia na nogach, leżą na podłodze lub stole.
Jak napisałem - takie uchwyty to indywidualna sprawa budowniczego modułu. Ty wolisz "pół-fasolki", kto inny zrobi elastyczne uszka z tasiemki, kto inny będzie wolał jakieś uchwyty meblowe. Pomysłów na rozwiązanie problemu podnoszenia modułów z podłogi mogą być setki.
Dlatego wyjaśnię ponownie - nie ma żadnego powodu, dla którego sTTandard miałby wymuszać stosowanie tylko jednego z tych rozwiązań, w dodatku w tak radykalny sposób, czyli przez narzucenie zmian w profilach sTTandardowych.

Odnośnie pytań o korek i jego kształt:
Tak, jak napisał Marsal, głównym celem zastosowania ślepej podsypki jest właściwe wypozycjonowanie i zamocowanie toru. Rysunki w normie sTTandard pokazują najbardziej optymalny kształt podsypki. Ale nie ma żadnego problemu, jeśli ślepa podsypka pod torem będzie ucięta pod kątem prostym zamiast pod kątem 45 st. Po prostu wtedy trzeba będzie zużyć nieco więcej tłucznia, żeby wypełnić powstałą lukę. Ślepa podsypka jest przecież i tak niewidoczna. Ostatecznie liczy się tylko wygląd końcowy warstwy pryzmy usypanej z tłucznia.
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 9286
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Podziękował;: 78 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: ArturSchŁ »

@T_Domagalski: A tak, otwory na palce są przydatne zarówno na 130, 100, 83 oraz 0 cm wysokości. Zerknij na zdjęcia z Łap, jak skrzynki do czasu ułożenia na nogach, leżą na podłodze lub stole.
W żadnym wypadku nie chodzi o sytuację gdy moduły są już ustabilizowane, poskręcane i oddane do jazd, a o czas rozstawiania, zwijania lub przenoszenia.

Tak, swoje czoła mam od początku z fasolkami, a w nowych sTTandardowych trochę podetnę, by było jak skrzynki wygodnie chwytać.
Marsal
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

ArturSchŁ pisze: 10 lip 2021, 09:59 Czy stosowanie KORKA jest konieczne ??
Głównym zamysłem zastosowania korka było uzyskanie prawidłowej wysokości toru (stopki podkładu, czy też główki szyny) względem otworów profilu czołowego, które są dla mnie bezwzględnym punktem odniesienia do wielu pomiarów.
Oczywiście zastosowany materiał może być niemal dowolny. Są sklejki gr. 4 mm, podkłady pod panele (sztywne, nie gąbkowe), a nawet styrodur.
Niektórzy koledzy modelarze stosują gotowe podkłady systemowe Tillig Styrostone, w których układa się tory. Najważniejszy jest efekt, aby tory były ułożone prosto, nie falowały na boki, tak aby nie powstawały niepożądane pagórki, aby żadna z szyn nie była wyżej od drugiej oraz aby końcówki torów przy czołach modułu były idealnie wypozycjonowane.
Marsal
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

Tomasz pisze: 11 lip 2021, 18:01 Dziękuję Marsalowi za ten dokładny opis.
Jestem już w blokach startowych z moimi modułami i ta recenzja z budowy na pewno mi pomoże.

Mam pytanie odnośnie korka.
Nie ma tego w opisie, a na zdjęciach widać, że nie był docinany na bokach pod kątem aby uzyskać trapez.
Czy w takim przypadku da się później tak "zaszutrować" żeby uzyskać ładny spad?
Bo jeśli tak to ułatwi to pracę bez konieczności ładnego cięcia korka :)
Nie ma konieczności docinania korka pod kątem 45 st. W prezentowanym module występują nawet 1mm różnice w odległości krawędzi korka od brzegu podkładu toru. Wszystko można ładnie zatłuczniować, o czym będzie w kolejnym odcinku. :D . Obsypuję tłuczniem całą powierzchnię korka, a co spadnie poniżej, tworzy ładny skos. Na koniec i tak rowy melioracyjne są obsiewane trawą elektrostatyczną do linii zasypania tłucznia. Nawet ciekawie wygląda, jak pośród traw pojawiają się gdzie niegdzie bryłki tłucznia lub na nasypie rośnie kilka zdźbeł trawy. Przełamuje to idealną granicę między tłuczniem i trawą.
Za ten post autor Marsal otrzymał podziękowanie:
Tomasz (11 lip 2021, 21:28)
Ocena: 25%
Awatar użytkownika
Borczy
Posty: 1967
Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 17 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Borczy »

Tomasz pisze: 11 lip 2021, 18:01
Nie ma tego w opisie, a na zdjęciach widać, że nie był docinany na bokach pod kątem aby uzyskać trapez.
Czy w takim przypadku da się później tak "zaszutrować" żeby uzyskać ładny spad?
Bo jeśli tak to ułatwi to pracę bez konieczności ładnego cięcia korka :)
Tak, spadek ułatwi formowanie nasypu natomiast kąt przycięcia korka nie ma znaczenia w przypadku efektu końcowego. Nigdy nie zastosowałem tego rozwiązania a zawsze uzyskałem efekt równego spadku. Kilka prób bez kleju i temat do opanowania.
Awatar użytkownika
Tomasz
Posty: 121
Rejestracja: 23 gru 2019, 11:08
Lokalizacja: Kraków
Podziękował;: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Tomasz »

Dziękuję Marsalowi za ten dokładny opis.
Jestem już w blokach startowych z moimi modułami i ta recenzja z budowy na pewno mi pomoże.

Mam pytanie odnośnie korka.
Nie ma tego w opisie, a na zdjęciach widać, że nie był docinany na bokach pod kątem aby uzyskać trapez.
Czy w takim przypadku da się później tak "zaszutrować" żeby uzyskać ładny spad?
Bo jeśli tak to ułatwi to pracę bez konieczności ładnego cięcia korka :)
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1666
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 26 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: T_Domagalski »

ArturSchŁ pisze: 11 lip 2021, 10:39Drobna modyfikacja pozwalająca na łatwiejsze przenoszenie ... :shock: :shock: :shock:
Jak potrzebujesz takie podchwyty do podnoszenia, to na własny użytek możesz je sobie zrobić gdziekolwiek, np. na bokach modułów. Nie ma powodu, dla którego muszą być one akurat na czołach. Inna sprawa, że takie podcięcia mogą okazać się zdradliwe. Położony krzywo na czymś moduł może fiknąć do góry nogami, gdy z powodu podcięcia nagle zabraknie mu podparcia... :roll:
Biorąc pod uwagę wszystko powyższe, nie ma wystarczająco silnego uzasadnienia dla wprowadzenia zmian w profilach sTTandardu.

A kwestie związane z wspomnianym wcześniej "...układaniem modułów w wariancie kolei podłogowej." leżą zupełnie poza zakresem tematyki sTTandardu. Nie oczekujecie chyba, że cala Polska będzie wycinała "pół-fasolki" w swoich modułach tylko dlatego, że się komuś na Pomorzu zachciało "nieortodoksyjnie" pobawić modułami na podłodze? :? :lol:
Awatar użytkownika
wlodar
Posty: 568
Rejestracja: 11 kwie 2006, 17:52
Lokalizacja: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: wlodar »

T_Domagalski pisze: 11 lip 2021, 00:45 Toru! Nie torowiska. Torowisko to budowla ziemna, na której leżą tory na podsypce.
Niby racja, ale oprócz prawidłowego fachowego nazewnictwa istnieje coś takiego jak skróty myślowe upraszczające wypowiedzi. Kolejarze np. nigdy nie używają sformułowania "napowietrzna sieć jezdna" tylko mówią "trakcja", albo "druty". Nieprawidłowo, ale wiadomo o co chodzi. :)
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 9286
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Podziękował;: 78 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: ArturSchŁ »

T_Domagalski pisze: 11 lip 2021, 00:45Trudno oczekiwać, żeby norma uwzględniała potrzeby wykraczające poza zakres przeznaczenia tej normy... :P
Drobna modyfikacja pozwalająca na łatwiejsze przenoszenie ... :shock: :shock: :shock:
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1666
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 26 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: T_Domagalski »

ArturSchŁ pisze: 10 lip 2021, 08:50W sTTandardzie wystarczy tylko przesunąć w górę otwór kreskowany (fasolkę) tak by jego połowa znalazła się w obszarze 9 cm wysokości czoła.
Moduły sTTandardowe, używane zgodnie ze sTTandardem (czyli stawiane na dedykowanych nogach o wys. 1000mm), nie wymagają takich modyfikacji. Trudno oczekiwać, żeby norma uwzględniała potrzeby wykraczające poza zakres przeznaczenia tej normy... :P

Czy stosowanie KORKA jest konieczne ??
Oczywiście, że nie. "Ślepą podsypkę" można zrobić z czegokolwiek. Niemniej korek ma niewątpliwe zalety - nie chłonie wody i nie paczy się; jest elastyczny, ale zachowuje kształt; łatwo obrabia się; no i występuje w arkuszach o grubości 3mm, czyli dokładnie tyle, ile powinna mieć sTTandardowa podsypka. :>

Do budowy torowiska używam materiału torowego Tilliga...
Toru! Nie torowiska. Torowisko to budowla ziemna, na której leżą tory na podsypce.

Tak przygotowany moduł pomalowałem farbą emulsyjną Nobiles jesień borowikowa. Jest to najpopularniejszy kolor, którym malujemy czoła i boki modułów na Pomorzu, dzięki czemu na wystawach modelarskich dowolnie połączone moduły tworzą jednolitą całość.
Zgodnie ze sTTandardem kolorem zapewniającym jednolity wygląd boków modułu jest czarny. Ciekawe, kto będzie wiedział, co to jest "jesień borowikowa", gdy Nobiles zmieni lub wycofa swoje palety barw? :cry:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Makieta Modułowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości