Moduły - Marsal

sTTandard - Nasze makiety modułowe

Moderator: mod-Makieta Modułowa

Awatar użytkownika
Tomasz
Posty: 159
Rejestracja: 23 gru 2019, 11:08
Lokalizacja: Kraków
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Tomasz »

W kwestii kolejności prac mam pytanie, czy lepiej najpierw zrobić torowisko i później elektrykę, tak jak opisałeś, czy może odwrócić kolejność prac i najpierw po wykonaniu elektryki wypuścić sobie przewody i zrobić od góry torowisko?
Marsal
Posty: 110
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

Jarku, dziękuję za cenną uwagę o odwróceniu kolejności prac. Ten moduł dokończę już tradycyjnie, czyli "dosieję" zieleń kontynuując, to co jest zrobione. Następny moduł, który mam w planach, zrobię w zaprezentowany przez Ciebie sposób, czyli najpierw ziemia w rowach i wzdłuż krawędzi torowiska, potem tłuczeń na torowisku.
Jeszcze raz serdeczne dzięki. Wymiana doświadczeń na forum jest dla mnie bardzo cenna.
JarUs
Posty: 1428
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:25
Lokalizacja: Białystok
Podziękował;: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: JarUs »

Marsal pisze: 26 lip 2021, 15:26
JarUs pisze: 26 lip 2021, 15:04... nawet bardzo się starając cześć tłucznia zostanie zasypana ziemią lub też nie i powstaną luki między tłuczniem i ziemią.
Oczywiście, następnym etapem prac będzie wykańczanie rowów melioracyjnych, tak więc trawa i ziemia pojawią się również między tłuczniem.
To może jeszcze raz. Tak jak opisujesz zrobiłem wszystkie swoje moduły oprócz dwóch ostatnich. Czyli najpierw szutrowałem tory tłuczniem, a później pokrywałem moduł ziemią. W dwóch ostatnich zrobiłem odwrotnie: najpierw moduł pokryłem ziemią, a później szutrowałem tory. Zamienienie etapów prac spowodowało, że nie musiałem się martwić, że będą jakieś luki między ziemią a tłuczniem, a że tłuczeń rozsypał się na ziemię dodało realizmu.
Za ten post autor JarUs otrzymał podziękowanie:
Marsal (26 lip 2021, 21:29)
Ocena: 25%
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Pozdrawiam
Jarek
Awatar użytkownika
wicy
Posty: 1596
Rejestracja: 23 mar 2014, 08:27
Lokalizacja: Łódź
Podziękował;: 48 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: wicy »

ArturSchŁ pisze: 26 lip 2021, 18:05....tak samo jak słowa na K i CH/H choć znają je już najmniejsze dzieci.
I tu nie masz racji, więc nie rozumiem po co te wrzutki.
[usunięty obrazek ze słowami ogólnie przyjętymi jako nieprzyzwoite]
-----------------------
Pozdrawiam, Witek
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 9587
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Podziękował;: 99 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: ArturSchŁ »

JarUs pisze: 26 lip 2021, 15:04ps. słownik PWN nie zna słowa tłuczniowanie....
....tak samo jak słowa na K i CH/H choć znają je już najmniejsze dzieci.

:lol: :lol: :lol:
Marsal
Posty: 110
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

JarUs pisze: 26 lip 2021, 15:04
... nawet bardzo się starając cześć tłucznia zostanie zasypana ziemią lub też nie i powstaną luki między tłuczniem i ziemią.
Oczywiście, następnym etapem prac będzie wykańczanie rowów melioracyjnych, tak więc trawa i ziemia pojawią się również między tłuczniem.
JarUs
Posty: 1428
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:25
Lokalizacja: Białystok
Podziękował;: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: JarUs »

tydzial pisze: 26 lip 2021, 09:52 Elektryk jak by się kierował kolorami to by już nie żył owszem kolorystyka ułatwia życie.
Przeciwnie - elektrycy żyją bo kierują się kolorami, ale najpierw sprawdzają, czy aby elektryk to robił. 8)

... z autopsji teraz już wiem, że zanim za szutruję tłuczniem torowisko, wprzódy cały moduł poryję ziemią.
Marsal pisze: 24 lip 2021, 21:54 Zasypuję całą powierzchnię podkładu korkowego tzw. ślepej podsypki. Ziarna spadające poniżej podkładu korowego, pomiędzy jego krawędź a krawędź rowu melioracyjnego, tworzą naturalny bok nasypu kolejowego.
... nawet bardzo się starając cześć tłucznia zostanie zasypana ziemią lub też nie i powstaną luki między tłuczniem i ziemią.

ps. słownik PWN nie zna słowa tłuczniowanie, zna za to słowa: szutrowanie - zasypywanie drobnymi kamieniami, tłuczeń i szuter - rozdrobnione kamienie, jedyna różnica to taka, że szuru używa się na drogach, a tłucznia na szlakach kolejowych.
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Pozdrawiam
Jarek
Awatar użytkownika
tydzial
Posty: 887
Rejestracja: 21 sty 2007, 21:14
Lokalizacja: Szczecin Pogodno
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: tydzial »

Elektryk jak by się kierował kolorami to by już nie żył owszem kolorystyka ułatwia życie.
Awatar użytkownika
Domiss
Posty: 360
Rejestracja: 15 lip 2009, 11:06
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Domiss »

Kolega pisze, jakby kij połknął, a i tak pomylił
Torowisko pisze:Torowisko - powierzchnia górnej części podtorza, na której ułożona jest nawierzchnia kolejowa
z nawierzchnią kolejową :D (tłuczeń jest na torowisku, nie jest jego częścią, lecz kolejną warstwą). Podsypką też nie zawsze musi być tłuczeń, choć dla linii normalnotorowych w Polsce zwykle nią jest. Normalnie bym się nie czepiał, ale jeśli ktoś chce się kreować na znawcę, to musi się pilnować :P.
Mniej mądrkowania, a będzie fajny poradnik, szczególnie, jeśli kolega w końcu poprawi poważny błąd (zdjęcie) z kolorami gniazd na końcach modułu ;).
Marsal
Posty: 110
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

Witam,
Kolejnym etapem pracy nad modułem jest tłuczniowanie torowiska. Tak, tłuczniowanie (nie szutrowanie), czyli wypełnienie przestrzeni pomiędzy podkładami kolejowymi tłuczniem, kruszywem o ostrych krawędziach (klińcem), które dzięki temu, że się klinuje, stabilizuje nawierzchnię torowiska. Często czynność ta błędnie nazywana jest szutrowaniem, a szuter są to drobne kamienie służące do wysypywania nawierzchni drogowych.
Używam tłucznia Tillig 86406. Jest to dokładnie ten sam materiał, którym producent wykańcza gotowe podkłady systemowe Tillig styrostone. Zamiennie używam produktów Polak 5412-69 i 5422-69 wymieszanych w proporcjach 1:1. Niestety obecnie obie te posypki Polak’a nie są dostępne.
Wzdłuż przyklejonych wcześniej torów wysypuję tłuczeń. Dobrym dozownikiem do tego celu jest opakowanie po przyprawach kuchennych z dużymi otworami lub też opakowanie po drewnianych wykałaczkach. Zasypuję całą powierzchnię podkładu korkowego tzw. ślepej podsypki. Ziarna spadające poniżej podkładu korowego, pomiędzy jego krawędź a krawędź rowu melioracyjnego, tworzą naturalny bok nasypu kolejowego. Wysypany wstępnie tłuczeń formuję z użyciem pędzli różnego rodzaju, szpatułek, patyczka po lodach. Na sucho formuję ostateczny kształt budowli kolejowej – torowiska, spadki w kierunku rowów odwadniających oraz delikatne obniżenie tłucznia pomiędzy dwoma torami. Gotowe uformowane torowisko spryskuję roztworem płynu do naczyń z wodą. W tym celu używam buteleczki z rozpylaczem po kosmetyku do włosów. Następnie za pomocą strzykawki z igłą zalewam całość torowiska roztworem rozrobionego kleju wikolowego i wody w proporcji 1:3.
Inną metodą, którą wcześniej stosowałem jest zalewanie torowiska roztworem kleju wikolowego i wody z dodatkiem płynu do naczyń, bez wcześniejszego spryskania torowiska. Nową metodę uważam jednak za lepszą, ponieważ wcześniejsze zwilżenie powoduje delikatne zlepienie ziaren, a co za tym idzie roztwór podawany ze strzykawki nie wypłukuje wcześniej uformowanych ziaren, co zdarzało się uprzednio. Dodanie płynu do naczyń powoduje zmniejszenie napięcia powierzchniowego wody, a co za tym idzie rozpływanie się kropli po zalewanej powierzchni i wnikanie roztworu pomiędzy ziarna tłucznia.

Obrazek

Na tym etapie prac wzorowałem się na wideo-poradniku:
https://www.youtube.com/watch?v=LfynsSrz7LU
Marsal
Posty: 110
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

ArturSchŁ pisze: 22 lip 2021, 12:58Jedna uwaga n/t osadzania przewodów.
(...)
W ten sposób przewód ma możliwość minimalnego ruchu względem drewna skrzynki we wszystkich kierunkach.
Bardzo cenna uwaga. Przewód nie powinien być na sztywno sklejony z drewnem (blatem modułu). Podczas tłuczniowania ten otwór niestety często zostaje zalany roztworem kleju wikolowego i wodą z domieszką ziarenek tłucznia. Tak jak Artur pisze, przed tłuczniowaniem należy zabezpieczyć otwór w sklejce z przewleczonym tam przewodem, kulką styropianu, kawałkami korka podkładowego pozostałymi po wierceniu tegoż otworu.
Dodatkowo po montażu można szarpnąć zdecydowanie za przewód, aby sprawdzić mechaniczną trwałość połączenia lutowanego do szyny.
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1723
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 36 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: T_Domagalski »

Uwaga odnośnie kolorystyki gniazd - sTTandard przewiduje "krzyżowe" ustawienie gniazd o kolorach czerwonym i czarnym w magistrali (rysunek 3.1. z normy). Chodzi o to, żeby układ kolorów gniazd nie zmieniał się w przypadku obrócenia modułu o 180 stopni. W przeciwnym przypadku łatwo o zamianę polaryzacji i zwarcia na łączeniu modułów.
Widoczne na zdjęciu https://as.rumia.edu.pl/marsal/IMG_1235.jpg z prawej strony gniazda powinny więc być zamienione kolejnością.
Awatar użytkownika
ArturSchŁ
Administrator
Posty: 9587
Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22
Lokalizacja: Rumia
Podziękował;: 99 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: ArturSchŁ »

Jedna uwaga n/t osadzania przewodów.
Po wielu latach okazuje się, że dobrze przymocowane przewody (luty do szyn) puszczają.
Najprawdopodobniej powodem jest ruch przewodu względem otworu, którym przewód jest poprowadzony na spodnią stronę skrzynki. W związku ze zmianami temperaturowymi (pomijam mechaniczne manipulacje ze szynami) przewód w otworze MUSI mieć luz, a często jest zalany klejem (ew. z tłuczniem).
Warto otwór zrobić większy od przekroju przewodu nawet >2 razy, a jego światło przed zalewaniem klejem wypełnić kulką styropianu. Przewód po przejściu przez skrzynkę jeszcze ze 3-5 mm prowadzimy dalej i dopiero wtedy zaginamy łukiem o większym promieniu by położyć (i zamocować) na ściankę skrzynki.
przechwytywanie.jpg

W ten sposób przewód ma możliwość minimalnego ruchu względem drewna skrzynki we wszystkich kierunkach. Na powyższej (kiepskiej) fotce widać o co chodzi.
Marsal
Posty: 110
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja: Gdynia / Rumia
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: Marsal »

Witam,
Dziś dalsza część relacji z budowy modułu – elektryka.
Lutowanie przewodów. Przygotowałem kawałki przewodu LGY o długości 10 cm w dwóch kolorach izolacji – czarnym i czerwonym. Końce przewodu odizolowałem i skręciłem, aby pojedyncze włókna nie rozczapierzały się. Tak przygotowane końcówki pobieliłem spoiwem lutowniczym, czyli cyną. Szyny w miejscu lutowania oczyściłem matując stopkę szyny pilnikiem iglakiem, a następnie pobieliłem cyną punkt lutowania.
Przewody można lutować na wiele sposobów: prostopadle do stopki szyny, do zewnętrznego jej boku, wybierając nieco materiału stopki szyny za pomocą wiertła lub pilnika iglaka lub też na płasko do stopki szyny, a odizolowaną część przewodu zaginając pod kątem prostym w dół. Wybrałem pierwszą metodę. Dwie kolejne metody stosuję czasem podczas naprawy istniejących już modułów, jeśli zachodzi konieczność dolutowania przewody do ułożonego już toru.
Szyny Tilliga nr. kat. 85500 występują w odcinakch 1000 mm, typowy moduł ma 900 mm długości. Jeśli nie ma potrzeby łączenia, należy stosować jeden odcinek szyny bez łączeń na całej długości modułu. Gdy potrzebne są łączenia na przykład przy rozjazdach, w takim wypadku łączę szyny za pomocą złączek oksydowanych Tilliga nr. Kat. 85501 – tzw. wsuwek. Końce obu szyn przygotowuję spiłowując ich stopkę pod kątem 45 około stopni, aby łatwiej nasuwać wsuwkę. Dodatkowo spiłowuję stopkę od czoła szyny, aby wystawała jej główka. Dzięki temu tworzy się miejsce na kroplę cyny pomiędzy szynami. Następnie pobielam stopki obu szyn i podgrzewając lutownicą wsuwam obie szyny do połowy długości wsuwki. Dzięki wykonanym wcześniej podcięciom, główki obu szyn idealnie stykają się ze sobą, a poniżej, wewnątrz złączki powstaje solidne i pewne połączenie lutowane.
Przewody należy lutować przynajmniej w dwóch miejscach, na każdym odcinku szyny, czyli w przypadku modułu 900 mm, na którym nie ma łączeń szyn, wystarczą dwa punkty lutowania w pobliżu jego końców. W miejscach lutowania stosuję podkłady typu flex Tillig nr. kat. 83025, gdzie pomiędzy podkładami można przylutować przewody.
W spodniej części modułu, na końcach pobielonych przewodów zaciskam konektory oczkowe. Z korytka kablowego 32x15mm przygotowuję odcinki 200 mm, w których montuję cztery gniazda bananowe na wtyk 4mm, w kolorach izolacji przewodów – czarnym i czerwonym. Przygotowuję cztery przewody łączące odpowiednie punkty pod makietą, analogicznie jak szyny na makiecie. Przewody te tworzą tzw. magistralę, z której poprzez szyny zasilane są pociągi na danym module, a przez złącza bananowe zasilane są kolejne moduły makiety.
ObrazekObrazekObrazek

W swoich modułach stosuję tyle przewodów magistrali, ile jest torów szlakowych na module. Dzięki temu moduł jest uniwersalny dla systemu DCC na wystawach oraz dla analogowego systemu, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Za ten post autor Marsal otrzymał podziękowanie:
Tomasz (22 lip 2021, 07:47)
Ocena: 25%
Awatar użytkownika
T_Domagalski
Moderator
Posty: 1723
Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 36 razy
Kontakt:

Re: Moduły - Marsal

Post autor: T_Domagalski »

ArturSchŁ pisze: 12 lip 2021, 08:22A tak, otwory na palce są przydatne zarówno na 130, 100, 83 oraz 0 cm wysokości. Zerknij na zdjęcia z Łap, jak skrzynki do czasu ułożenia na nogach, leżą na podłodze lub stole.
Jak napisałem - takie uchwyty to indywidualna sprawa budowniczego modułu. Ty wolisz "pół-fasolki", kto inny zrobi elastyczne uszka z tasiemki, kto inny będzie wolał jakieś uchwyty meblowe. Pomysłów na rozwiązanie problemu podnoszenia modułów z podłogi mogą być setki.
Dlatego wyjaśnię ponownie - nie ma żadnego powodu, dla którego sTTandard miałby wymuszać stosowanie tylko jednego z tych rozwiązań, w dodatku w tak radykalny sposób, czyli przez narzucenie zmian w profilach sTTandardowych.

Odnośnie pytań o korek i jego kształt:
Tak, jak napisał Marsal, głównym celem zastosowania ślepej podsypki jest właściwe wypozycjonowanie i zamocowanie toru. Rysunki w normie sTTandard pokazują najbardziej optymalny kształt podsypki. Ale nie ma żadnego problemu, jeśli ślepa podsypka pod torem będzie ucięta pod kątem prostym zamiast pod kątem 45 st. Po prostu wtedy trzeba będzie zużyć nieco więcej tłucznia, żeby wypełnić powstałą lukę. Ślepa podsypka jest przecież i tak niewidoczna. Ostatecznie liczy się tylko wygląd końcowy warstwy pryzmy usypanej z tłucznia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Makieta Modułowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości